18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Zmarł Wojciech Kilar. Nie żyje wybitny kompozytor ze Śląska. Miał 81 lat

Redakcja
Wojciech Kilar 1932 - 2013
Wojciech Kilar 1932 - 2013 ARC
Wojciech Kilar nie żyje. Światowej sławy kompozytor zmarł w Katowicach w wieku 81 lat po długiej chorobie. Świat kultury pogrążył się w smutku.

AKTUALIZACJA:
Pogrzeb Wojciecha Kilara w sobotę w Katowicach [PROGRAM UROCZYSTOŚCI]

Zmarł światowej sławy kompozytor – Wojciech Kilar.

Pogrzeb Wojciecha Kilara odbędzie się 4 stycznia w Katowicach CZYTAJ SZCZEGÓŁY

KONIECZNIE CZYTAJ I ZOBACZ WIDEO KIM BYŁ WOJCIECH KILAR:
WOJCIECH KILAR 1932-2013. AUTOR MUZYKI SYMFONICZNEJ I SZLAGIERÓW

- Wojciech Kilar od kilku miesięcy był poważnie chory, był w szpitalu, ale operacje, które przeszedł były udane i wierzyliśmy, że wszystko będzie dobrze - mówi pogrążony w smutku prof. Mirosław Jacek Błaszczak, dyrektor Filharmonii Śląskiej w Katowicach.

PREZYDENT KOMOROWSKI O WOJCIECHU KILARZE:
ZAPISAŁ PIĘKNY ROZDZIAŁ W ŚWIATOWEJ KINEMATOGRAFII

Wojciech Kilar urodził się 17 lipca 1932 we Lwowie. Zadebiutował w końcu lat 50. na pierwszych edycjach festiwalu Warszawska Jesień. Postanowieniem z 18 kwietnia 2012 Wojciech Kilar został „w uznaniu znamienitych zasług dla kultury polskiej, za wybitne osiągnięcia w pracy twórczej” odznaczony Orderem Orła Białego.

CZYTAJ TAKŻE:
JASIŃSKI: KILAR MÓGŁ MIESZKAĆ WSZĘDZIE, A WYBRAŁ KATOWICE
KUTZ O KILARZE: ODSZEDŁ MÓJ PRZYACIEL, GENIALNY KOMPOZYTOR
MALICKI: KILAR BYŁ NAJSKROMNIEJSZYM CZŁOWIEKIEM, JAKIEGO SPOTKAŁEM
WUTTKE: WOJCIECH KILAR OTWIERAŁ WIELE OCZU
KIJONKA: WOJCIECH KILAR POZOSTANIE W PAMIĘCI KATOWIC
MUZYKA KILARA MUSI BRZMIEĆ NADAL - PROF. BŁASZCZYK
CIERNIAK Z ZESPOŁU ŚLĄSK: WOJCIECH KILAR PISAŁ DLA NAS JUŻ W LATACH 60.

KLIKNIJ I POSŁUCHAJ:
NAJWYBITNIEJSZE DZIEŁA WOJCIECHA KILARA WIDEO

- Wygnany z Lwowa trafiłem właśnie na Śląsk, to był dar od Boga - mówił Wojciech Kilar drżącym głosem, gdy odbierał w ubiegłym roku tytuł doktora Honoris Causa Uniwersytetu Śląskiego. - Gdyby nie Śląsk byłbym innym człowiekiem w wielu aspektach, nie tylko muzycznym. Znalazłem się w cudownym środowisku muzycznym. Nie ma wspanialszego miejsca dla muzyka niż Śląsk i Katowice.

ZOBACZ KONIECZNIE:
WOJCIECH KILAR PRZEKAZAŁ KATOWICOM PIERWSZA STRONĘ UWERTURY UROCZYSTEJ
Wojciech Kilar przekazał w Wodzisławiu rękopis III Mazurka A-Dur

Wojciech Kilar pracował wówczas nad nowym utworem, Psalmem 136.

Artysta jest m.in. laureatem nagrody metropolity katowickiego "Lux ex Silesia" - "Światło ze Śląska". Otrzymał też medal Papieskiej Rady ds. Kultury "Per artem ad Deum" (Przez sztukę do Boga) oraz nagrodę Totus 2009, przyznawaną przez Fundację Konferencji Episkopatu Polski "Dzieło Nowego Tysiąclecia". Wyróżniono go wówczas za "wytrwałe otwieranie dróg piękna, wiodących ku wierze, nadziei i miłości, dokonywanego przez wiele lat i w wielu wymiarach życia".

ZOBACZ I POSŁUCHAJ:
FRYDERYK DLA WOJCIECHA KILARA ZA MUZYKĘ DO PANA TADEUSZA

Urodzony w 1932 r. we Lwowie, a od 1948 r. mieszkający w Katowicach, Wojciech Kilar znany jest na świecie głównie ze swojej muzyki filmowej; stworzył ją do ponad 130 produkcji. Współpracował m.in. z Jane Campion, Francisem Fordem Coppolą, Romanem Polańskim, Andrzejem Wajdą i Krzysztofem Kieślowskim.

CZYTAJ I POSŁUCHAJ:
WOJCIECH KILAR NAPISAŁ PIOSENKĘ KOGUT, CZYLI KOKO KOKO EUROSPOKO

Ma też w dorobku wiele powszechnie znanych popularnych utworów, jak np. piosenka "W stepie szerokim" z serialu "Przygody pana Michała", do którego skomponował muzykę. Napisał ją też m.in. do kultowego "Rejsu" oraz do "Pana Tadeusza", gdzie motywem przewodnim jest słynny polonez.
Kilar jest autorem wielu utworów symfonicznych. Karierę rozpoczął w końcu lat 50. biorąc udział w pierwszych edycjach festiwalu muzyki współczesnej Warszawska Jesień. Od początku lat 60. współtworzył nową polską szkołę awangardową wraz z Krzysztofem Pendereckim i Henrykiem Mikołajem Góreckim. W połowie lat 70. zaczął nawiązywać do tradycji, szukał inspiracji ludowej i religijnej. Wtedy powstał jeden z jego najsłynniejszych utworów - "Krzesany".

Kompozytor w Katowicach skończył szkołę średnią oraz uzyskał dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej. W 2006 r. został honorowym obywatelem miasta; ma też honorowe obywatelstwo Rzeszowa, gdzie mieszkał krótko po wojnie. W 1998 r. został doktorem honoris causa Uniwersytetu Opolskiego. 3 maja 2012 r. otrzymał najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego.

Wojciech Kilar skomponował muzykę do wielu ważnych polskich filmów, m.in.: "Nikt nie woła" (1960), "Tarpany" (1961), "Milczenie" (1963), "Ktokolwiek wie...", "Sól ziemi czarnej" (1969), "Perła w koronie" (1971), "Paciorki jednego różańca" (1979) i "Śmierć jak kromka chleba" (1994) Kazimierza Kutza, "Giuseppe w Warszawie" (1964) Stanisława Lenartowicza, "Późne popołudnie" (1964) i "Morderca zostawia ślad" (1967) Aleksandra Ścibora-Rylskiego, "Salto" (1965) Tadeusza Konwickiego, "Chudy i inni" (1966) Henryka Kluby, "MarysGa i Napoleon" (1966) Leonarda Buczkowskiego, "Sami swoi" (1967) Sylwestra Chęcińskiego, "Westerplatte" Stanisława Różewicza (1967), "Lalka" Wojciecha Jerzego Hasa (1968), "Struktura kryształu" (1969), "Iluminacja" (1972), "Bilans kwartalny" (1974), "Barwy ochronne" (1976), "Spirala" (1978), "Kontrakt" (1980), "Cwał" (1995) i "Persona non grata" (2005) Krzysztofa Zanussiego, "Rejs" (1970) Marka Piwowskiego, "Ziemia obiecana" (1974), "Kronika wypadków miłosnych" (1985) i "Pan Tadeusz" (1999) Andrzeja Wajdy, "Trędowata" (1976) Jerzego Hoffmana, "Przypadek" (1981) Krzysztofa Kieślowskiego, "Pianista" (2002) Romana Polańskiego oraz seriali "Przygody pana Michała" (1969) Pawła Komorowskiego i "Rodzina Połanieckich" (1978) Jana Rybkowskiego.

Jest także autorem muzyki do filmów zagranicznych, m.in. do "Drakuli" (1992) Francisa Forda Coppoli, "Śmierci i dziewczyny" (1994) Romana Polańskiego, "Portretu damy" (1996) Jane Campion i "Królów nocy" (2007) Jamesa Graya.

Za muzykę do "Pianisty" zdobył francuskiego Cezara, a za muzykę do "Drakuli" nagrodę Stowarzyszenia Kompozytorów Amerykańskich.

KLIKNIJ I PRZEJDŹ DO GŁOSOWANIA NA:
WYDARZENIE ROKU 2013 W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM


*Głośni Ludzie 2013 Roku woj. śląskiego [ODDAJ GŁOS W PLEBISCYCIE]
*Abonament RTV 2014 [OPŁATY, TERMINY, ULGI]
*Najpiękniejsze kolędy [TEKSTY + MUZYKA] Która najlepsza? ZAGŁOSUJ
*Najlepsze piosenki świąteczne na Boże Narodzenie PLAYLISTA

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Zmarł Wojciech Kilar. Nie żyje wybitny kompozytor ze Śląska. Miał 81 lat - Dziennik Zachodni

Komentarze 42

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Waldemar
Głupek.
k
kleopatra
czasami musiał stworzyć coś komercyjnego na potrzeby ciemnogrodu, by się im przykro nie zrobiło - takie miał dobre serce.
K
KPW ?
w tworzeniu muzyki nie ma żadnego znaczenia.Polański jest ateistą,a mimo to Kilar pisał do jego filmów muzykę np. do satanistycznego filmu "Dziewiąte wrota".
j
jego poglądy to:
Bóg Honor Ojczyzna. Tak i komponował, przez co był wielki. Pokój jego pamięci.
....
Katowice jak Ameryka

Choć zawsze był ciekawy świata, to Katowice i Śląsk stały się dla niego Ameryką. O sobie mawiał, że jest "Ślązakiem ze Lwowa, ale Ślązakiem". Katowice to dla niego wyjątkowe miejsce - to nie tylko szkoła, przyjaciele, dom rodzinny. To właśnie tutaj poznał swoją przyszłą żonę - Barbarę Pomianowską.
G
Gość
Naprawdę wielka strata i żal
k
karlus
A może coś merytorycznie i w temacie?
P
Piotr Bilinski
[*] [*] [*]
Boh trojcu liubit ! Wieczna Ci pamięć Lwowiaku ze Śląska.
H
Horror_fan
Nie zapomnę jego świetnej muzyki do moich ulubionych filmów m.in."Dziewiąte wrota" R.Polańskiego oraz "Dracula" F.F.Copolli.
G
Gość
Wolal mieszkac wsrod Slazakow na Slasku???? Pytam jak to jest, ze wiekszosc ludzi swiata kultury ,nauki wybiera Slask a nie Zaglebie??? Ilu profesorow Lwowskich mieszkalo w Zaglebiu???
s
sasiad Mistrza
Znales Kilara??? Byles jego sasiadem na Brynowie??? Rozmawiales z Kilarem kiedys??? Kilar kochal Slask,bardzo lubil kulture ,tradycje Slaskie byl zauroczony miejscem.
A
Andrzej
Nie był Ślązakiem, zostanie przynajmniej przez mnie zapamiętany z muzyku filmowej. Akurat jeżdżę do Lwowa i także mentalnie wiele wspólnego z tamtejszą Polonią nie mam ale paprykarza zawsze można skosztować. Polska to nie jednobarwna masa ludzka.
A
Andrzej
Lubiłem jego utwory, muzykę filmową tworzył rewelacyjną.
P
Polihistor
Brześć, Bereza i Pawiak jednym tchem.
Za coś takiego, to wie Pan ...
Tymczasem zaś forum wszystko przyjmie.
A nick przysłoni.
P
Polihistor
Och, wy nieboraki, niezdolne pojąć czegokolwiek, poza dosłownym brzmieniem wyrazów.
Rozumiecie zapis. Nie pojmujecie treści.
No, to macie.
Kilar pochodził ze Lwowa. Był - i pozostaje - słynnym lwowiakiem. Zawsze to podkreślał.
Na Śląsku mieszkał, bo nie mógł we Lwowie. Może i lubił ten region Polski (w którym osiadło wielu ekspatriantów) skoro pozostał tam, a nie gdzie indziej.
Co nie zmienia faktu, że przyniósł zaszczyty nie tylko swojemu krajowi jak całości, ale i swojemu MIASTU.
Zakłamuje się to, pisząc o kompozytorze ze Śląska.
Na którym wziął się z przypadku. Mając ileś tam lat. Tęskniąc za tym, co utracił.
Zarazem zaś negliżując znaczenie Lwowa, jako miasta pochodzenia kompozytora, jako miasta polskiego, jako miasta o zupełnie szczególnym znaczeniu dla historii, sztuki, kultury, nauki krajowej.
To znaczy, że żyje i PRL, i ZSRR. Żyje w umysłach waszych, nieboraki, tak samo jak w umyśle tego, kto komentowany tekst napisał.
Teraz rozumieTA?
I pojmujeTA, że szanowanie Zmarłego to coś innego, niż się wam wydaje?
Czy napisać jeszcze jakoś dosłowniej?
P.S. A Panu/i, Panie (-i) "jon" wszystko, jak widzę, kojarzy się z jednym. To też bardzo PRL-owskie. No, ale co począć. Bliźnich się nie wybiera. A szkoda. :-)
Wróć na i.pl Portal i.pl