Ulica Emilii Plater, położona w samym centrum Warszawy, przy Dworcu Centralnym, znana jest ze złego stanu nawierzchni i parkujących na jej środku samochodów.
Ruszyły przygotowania do remontu, mającego rozpocząć się w drugiej połowie lipca. Pierwszym krokiem było zlikwidowanie postoju prywatnych autobusów przy Sali Kongresowej. Było to miejsce, w którym zatrzymywały się busy na przykład do Lublina. Kierowcy zatrzymywali tam także autobusy do Otwocka. Większość z nich czyniło to nielegalnie. Po remoncie dojazd prywatnych autobusów do centrum ma być ograniczony.
Plany nowego zagospodarowania ulicy Emilii Plater mówią, że z prawej
strony obu jezdni wytyczony zostanie buspas dostępny także dla rowerzystów. Będzie on miał ponad 4 metry szerokości, by zapewnić bezpieczeństwo jego użytkownikom.
Zamiast parkingu, po środku ulicy znajdzie się pas zieleni. Zlikwidowane będą także miejsca postojowe po bokach ulicy. Po stronie Pałacu Kultury powstanie za to specjalny chodnik dla niewidomych - z rowkami prowadzącymi do przejść dla pieszych oraz tuneli.
Zakład Remontów i Konserwacji Dróg po rozmowach z firmami i mieszkańcami okolicy ulicy Emilii Plater uznał, że najlepszym rozwiązaniem będzie przeprowadzenie prac przy zamknięciu ulicy na całej szerokości w obu kierunkach. Miałoby to spowodować szybsze zakończenie remontu.
- Postaramy się, aby planowane prace były jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców i nie wykluczamy właśnie takiego przebiegu prac - informuje wiadomości24.pl Marcin Zieliński, Rzecznik Prasowy ZRiKR
- Na odcinku, na którym będą toczyły się prace, od skrzyżowania z ulicą Świętokrzyską do skrzyżowania z Alejami Jerozolimskimi, będą występować utrudnienia, ale tylko przez 2 do 3 tygodni.
Sierpień, natomiast przyniesie remont chodników przy centrum handlowym Złote Tarasy. Całość prac ma potrwać od połowy lipca do końca września.
Po remoncie kierowcy, którzy do tej pory parkowali swe samochody po środku ulicy Emilii Plater będą musieli zmienić przyzwyczajenia i korzystać na przykład z płatnego parkingu przy Złotych Tarasach, lub w zatoczce przy ulicy Złotej.