wtorek 09 lutego 2010 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Polska » Artykuł

Więcej fotoradarów, podrożeją mandaty

Więcej fotoradarów, podrożeją mandaty

(© Grzegorz Gałasiński/POLSKA)

Polska Mariusz Jałoszewski

2009-02-20 23:04:52, aktualizacja: 2009-02-20 23:04:52

Już za rok ruszy ogólnokrajowy system fotoradarów, który szybko wyłapie piratów drogowych i od ręki wystawi im słony rachunek za przekroczenie prędkości.

Dzięki informatyzacji mandatów policjanci będą mieli więcej czasu na ściganie groźnych przestępców.

Utworzenie ogólnokrajowego systemu pilnującego ruchu na drogach zakłada uchwalona w piątek przez Sejm nowelizacja prawa o ruchu drogowym. System będzie polegać na tym, że dotychczasowa sieć fotoradarów stacjonarnych (na masztach) i przenośnych zostanie podłączona do jednego wielkiego serwera.

Jeśli jedna z kamer odnotuje przekroczenie prędkości, to komputer szybko zidentyfikuje właściciela samochodu i wydrukuje nakaz zapłaty kary. Co ciekawe, fotoradary mają mierzyć prędkość nie tylko samochodu zbliżającego się do kamery, ale też oddalającego się od niej. To ważne, bo dziś kierowcy zaraz po przejechaniu punktu kontrolnego dodają gazu.

Nowością jest też to, że łamiący dozwoloną prędkość nie dostaną już mandatu, tylko nakaz opłacenia kary administracyjnej. To ważne, bo jeśli ktoś nie będzie się z tym zgadzał, to będzie odwoływał się nie tak jak teraz - do sądu grodzkiego, ale do Inspekcji Transportu Drogowego, a potem do sądu administracyjnego.

Pomysłodawcy tych zmian - posłowie Platformy Obywatelskiej - liczą jednak, że większość kierowców zapłaci od ręki i będzie można uniknąć sądowych przepychanek. - Na Zachodzie takie grzywny płaci 80 proc. kierowców - mówi "Polsce" poseł Jan Tomaka.

Zachętą do tego ma być 20-proc. upust, jeśli rachunek zostanie opłacony w ciągu 14 dni, oraz likwidacja punktów karnych. Dostaną je praktycznie tylko ociągający się z opłatą. Opornym starosta będzie mógł też zabrać prawo jazdy.

Znowelizowana ustawa reguluje też wysokość kar. I tak za przekroczenie szybkości w obszarze zabudowanym 0 10-20 km/h zapłacimy 200 zł, a o ponad 50 km/h - już 700 zł. Trochę niższe sankcje będą na drogach poza miastami i wsiami, bo za przekroczenie prędkości o 10-20 km/h zapłacimy 150 zł, a o ponad 5o km/h - 600 zł. Jeszcze niższe, o kolejne 50-100 zł, będą kary na autostradzie.

Co ciekawe, mimo wypowiedzenia walki piratom drogowym posłowie podwyższyli jednocześnie limit dozwolonej prędkości (o 10 km/h) na autostradzie i drogach ekspresowych. I tak polskie autostrady będzie można przemierzać z maksymalną prędkością nie 130, ale 140 km/h, a dwujezdniowe ekspresówki ze 120 km/h na liczniku.

- Z jednej strony chcemy ścigać za przekroczenie prędkości, z drugiej podnosimy limit. Dlatego w Senacie będzie jeszcze o tym dyskusja - zastrzega poseł Tomaka. Większość z tych przepisów zacznie obowiązywać od 2010 r.



Wszystkie komentarze »

Komentarze (1)

Sonda

Czy najlepsi urzędnicy powinni zarabiać więcej?

Reklama

Polska»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy