piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Polska » Artykuł

Polscy imigranci są już niepotrzebni w Europie

Polscy imigranci są już niepotrzebni w Europie

(© Wojciech Gadomski/POLSKA)

Polska Tomasz Rożek, Michał Różycki

2009-02-12 08:28:22, aktualizacja: 2009-02-12 18:07:58

Kryzys gospodarczy i rosnące bezrobocie budzą nastroje nacjonalistyczne w Unii Europejskiej.

Polacy, którzy do niedawna byli przyjmowani z otwartymi rękami przez mieszkańców i pracodawców w Wielkiej Brytanii czy Irlandii, teraz stają się persona non grata. Wczoraj około tysiąca brytyjskich robotników protestowało przeciwko zatrudnianiu cudzoziemców pod elektrownią na Isle of Grain w południowej Anglii. Brytyjczycy domagają się, aby francuski koncern nadzorujący modernizację elektrowni,
zatrudniał miejscowych fachowców.

Atmosferę podgrzewają fatalne dane z brytyjskiego rynku pracy - portal internetowy BBC News podał wczoraj, że liczba bezrobotnych Brytyjczyków może przekroczyć w 2009 roku dwa miliony - najwięcej od dziesięciu lat. Zwalniają już nie tylko banki, które jako pierwsze odczuły skótki kryzysu, ale także firmy produkcyjne, budowalne, branża gastronomiczna. Trafiający na bruk pracownicy oczekują od polityków pomocy finansowej i ograniczenia dostępu do rynku pracy dla emigrantów.

Rządy niektórych krajów zapominają więc o idei wolnego przepływu kapitału i ludzi , czyli podstawowej zasadzie wolnego rynku. W narastającej fali niezadowolnenia społecznego troszczą się głównie o swoje rynki i swoich wyborców. Norwegia przykręca właśnie kurek z funduszami socjalnymi. Dwa dni temu rząd tego kraju zlecił kontrolę wśród polskich emigrantów, którzy pobierają zasiłki dla bezrobotnych. Z kolei Niemcy i Austria dni temu zapowiedziały, że nie otworzą swoich rynków pracy dla Polaków 1 maja, jak się do tej pory spodziewano. Chcą to zrobić dopiero w połowie 2011 r.

Zdumienie wywołał też prezydent Francji Nicolas Sarkozy, który zapowiedział, że Peugeot-Citroën powinien zamknąć fabryki na Słowacji oraz w Czechach i przenieść produkcję do Francji. W zamian za utrzymanie miejsc pracy przez pięć lat proponuje zaprioponował koncernowi 3,5 mln euro. Rozmiary tego kryzysu na pewno zaskoczyły europejskich przywódców. - przyznaje prof. Krystyna Iglicka, ekspert ds. migracji z Instytutu Spraw Międzynarodowych. - Kozłami ofiarnymi stali się imigranci, którzy często żyją na koszt państw, do których przyjechali.
strona: 1 z 3 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (2)

Sonda

Czy w polskich szkołach powinno odbywać się nauczanie religii?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy