piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Polska » Artykuł

Ratusz tropi Borowskiego

Ratusz tropi Borowskiego

Michał Borowski odpowiada za Euro 2012, czyli polski sukces lub kompromitację (© Grzegorz Jakubowski/POLSKA)

Polska Katarzyna Borowska

2008-08-05 07:55:15, aktualizacja: 2008-09-01 15:59:19

Michał Borowski, szef Narodowego Centrum Sportu i jedna z najważniejszych dla Euro 2012 osób, ma poważne kłopoty. Ujawniamy wyniki śledztwa naszej ambasady.

"Polska" dotarła do pisma z ambasady RP w Szwecji, z którego wynika, że Borowski figurował we władzach tamtejszych spółek, pracując już w urzędzie miasta jako naczelny architekt stolicy. Nie wykazał tego w oświadczeniu majątkowym.

Pismo to odpowiedź na list stołecznego ratusza, który poprosił dyplomatów o sprawdzenie interesów Borowskiego. Ratusz zaś postąpił tak na prośbę Julii
Pitery, ministra do spraw walki z korupcją. Teraz pismo jest w rękach funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Minister sportu Mirosław Drzewiecki nie wyklucza, że Borowski straci stanowisko.

Miesiąc temu zarzut zatajenia w oświadczeniu majątkowym działania w szwedzkich spółkach postawił Borowskiemu "Dziennik". 24 lipca sprawą zajęło się CBA. Jednak jeszcze wcześniej Borowskim postanowili zająć się urzędnicy związani z Platformą Obywatelską. Jak udało się ustalić "Polsce", już 10 lipca z inicjatywy Hanny Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy i wiceszefowej PO, ratusz wysłał pismo do ambasady polskiej w Sztokholmie. Poprosił, by służby dyplomatyczne sprawdziły, w jakich spółkach i kiedy zasiadał Borowski. Urząd miasta zapytał o to, mimo że Borowski nie pracuje w nim od dwóch lat.

- Po doniesieniach prasowych, w których sugerowano, że oświadczenia majątkowe Borowskiego mogą być nieprawdziwe, uznałam, że trzeba to sprawdzić, mimo że już u nas nie pracuje - mówi Gronkiewicz-Waltz. Dodaje, że "z tego, co pamięta", o takie informacje prosiła Julia Pitera, pełnomocnik rządu do spraw walki z korupcją.

Co na to Pitera? - Ja prosiłam? No nie. Rzeczywiście, rozmawiałyśmy, ale mówiłam tylko, że takie dane można łatwo sprawdzić - mówi "Polsce" Pitera. Faktem jest, że pismo od ambasady w Szwecji prosto z urzędu miasta trafiło na biurko Pitery, a od niej do CBA. - Przewidywany termin zakończenia kontroli prawidłowości oświadczenia przypada na październik - mówi "Polsce" Piotr Kaczorek z CBA.

Jednak los Borowskiego może być przesądzony znacznie wcześniej. Jeszcze dziś kopię pisma z ambasady Pitera ma pokazać Mirosławowi Drzewieckiemu, ministrowi sportu. Ten na jutro zaplanował konferencję prasową, na której ma podsumować dotychczasowe prace w Narodowym Centrum Sportu. I ogłosić, co dalej z Borowskim. - Decyzję podejmę po zapoznaniu się z pismem i rozmowie z Piterą - mówi "Polsce" Drzewiecki.

strona: 1 z 2 »

Sonda

Czy w polskich szkołach powinno odbywać się nauczanie religii?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy