Wszystkie komentarze »
Komentarze (37)
To do was fani i wyborcy ryżego kretyna i tej złodziejskiej kamaryli.
WP
31.07.10, 15:53:04
To do was fani i wyborcy ryżego kretyna od dnia POczęcia i tej jego zbrodniczej i złodziejskiej kamaryli. Obłędna decyzja wybrania her Thuzka i PO w 2007 kosztowała do dzisiaj społeczeństwo POnad 250 mld zloty dodatkowego długu, utraty POnad 800 tyś. miejsc pracy, całkowitą rezygnację z reform strukturalnych, katastrofalne obniżenie edukacji i zdegradowanie Polski do poziomu gospodarczej półkolonii o czym najlepiej świadczy umowa zawierana z Rosja, Gazpromem, darowanie im długów, a POdwyższanie POdatkow POmatołom i Polakom. Prowadzenie śledztwa w sprawie katastrofy Smoleńskiej jest przykładem politycznej likwidacji Polski na arenie międzynarodowej. Brawo samobójcze lemingi - POmatoły, wy także POnosicie odPOwiedzialność za te i przyszłe zadłużenie i likwidację Polski. Los wam niebawem odpłaci za zdradę Polski, utratą miejsc pracy, środków utrzymania, etc.
Szpiegują… ale nie tylko – mordują! -
WP
31.07.10, 15:31:50
Szpiegują… ale nie tylko – mordują! - "Wielki brat" zaczyna ujawniać swoje oblicze. Coś co kilka lat temu uznawano za bajkę, którą należy włożyć pomiędzy książki rodzaju "Nowy Wspaniały Świat" Aldousa Huxleya czy "1984" George’a Orwella, staje się, już faktem uznawanym przez media. Oto kilka tytułów z internetowej prasy polskojęzycznej:
* "Brytyjski rząd nakazał Google’owi zniszczyć dane, które zebrał o mieszkańcach Zjednoczonego Królestwa w 2008 roku. Firmie grozi też proces za złamanie reguł ochrony prywatności w Niemczech i USA. Po co koncernom informacje o ich klientach?" (Gazeta Prawna)
* "…Na podstawie posiadanych przez nas informacji możemy stwierdzić, że Google z naruszeniem niemieckiego prawa nielegalnie nagrywał dane przepływające w prywatnych sieciach" (Kopalnia Wiedzy)
* "…by móc publikować swoje zdjęcia w internecie, należy zainstalować zamkniętą aplikację i pozwolić jej na indeksację dużego kawałka dysku. Twórcą usługi jest firma, w której interesie jest wiedzieć jak najwięcej o internautach" (Marcin Szumański)
* "4 lata szpiegowania w Google (…) Jak wiadomo urzędnicy niemieccy są bardzo skrupulatni (…) Postanowili sprawdzić, co właściwie rejestrują samochody należące do Google"(googlowanie.blox.pl)
Jak wiadomo, Google jest gigantem, który wyrósł całkiem niedawno Nazwa jest wariacją słowa googol oznaczającą liczbę 1 ze 100 zerami i ma symbolizować ilość informacji jaką Google posiada. Tak więc od samego początku intencją firmy było zbieranie informacji o sieci i użytkownikach! Założyciele Google Larry Page i Sergey Brin już na studiach na Uniwersytecie w Michigan zajmowali się teoriami sortowania wielkich baz danych pod kątem istoty informacji – czyli wychwytywania słów kluczowych czy też aplikowaniem sztucznej inteligencji do wielkich baz danych. Są też twórcami systemu wykorzystywania małych i tanich komputerów do tworzenia wydajnych serwerów. Nic dziwnego, że ich badaniami zainteresował się, pewne służby. Do stworzenia wyszukiwarki nakłonił ich David Filo, założyciel Yahoo, o której również domniemywa się, że dostarcza informacji dla amerykańskich agencji wywiadowczych (Yahoo is spying on you http://www.wnd.com/?pageId=119240)- Tak więc, od samego początku serwisy na których polegamy w życiu codziennym są "marchewką", która ma nas skłonić do ujawniania swoich danych, kontaktów, poglądów politycznych, orientacji seksualnej i intymnych informacji, a te przecież mogą być wykorzystane politycznie! I tak się dzieje. Wiele afer z politykami, szczególnie w USA, zostało ujawnionych na skutek "przecieku" z prywatnych maili czy też poprzez wizyty tychże na stronach pornograficznych, kontakty internetowe z prostytutkami czy małoletnimi partnerami, itd. (np. http://wincoast.com/forum/showthread.php?t=42116 ). Jest to niebezpieczny trend gdyż tego typu oskarżenia polegają na dowodach wirtualnych, a te jak wiadomo łatwo jest sfałszować. O przestępstwo przez internet można więc oskarżyć każdego – i nie ma co się, dziwić, że stosuje się, to do ostrej walki politycznej. Jest tak też w Polsce gdzie zakłada się procesy sądowe o rzekome fałszywe czy szkalujące publikacje. To wszystko może się, odbyć na podstawie spreparowanego oskarżenia prywatnego osoby, która mieszka w innym kraju*! Internet jest więc bronią. Bardzo groźną bronią, zresztą wprowadzoną do użytku w odpowiednich celach. Nie zapomnijmy kto jest autorem, a przynajmniej tak się powszechnie uważa (http://www.snopes.com/quotes/internet.asp). Jest nim sam Al Gore, globalista, który za wszelką cenę chce zniszczyć cywilizację promując teorię tzw. "globalnego ocieplenia" spowodowanego działalnością człowieka. Jak się niedawno okazało z wycieku tysięcy e - maili pomiędzy naukowcami (tu służby mogły zadziałać w naszym interesie), że dane są manipulowane w ten sposób aby poprzeć politycznie poprawną teorię negatywnego wpływu cywilizacji na ocieplenie klimatyczne (http://politics.usnews.com/opinion/blogs/peter-roff/2009/11/30/global-warming-e-mails-scandal-show-scientists-may-have-cooked-the-facts.html ). Ci manipulatorzy ustalali pomiędzy sobą jakie dane powinny dotrzeć do opinii publicznej, a jakie nie. Mimo wycieku, teoria ocieplenia klimatycznego na skutek działalności człowieka jest nadal wykorzystywana w celach politycznych i finansowych – podatek od CO2 może całkowicie sparaliżować przemysł, a nieliczni zarobić na nim krocie. Czy więc tacy ludzie jak Gore zasługują na zaufanie? - Czy można więc mieć złudzenia co do intencji wprowadzenia internetu? - Nie można jednak zapominać, że zarówno faszyści, komuniści, jak i teraz – globaliści, są tylko ludźmi i mogą popełniać błędy. Tak jest i z internetem – stał się, bronią przeciwko nim samym. Nad informacjami krążącymi po sieci na razie nie daje się, panować nawet za pomocą największych komputerów. Powstanie nowych form przekazu – audycji internetowych, YouTube i podobnych serwisów, jeszcze bardziej poprawiło świadomość społeczną. Jeden z głównych autorów przemian globalnych, Zbigniew Brzeziński niedawno publicznie się, wypowiedział: "po raz pierwszy w całej historii niemal cała ludzkość jest politycznie aktywna, świadoma i działająca w sposób interaktywny" - (http://www.globalresearch.ca/index.php?aid=19873&context=va). Stanowi to największe wyzwanie dla elit, które dotąd z ukrycia kierowały losami świata. Zatem to co obecnie obserwujemy m.in. w internecie jest przejawem walki o kontrolę nad społeczeństwem. Jednak tenże sam Brzeziński dodał, że "łatwiej jest obecnie zabić milion ludzi niż ich kontrolować" - (http://www.dailymotion.pl/video/xafw6o_the-uprising_music#from=embed). - Zjawiska, które obserwujemy są więc nową formą wojny – III wojna światowa nie jest sprawą przyszłości, jest ona prowadzona od kilku lat, na razie w sposób ukryty – poprzez wzmacnianie kontroli, niszczenie opozycji za pomocą różnych środków, w tym głównie "prawa", obniżanie naszego poziomu życia, masowy rabunek na poziomie całych państw i narodów, sztuczne epidemie, opryski chemiczne, fluor w wodzie czy aspartam w kilku tysiącach produktów. Genetycznie modyfikowana żywność ma na celu sterylizację i wyrządzenie jak najwięcej szkód naszemu zdrowiu. Zło sięga apogeum – w nowoczesnych wojnach stosuje się broń niszczącą nasz materiał genetyczny – w sposób urągający naszej cywilizacji zaatakowano Serbów, niemal całkowicie zniszczono już narody iracki i palestyński, masowy mord dokonuje się na Afgańczykach. Planowane i wykonywane jest też niszczenie Polaków, czego objawem jest palestynizacja naszego kraju – przejęcie gospodarki kraju, bezprawna grabież nieruchomości, niszczenie biznesów prywatnych i rolnictwa. Niedobrze wygląda planowana reforma służby zdrowia, która de facto spowodować może, że ludzie słabsi i chorzy zostaną poddani nieformalnej eutanazji. Amerykanie stoją na niewiele lepszej pozycji, w chwili obecnej jest frontalny atak na wolności zagwarantowane przez Konstytucję, za pomocą zarządzeń prezydenci dokonują rewolucyjnych zmian, jak niezgodne z Konstytucją ograniczanie swobód obywatelskich poprzez rewizje osobiste, naloty na mieszkania i domy w celu poszukiwania broni (co w USA jest legalne), śledzenie obywateli w sieci, zakładanie obowiązkowych podsłuchów i podglądów w mieszkaniach (!), szkołach, parkach na ulicach, itd. Totalna kontrola, o której tylko pomarzyć mogli tylko Hitler i Stalin. Wszystkie systemy totalitarne broniły się, zaostrzeniem kontroli i niszczeniem fizycznym opozycji. Zazwyczaj jednak oznaczało to bliskość ich upadku. Niechlubnym wyjątkiem jest komunistyczna Rosja, w której wymordowano praktycznie wszystkich oponentów, system działał więc przez następnych kilkadziesiąt lat. W USA o dziwo zaczyna obowiązywać podobny wzorzec – administracja Obamy ogłosiła, że ma prawo zabić kogokolwiek bez żadnych procesów czy wyroków (http://www.infowars.com/americans-have-no-rights/) - Czy czeka nas teraz podobna sytuacja? Czy morderstwo Dariusza Ratajczaka jest sygnałem, że rozpocznie się polowanie na czarownice? - Uważam, że nie. Myślę, że w Europie i na świecie jest tylu światłych ludzi, także w służbach, którzy w odpowiednim momencie powiedzą "nie". I sądzę, że moment ten jest bardzo blisko, zależy jednak od stopnia uświadomienia społeczeństwa. Dlatego nie można milczeć gdy się, wie.
=======================================================================
*Jest tak w sytuacji autora tego artykułu, którego oskarżyciel prywatny zaskarżył na policji w Warszawie (podczas gdy mieszka w Krakowie, a skarżący podaje adres w … Zgierzu, choć sam mieszka w USA) o publikacje dokonane rzekomo w USA! Owszem, oskarżony miał stronę w USA, która była częścią jego działalności amerykańskiej firmy i była chroniona prawem amerykańskim. Co więcej, biegły sądowy udowodnił, że nie można stwierdzić czy podane publikacje są faktycznie autorstwa oskarżonego, z jakiego kraju zostały umieszczone na internecie i czy w ogóle zostały zamieszczone na jego stronie. Sprawa powinna zostać na start umorzona, ale nie – prezes sądu a priori zakłada że oskarżony popełnił czyn, na co wskazuje jego list, a sędzia chcąc nie chcąc dąży do odczytania aktu oskarżenia.
To także WOJNA! - Nowy film o międzynarodowych gangsterach finansowych - "Secret of Oz" to nowy
WP
31.07.10, 15:04:03
To także WOJNA! - Nowy film o międzynarodowych gangsterach finansowych - "Secret of Oz" to nowy film Billa Stilla, autora słynnego "Money Masters". Dla tych, którzy nie oglądali "Money Masters" – jest to jeden z tych filmów, który jest obowiązkowy dla tych, którzy chcą poznać funkcjonowanie świata. Zrealizowany w 1996 roku ujawnia ukrywane przed ogółem kulisy tworzenia pieniędzy i sytemu, na którym oparty jest kapitalizm. Bill Still w swoich rozważaniach opiera się głównie na systemie amerykańskim, w którym pieniądz jest tworzony i wypożyczany państwu na procent przez prywatną instytucję o nazwie Federal Reserve (w skrócie FED) utworzoną w 1913 roku, która podstępnie przejęła produkcję pieniędzy od Kongresu Amerykańskiego poprzez realizację tzw. planu Aldricha(John Fitzgerald Kennedy będąc prezydentem podpisał ustawę o odebraniu FED z rąk żydów, miała wejść w życie z dniem 01.01.1964, więc zlikwidowano Go w listopadzie 1963, bo zagrażał żydowskim interesom w USA). Kongres przyjął plan 22 grudnia 1913 roku, a Senat zatwierdził go następnego dnia w sposób jak się obecnie uważa podstępny i nielegalny gdyż nastąpiło to przed Świętami Bożego Narodzenia, a większość senatorów, których nie było wcześniej deklarowało, że nie podpisze zgody. Wcześniej Stany Zjednoczone przez niemal 80 lat świetnie funkcjonowały bez banku centralnego. Ostatnią taką instytucją był Second Bank of the United States, który podobnie jak First Bank of United States miał tyle wspólnego z USA co jego nazwa. Powodem reformy systemu finansowego był tak jak teraz, sztucznie wytworzony kryzys. Generalnie, wszystkie "banki centralne" to wymysł zorganizowanej grupy przestępczej, którą powszechnie nazywamy "międzynarodowymi bankierami". Jak podaje Bill Still, na czele tej grupy stoi rodzina Rotszyldów, której służy cała sieć bankierów i biznesów. Grupa ta zgromadziła obecnie większość majątku i kontrole nad bogactwami Ziemi i zmierza szybko do wprowadzenia supertotalitarnego systemu, w którym większość ludzkości będzie miała prawa takie jakie mieli niewolnicy w starożytności. Co więcej, jak wynika z niedawno ujawnionych faktów, ich działania zmierzają do tzw. "depopulacji" czyli wymordowania 90% ludzi – wszelkimi dostępnymi środkami. W zeszłym roku na moment została uchylona kurtyna intencji międzynarodowej mafii bankowo-farmaceutycznej (te interesy są z sobą mocno powiązane) poprzez kampanie szczepionkową na tzw. "świńską grypę", której wirus został wyprodukowany w laboratoriach, a szczepionka zawierała szkodliwe substancje. Akcja się, jednak im nie udała – tylko dzięki ostrej reakcji uświadomionej opinii publicznej, szczególnie dzięki swobodzie przepływu informacji przez internet. Jednak gangsterzy częściowo zrealizowali swoje plany – udało im się, wyłudzić miliardy dolarów od rządów państw świata, a także mogli przetestować skąd idzie opozycja wobec ich działań. Dlatego można przypuszczać, że niedawny atak na dziennikarkę, która nagłośniła aferę ze skażonymi szczepionkami Baxtera, Jane Burgermeister, jest przygotowaniem do kolejnego ataku na ludzkość. Bill Still w filmie "Money Masters" dokładnie opisuje podstępny system tworzenia i wypożyczania pieniędzy. Okazuje się, że banki mogą tworzyć pieniądze "z powietrza" ( także z CO/2)bez żadnego zabezpieczenia w postaci złota czy innych kruszców. Dokonuje się, to na zasadzie rezerwy frakcyjnej – bankom wystarcza pokrycie w wysokości 10% tworzonej sumy. Co więcej, za pożyczone wytworzone z powietrza pieniądze, banki dostają twardy pieniądz z lichwy. FED jest tematem tabu w amerykańskich mediach. Boją się, mówić nawet amerykańscy politycy. Dlaczego tak jest? Otóż temat tworzenia pieniędzy jest najważniejszy w obecnym systemie finansowym świata. Pieniądz, jako najbardziej pożądany towar, gdy zmonopolizowany, odgrywa rolę nacisku politycznego. W skrócie można to określić, że "pieniądz rządzi światem". System finansowy świata kapitalistycznego oparty jest na kredycie. W USA FED jest pożyczkodawcą, natomiast rząd amerykański i w związku z tym podlega swojemu wierzycielowi. Oznacza to, że tak de facto FED jest zwierzchnikiem rządu USA, a ten jedynie wykonuje zlecenia prywatnej korporacji, jaką jest FED. J.F.Kennedy chciał z tym skończyć, więc musiał zginąć, coś jak prezes NBP śp.. Skrzypek, który postawił się, żydowskiemu MFW, obecnie robi to samo premier Węgier Orban, ciekawe jak skończy? czy tak samo jak wymienieni przeze mnie. W nowym filmie „Secret of Oz” Bill Still sięga jeszcze dalej w analizie konsekwencji frakcyjnego systemu bankowego i pożyczania pieniędzy państwom przez prywatne banki centralne. Co najważniejsze, podaje receptę w jaki sposób można wyciągnąć świat z kryzysu i z żelaznego uścisku międzynarodowych gangsterów finansowych. Ostrzega przed systemem opartym na złocie, gdyż ten daje kontrolę tym, którzy tego złota najwięcej posiadają, a więc znów tym samym ludziom (zwróćmy uwagę, że Rosja i Chiny skupują ostatnio wielkie ilości złota na całym świecie), natomiast zaleca by funkcję kreowania pieniędzy przejmowały demokratycznie wybrane rządy – co jest zresztą zgodne z logiką. Na koniec zastanówmy się jak temat banków centralnych, międzynarodowych gangsterów finansowych i kreowania pieniędzy ma się do Polski. Otóż jak wiemy, prezesem Narodowego Banku Polskiego został mianowany (nie wybrany, ale mianowany) Marek Belka, który jak wiadomo był jednym z dyrektorów Międzynarodowego Funduszu Walutowego – instytucji, która jest pod całkowitą kontrolą międzynarodowych bankierów, instytucji która ma za zadanie zniewalanie państw poprzez oferowanie wysoko oprocentowanego kredytu. Zmarły w katastrofie w Smoleńsku prezes Sławomir Skrzypek niedługo przed śmiercią postawił się, ostro międzynarodowym bankierom, nie zgadzając się, na to by Polska brała od nich niepotrzebne kredyty. Co więcej, zakpił z nich proponując by to oni pożyczyli pieniądze od Narodowego Banku Polskiego, na proponowany przez MFW Polsce procent i opłacali nam za gotowość im pożyczania, który posiadał bardzo poważną nadwyżkę. Warto przypomnieć sobie artykuły prasowe sprzed katastrofy, które sporo o tym pisały. Jane Burgermeister uważa, że katastrofa samolotu prezydenckiego była zamachem na osoby niewygodnie dla międzynarodowej mafii finansowej, głównie na Sławomira Skrzypka oraz jego zwierzchnika Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (zob wideo, link na końcu artykułu). Nie należy takich opinii ignorować. Przypomnijmy sobie chociaż zeszłoroczny zamach w Gruzji na prezydenta Lecha Kaczyńskiego czy dziwne zdarzenie z 10 marca b.r. (dokładnie na miesiąc przed tragedią) gdy mężczyzna w jarmułce próbował wręczyć krwistoczerwoną różę i sporą paczkę prezydentowi. W prasie określono to jako "nieudany zamach" lecz sprawa szybko przycichła. Czy w sytuacji gdy miesiąc później ginie 96 najważniejszych osób w państwie powinno się, takie rzeczy sprzątać do lamusa? - A może obawiano się, posądzenia o antysemityzm? W tym momencie na marginesie warto dodać, że mafia finansowa sprytnie wykorzystuje wszelkie formy działania, które pomagają ukryć kryminalny aspekt jej działalności. Jednym z najważniejszych jest właśnie kurtyna "antysemityzmu" – pojęcia stworzonego nie na użytek ochrony prawdziwych Żydów, lecz sposób na bezkarność. Systemy prawne na całym świecie faworyzują żydowską mniejszość, a powodem jest wyrobione przez media poczucie winy, jako że "nieżydowska część świata chciała wymordować wszystkich Żydów". Niewiele osób jednak wie, że za Holocaustem stały właśnie kartele międzynarodowej finansjery! Nikt nie mówi, że w czasach nagonki na Żydów w Niemczech spokojnie mieszkały i działały rodziny finansjerskie jak Warburgowie. Tak więc albo nie są oni Żydami, za których się, podają, albo nie są to ci Żydzi, na których wykonano Holocaust. Obecnie, międzynarodowi gangsterzy finansowi przystępują do finalnej ofensywy w celu totalnego zniewolenia ludności świata. Zdaniem autora filmu system finansowy świata niedługo ulegnie poważnym przeobrażeniom. Bankierzy chcą wprowadzić nową, bezgotówkową formę waluty, która będzie całkowicie pod ich kontrolą. Nie musimy tu dodawać, że każda forma niesubordynacji zakończy się śmiercią głodową oponenta. Jeśli nie zdamy sobie sprawy jak poważna jest sytuacja to już niedługo nie będziemy mogli zrobić nic. Świat będzie jednym wielkim gettem. Linki:
Money Masters w 21 odcinkach: http://www.youtube.com/watch?v=lvH2yQbc108&feature=PlayList&p=8452AFBE8B9AE7EF&playnext_from=PL&index=0&playnext=1
"Secret of Oz" w całości (ang): http://v.youku.com/v_show/id_XMTcyMjM1MjE2.html
Alex Jones – wywiad z Billem Stillem (ang): http://www.youtube.com/watch?v=2RVo5V-Pa7Y
Jane Burgermeister o katastrofie samolotu prezydenckiego (polskie napisy): http://www.youtube.com/watch?v=ucZH-ZkwzWM
Nieudany zamach na prezydenta:
* http://www.dziennik.pl/polityka/article566129/Nieudany_zamach_na_Kaczynskiego.html
* http://deser.pl/deser/1,97052,7646310,Zamach_na_Lecha_Kaczynskiego_.html
* http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/nieudany-zamach-roza_132804.html
Skrzypek ogłasza, że chce zrezygnować, wbrew Rostowskiemu, z kredytu MFW: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/409692,skrzypek_oglasza_ze_chce_zrezygnowac_wbrew_rostowskiemu_z_kredytu_mfw.html
WYŻSZY VAT
CZYTELNIK
31.07.10, 14:56:56
Głosowałem na PO. Szybko jednak sprawdziło się powiedzenie, że ryży to wredny i fałszywy człowiek. Zamiast Irlandii i zielonej wyspy zaczynamy już odczuwać powiew kryzysu od strony Grecji.Tylko dlaczego tak szybko po wyborach panowie obłudnicy i hipokryci?
Dziwna sprawa sądowa z utajnioną wokandą*
WP
31.07.10, 14:04:45
Dziwna sprawa sądowa z utajnioną wokandą* - 30 czerwca 2010 roku w Sądzie Rejonowym Warszawa Śródmieście odbyły się, dziwne rozprawy. Na wokandzie tajemniczo napisano "zawiadomienie w trybie art. 306 §1 k.p.k.", przy czym podano jedynie nazwiska osób i organizacji oskarżających nie podając kogo dotyczy dana rozprawa. A rozprawa, na której chcieliśmy być obecni dotyczyła m.in. najważniejszej osoby w państwie – premiera Donalda Tuska. Zawiadomienie do prokuratury rejonowej Warszawa – Śródmieście dotyczące popełnienia przestępstwa z art. 231 §1 przez radcę kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jerzego Izdebskiego oraz przestępstwo z art. 18§1, §2 i §3 przez posła Sejm RP Donalda Tuska złożył były pracownik naukowy krakowskiej Akademii Ekonomicznej i dyrektor instytucji finansowych dr Zbigniew Kękuś. Już wcześniej składał on zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez posła Donalda Tuska w Prokuraturze Rejonowej w Gdańsku, ale odmówiono wszczęcia śledztwa. Rozprawa w Sądzie Warszawa – Śródmieście odbyła się, bez obecności prokuratora, z oczywistych powodów była niejawna, jednak sędzia nie zezwolił na obecność osób zaufania, mimo że jest to gwarantowane przez Kodeks Postępowania Karnego. Dr Kękuś poinformował następnie sędziego, że rozprawa będzie rejestrowana, co alternatywnie KPK dopuszcza, na co ten nakazał wyłączyć dyktafon. Na prośbę dr Kękusia o podanie podstawy prawnej, sędzia przez dobre 4 minuty nie potrafił znaleźć odpowiedniego artykułu, wobec czego dr Kękuś wyszedł mówiąc, że nie ma czasu na to by "w jego obecności sędzia uczył się, Kodeksu Postępowania Karnego", składając równocześnie wniosek o jego wyłączenie. Tak wyglądają więc rozprawy w polskich sądach. Dr Kękuś potyka się, z wymiarem sprawiedliwości od 13 lat. Jak sam twierdzi, nie ufa już polskiemu wymiarowi sprawiedliwości, co więcej – ma z nim bardzo przykre doświadczenia, które dowodzą, że w Polsce jest bezprawie. W 2007 roku został on skazany z artykułu 226 §1 za znieważenie funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych, mimo że ściganie z tego paragrafu jak to wynika z Dziennika Ustawa z 19 X 2006 roku było niedopuszczalne. Ś.p. Zbigniew Wasserman złożył w związku z tym apelację do Ministra Sprawiedliwości. Stanowisko Wassermana, zostało potwierdzone przez zastępcę Prokuratora Generalnego, jednak sprawa nie została wznowiona głównie z uwagi na to, że jak to określił prokurator Pogorzelski, "wyrok był łagodny". Sprawą dr Kękusia zainteresował się, m.in. prezes Stowarzyszenia Obrony Praw Ojca Krzysztof Łapaj, który interweniował m.in. u posła Bronisława Komorowskiego. Jednak ten potraktował sprawę lekceważąco, mimo że dotyczyła bardzo ważnego i udokumentowanego problemu bezprawia w polskich sądach, nie mówiąc o tym, że poszkodowany został polski naukowiec i biznesmen, który przecież stanowi jeden z filarów nowoczesnego państwa polskiego. Tu można zadać pytanie – czy poseł, który lekceważy tak istotne sprawy może dobrze wypełniać obowiązki Prezydenta RP?