piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Polska » Artykuł

Sieradz: Chciał się wysikać, wypadł z pociągu (aktualizacja)

Sieradz: Chciał się wysikać, wypadł z pociągu (aktualizacja)

Młodzi ludzie wyjeżdżający na koncerty w ramach "Przystanku Woodstock" nie zawsze zachowują się odpowiedzialnie. (© Krzysztof Szymczak)

Dziennik Łódzki Paweł Gołąb

2010-07-30 10:35:40, aktualizacja: 2010-07-30 18:57:48

Dramat w pociągu wiozącym "woodstockowiczów" rozegrał się w nocy z czwartku na piątek w Sieradzu. 40 minut po północy z wagonu wypadł 21-letni mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego, który jechał na festiwal. Młody mężczyzna przeżył, ale w ciężkim stanie trafił do szpitala. Niestety do tragedii przyczyniła się głupota.

Do zdarzenia, o którym sieradzką policję zaalarmowano tuż przed godziną pierwszą, doszło w pociągu relacji Lublin-Kostrzyn. Na miejsce skierowano wszystkie policyjne patrole, które zaczęły szukać mężczyzny wzdłuż torów w kierunku Kalisza. Znaleźli go na wysokości ul. Szlacheckiej. Został natychmiast przewieziony karetka do szpitala.

Jak informuje rzecznik sieradzkiej policji Paweł Chojnowski, pociągiem podróżowały głównie młode osoby jadące na "Przystanek Woodstock". Do wypadku doszło, gdy 21-latek poszedł do toalety za potrzebą. Była zajęta, ale tomaszowianin stwierdził, że czekać nie może i otworzył drzwi od wagonu, by

się załatwić. Widząc chwiejącego się na ich krawędzi mężczyznę jeden ze świadków - pasażer, który w zatłoczonym składzie miejsce znalazł tylko na korytarzu - usiłował złapać go za rękę. To niestety nie pomogło. 21-latek zachwiał się tak mocno, że wypadł w biegu. Inni podróżni zaciągnęli hamulec bezpieczeństwa, by zatrzymać pociąg i powiadomili policję.

Ranny trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami głowy. Czy mężczyzna był pod wpływem alkoholu? Z zeznań świadków wynika, że tak, ale oficjalnie tego jeszcze nie wiadomo. Pobrano krew do badań, ale wyniki mają być znane później.

Niestety to kolejny nieszczęśliwy wypadek, do którego doszło w pociągu jadącym na festiwal. Dzień wcześniej, o czym już informowaliśmy na naszych łamach, z wagonu wypadła 19-letnia Anna z Pabianic. Dziewczyna wychodząc z toalety straciła równowagę tak gwałtownie, że wypadła z rozpędzającego się składu. Przeżyła, ale trafiła do szpitala ze złamaniem lewej ręki i urazem lewego podudzia . 19-latka była pijana. Badanie wykazało prawie jeden promil alkoholu w organizmie.

Wszystkie komentarze »

Komentarze (7)

rozwiń

phi
O zamknij się.
fru

30.07.10, 21:32:03

Sonda

Czy w polskich szkołach powinno odbywać się nauczanie religii?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy