piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Polska » Artykuł

Film z aresztu w Piotrkowie wyciekł do sieci

Film z aresztu w Piotrkowie wyciekł do sieci

Dziennik Łódzki Agnieszka Jasińska, Jakub Kusiak

2010-03-06 09:58:17, aktualizacja: 2010-03-06 10:46:09

Jak spędza poranki jeden z najgroźniejszych oskarżonych członków łódzkiej "ośmiornicy"? Rozebrany do rosołu gimnastykuje się z innym rozebranym do bielizny mężczyzną. Wszystko można obejrzeć na filmiku, który właśnie trafił do internetu.

Film można bez problemu znaleźć na You Tube. Został zatytułowany "Trening Włodka w areszcie śledczym w Piotrkowie Trybunalskim". Akcja filmu faktycznie rozgrywa się w piotrkowskim areszcie, w celi dla szczególnie niebezpiecznych osadzonych. Władze aresztu mówią, że nie mają pojęcia, w jaki sposób zapis z monitoringu celi dostał się do sieci. Nie zamierzają też występować o usunięcie nagrania. Innego zdania jest Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości, który od nas usłyszał o umieszczeniu filmu z aresztu w internecie. Nakazał, by nadzór nad sprawą objął Andrzej Seremet, który ma zostać nowym prokuratorem generalnym.

Nagranie

z aresztu trwa niecałe 5 minut. Można zobaczyć jak "umeblowana" jest cela dla osadzonych z kategorią "N", czyli szczególnie niebezpiecznych. Można też, niczym w Big Brotherze, podglądać poranne rytuały aresztantów. Jeden z mężczyzn występujących w filmie ma zamazaną w prostym programie komputerowym twarz, drugiego można bez problemu rozpoznać. To Włodzimierz G., członek łódzkiej "ośmiornicy". Potwierdzają to służby więzienne. Prokurator Olejnik: - Ten film nigdy nie powinien trafić do internetu

- Włodzimierz G. został tymczasowo aresztowany. Jest oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zabójstwo, nielegalne pozbawienie wolności oraz podrabianie i przerabianie dokumentów i wprowadzanie ich do obiegu - mówi mjr Paweł Gawrosiński, kierownik działu penitencjarnego Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim.

W jaki sposób filmik trafił do internetu? Służby więzienne zaklinają się, że nie mają pojęcia. Major Gawrosiński przekonuje, że w areszcie nie doszło do nieprawidłowości. Podejrzewa jednak, w jaki sposób film mógł trafić do sieci.

- Mężczyzna z filmu, ten z zamazaną twarzą, pozwał Skarb Państwa o to, że pozostając długo w więziennej izolacji doznał uszczerbku na zdrowiu. Dowodem w sprawie był zapis z monitoringu. Zostały przygotowane dwie płyty. Jedna trafiła do sądu, druga do więźnia, który wniósł pozew - mówi mjr Gawrosiński. Jego zdaniem, to właśnie zapis z płyty przygotowanej dla więźnia trafił do internetu. Dlaczego więzień starający się o odszkodowanie za utratę zdrowia miałby ujawniać film prezentujący go w dobrej formie? Na to pytanie mjr Gawrosiński nie potrafi odpowiedzieć.

Filmik robi furorę w łódzkim półświatku. Mężczyzna, który poinformował nas o tym, że nagranie umieszczono na You Tube, i przedstawił się jako członek "ośmiornicy", stwierdził: - Włodek jest teraz w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Jeżeli ktoś z osadzonych dowie się, że on jest z "ośmiornicy", to mogą go "sprzątnąć", bo w świecie przestępczym metody naszej organizacji nie zawsze były akceptowane.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (1)

Sonda

Czy w polskich szkołach powinno odbywać się nauczanie religii?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy