niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Polska » Artykuł

Kaczyński dla "Polski": Rząd pogrzebał tarczę

Kaczyński dla "Polski": Rząd pogrzebał tarczę

Kaczyński: Wstydzę się za Tuska (© FOT. FILIP ĆWIK / POLSKAPRESSE )

Polska Anita Werner, Paweł Siennicki

2009-09-18 22:15:39, aktualizacja: 2009-09-20 14:13:29

Z byłym premierem Jarosławem Kaczyńskim, rozmawiają Anita Werner i Paweł Siennicki.

Czy sprawa tarczy antyrakietowej to porażka rządu Tuska?

To jest niedobra sytuacja i nie chodzi o Tuska, tylko o Polskę. Nie wiem, czy były możliwości uratowania tarczy, ale jest pewne, że obecny gabinet zrobił wszystko, by Amerykanom ułatwić decyzję negatywną. Nie ratyfikował umowy z Amerykanami, zresztą wielu w Polsce mu pomagało.

Czyli kto?

Przypomnijcie
sobie, co działo kiedy doszło do dyskusji między prezydentem a premierem o tarczy.

Ogłoszenie tej decyzji 17 września było przypadkowe?

Nie sądzę, żeby amerykańska dyplomacja była tak skrajnie nieprofesjonalna, by data była przypadkowa. To znaczy, że jest źle, że Amerykanie zapamiętali 4 lipca, kiedy Tusk ogłosił, że nie przyjmuje amerykańskich warunków zainstalowania tarczy w Polsce.

Radosław Sikorski rozpiął nasz strategiczny sojusz z Amerykanami?

Dajmy sobie spokój z Sikorskim. Politykę tego rządu prowadzi Tusk, sama nominacja Sikorskiego, oprotestowana przez prezydenta, była znacząca, ale pośrednio wskazywała kierunek polityki. Nawet partia tak personalnie słaba jak PO nie musiała robić szefem MSZ Sikorskiego, wiedząc choćby o jego antyamerykańskim urazie. Jeśli to zrobiono, to był sygnał znaczący i odczytano go.

Ameryka nas zdradziła?

Nie ma sensu posługiwanie się takim językiem, ale mamy nową sytuację. Istotą sprawy tarczy była polityka, a nie militaria. Chodziło o dodatkowy, poza NATO, układ polsko-amerykański, bardzo nam potrzebny, i o obecność instalacji wojskowych USA w Polsce. Teraz jest pytanie, jak zdobyć choćby substytuty tego wszystkiego.

Tusk dał się wykorzystać jak dziecko?

Premier twierdzi, że właściwie wszystko jest OK. Nie jest. Ze względu na meritum amerykańskiej decyzji, datę wizyty podsekretarza stanu i rozmowy Obama - Tusk. Polityka rządu w sprawie tak dla nas ważnej, bo związanej z bezpieczeństwem, okazała się błędna, do cna. Ten błąd dotyczy całości, musiał zostać też zauważony atak na wszystkich, którzy odrzucili w polityce międzynarodowej Polski minimalizm, klientyzm.

Amerykanie poświęcili nas, żeby poprawić sobie relacje z Rosją?

Zauważyli, że obecny rząd ambitnej polityki nie chce, i to mogło być jedną z przesłanek ich decyzji. Oczywiście jedną przesłanką, a nie jedyną. My nie mamy zamiaru iść drogą PO i oskarżać rządzących o wszystko. Teraz potrzebna jest mocna postawa wszystkich sił politycznych w zabieganiu o nasze bezpieczeństwo i suwerenność.

I co teraz będzie?

To przede wszystkim zależy od Tuska. Zmieni politykę czy też pozostanie przy swoim.
strona: 1 z 10 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (16)

Sonda

Czy prowadziłeś kiedyś samochód pod wpływem alkoholu?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy