niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Polska » Artykuł

Drugi plan Leszka Balcerowicza

Drugi plan Leszka Balcerowicza

Profesor Leszek Balcerowicz: Nie stać nas na wysokie wydatki socjalne (© Maciej Jeziorek/POLSKA)

Polska Tomasz Ł. Rożek, Mira Suchodolska

2009-07-18 09:29:10, aktualizacja: 2009-07-19 15:51:14

Czas wziąć się do naprawy finansów państwa - apeluje profesor Balcerowicz.

Czytaj też: Balcerowicz: Porzućmy fałszywych św. mikołajów

Wywiad, którego udzielił "Polsce", zawiera pięć punktów, które zdaniem profesora muszą zostać zrealizowane, by zasypać dziurę w budżecie i zahamować powiększanie długu publicznego.

1 Wrócić do założeń planu Jerzego
Hausnera z 2004 roku. Była to, zdaniem prof. Balcerowicza, ostatnia tak kompleksowa próba zreformowania finansów publicznych. Plan Hausnera składał się z trzech części. Pierwsza dotyczyła restrukturyzacji gospodarki (m.in. górnictwa i publicznych zakładów opieki zdrowotnej). Druga zakładała oszczędności w wydatkach z państwowej kasy, m.in. zmniejszenie etatów w administracji. Trzecia przewidywała zmiany w systemie ubezpieczeń KRUS i pracowniczych. Tylko część z tego została wówczas zrealizowana.

2 Ciąć wydatki na cele socjalne. Profesor Balcerowicz jest przekonany, że choć to trudne i bolesne, nie stać nas na to, aby lekką ręką wydawać pieniądze np. na becikowe, które kosztuje budżet miliard złotych rocznie, i ulgi prorodzinne za kolejne 6 mld zł.

3 Uszczelnić system podatkowy, który jest dziś skomplikowany, niezrozumiały, niekoherentny. Tymczasem im prostszy system podatkowy, tym lepsza ściągalność. Najgorszym z możliwych wyjść jest podnoszenie podatków, gdyż powoduje to spadek konsumpcji, ale niekoniecznie musi spowodować wyższe wpływy do budżetu.

4 Powrócić do prywatyzacji. Państwowe firmy zawsze przegrywają konkurencję z prywatnymi. Ich stabilności i kondycji finansowej nie sprzyja także "polityczna karuzela stanowisk". Nawet w kryzysie, kiedy spółki tracą na wartości, warto je prywatyzować. Pieniądze z ich sprzedaży zasilą budżet. Albo przynajmniej restrukturyzować, przygotowując do prywatyzacji, kiedy sytuacja na rynku się poprawi. Nie robiąc nic, generujemy straty.

5 Uprościć prawo, ustabilizować porządek prawny i jak najmniej je zmieniać. To sprzyja stabilności gospodarki i zaufaniu do państwa. A skomplikowane prawo jest, zdaniem ekspertów, jedną z głównych barier rozwoju naszej gospodarki.

Wszystkie komentarze »

Komentarze (25)

Sonda

Czy prowadziłeś kiedyś samochód pod wpływem alkoholu?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy