wtorek 09 lutego 2010 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl

Polska » Artykuł

Europarlament obronił internetową wolność

Europarlament obronił internetową wolność

Parlament Europejski zajmie się dziś tzw. pakietem telekomunikacyjnym (© Małgorzata Genca/POLSKA)

Polska Artur Grabarczyk, tk

2009-05-06 08:17:20, aktualizacja: 2009-05-07 00:21:43

Dostęp do stron www nie będzie limitowany. Walka użytkowników internetu o wolność w sieci zakończyła się sukcesem - 407 deputowanych zagłosowało za zakazem odcinania dostępu do internetu bez zgody sądu.

Sprawa najprawdopodobniej powróci jednak jesienią - wraz ze szwedzkim przewodnictwem w Unii. Rozpatrywane w Brukseli sprawy rzadko budzą czyjekolwiek zainteresowanie, a tym razem skrzynki mailowe wszystkich europosłów zostały kompletnie zapchane mailami od wyborców. Tak emocjonującego głosowania w Parlamencie Europejskim nie było dawno. Cel propozycji francuskiej - ochrona praw autorskich producentów.

Projekt nowelizacji przepisów zakładał między innymi podzielenie zawartości internetu na pakiety. O tym, jakie witryny znajdą się w pakietach, decydować mają dostawcy usług.

To oznacza, że nikt w Europie nie miałby, jak to jest dziś, możliwości surfowania po wszystkich witrynach, jakie istnieją. Internauci mieliby dostęp jedynie do ściśle określonej liczby stron, które znajdą się w ofercie operatora.

Zasada dostępu do internetu przypominałaby zatem korzystanie z telewizji kablowej czy satelitarnej - na ekranie komputera pokazywałyby się tylko te strony z wykupionego pakietu. Oczywiście im bogatszy pakiet, tym więcej trzeba będzie za niego zapłacić dostawcy internetu.

Czemu ma służyć blokada dostępu do całej zawartości sieci? Europarlamentarzyści tłumaczą, że w propozycji chodzi o zapanowanie nad piractwem i kontrolowanie niebezpiecznych treści.

- Zamysł był taki, żeby zamknąć dostęp do stron pedofilskich, rasistowskich, pornograficznych, a także witryn służących do nielegalnego ściągania muzyki czy filmów - wyjaśnia Konrad Szymański, europoseł PiS, który sam nie jest zwolennikiem pakietu. - Dotychczasowe próby walki z tego typu stronami kończyły się porażką, powstał więc pomysł radykalny.

Ale internauci w takie tłumaczenia nie wierzą. Twierdzą, że za poprawkami stoi lobby operatorów internetowych, którzy dzięki pakietom mogliby czerpać dodatkowe zyski. - Właściciele stron musieliby płacić operatorom za to, żeby znaleźć się w pakiecie - mówi Błażej Kaczorowski, prezes polskiej filii Partii Piratów, która zorganizowała bunt internautów przeciwko planowanym zmianom prawa.

Kaczorowski dodaje, że wprowadzenie pakietów nie tylko zaszkodziłoby internautom, którzy stracą możliwość wyboru tego, co chcą znaleźć w internecie. Poważnie ucierpieliby też właściciele niewielkich, niszowych witryn.

- Właściciele wielkich portali sobie poradzą, zapłacą operatorom i ich produkt trafi do oferty- mówi Kaczorowski.- Twórców małych, domowych, robionych często hobbystycznie stron nie będzie na to stać.
strona: 1 z 2 »



Wszystkie komentarze »

Komentarze (8)

Sonda

Czy najlepsi urzędnicy powinni zarabiać więcej?

Reklama

Polska»

Reklama

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Reklama | eGazety | Sklep internetowy