Nowa podstawa programowa zajęć do życia w rodzinie (WDŻ) nie podoba się części rodziców. Krytykuje ją także Związek Nauczycielstwa Polskiego.

Według ZNP podstawa programowa WDŻ „to katecheza seksualna”. Środowiska konserwatywne odpowiadają: „Placówki edukacyjne nie powinny być wykorzystywane do promowania postaw sprzecznych z normami moralnymi”.

Czego uczniowie dowiedzą się na lekcjach WDŻ od września? Ważnym celem edukacji młodego człowieka jest - według Ministerstwa Edukacji Narodowej - przygotowanie go do zawarcia małżeństwa. Specjaliści z MEN podkreślają ten aspekt, bo według danych GUS od 2013 r. liczba zawieranych małżeństw maleje.

Uczeń po zajęciach z WDŻ ma umieć „wymienić argumenty biomedyczne, psychologiczne, społeczne i moralne za inicjacją seksualną w małżeństwie”. Według podstawy lekcje WDŻ mają wykształcić u młodego człowieka „postawę szacunku i troski wobec życia i zdrowia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci”.

Czytaj też:Reforma edukacji. Łódź nie będzie miała nowej siatki szkół [ZDJĘCIA,FILM]

W programie zapisano także zapoznanie młodzieży z różnicami między antykoncepcją a naturalnym planowaniem rodziny, a także zapłodnieniem in vitro i naprotechnologią.

Części rodziców to się nie podoba.

- Według nowej podstawy programowej lekcje WDŻ stają się kontynuacją lekcji religii - uważa Oksana, mama dwóch nastoletnich córek z Sieradza. - Na takie zajęcia córek nie poślę. Starsza w gimnazjum nie miała szczęścia. WDŻ prowadziła zakonnica. Córka zrezygnowała z tych zajęć po lekcji, na której jako jedyny środek antykoncepcyjny dla młodych kobiet było wymienione dziewictwo do nocy poślubnej. Chciałabym, żeby nie tylko rodzina, a również szkoła przekazywała profesjonalną wiedzę - dodaje pani Oksana.

- Placówki edukacyjne nie powinny być wykorzystywane do promowania postaw sprzecznych z normami moralnymi, społecznymi i kulturowymi - odpowiada Paweł Kwaśniak z Fundacji Centrum Życia i Rodziny. - W imieniu tysięcy rodzin zatroskanych o przyszłość swoją i dzieci zwracam się do MEN o zapewnienie dzieciom i młodzieży jak najszerszej ochrony przed seksualizacją i deprawacją.

Zobacz też:Reforma edukacji w Łodzi. Urzędnicy zachęcają zwalnianych nauczycieli do zakładania firm

Zgoła odmienne zdanie prezentują środowiska lewicowe.

- Szkoły przestały być neutralne światopoglądowo - uważa Joanna Filipczak-Zaród, łódzka psycholożka i edukatorka seksualna, która startowała w wyborach z listy partii Razem. - Na takich lekcjach jak WDŻ widać, że ideologia wypiera naukę. Uczenie młodzieży zideologizowanej wersji wiedzy o seksualności to robienie jej krzywdy. Młodzi ludzie mają prawo do wiedzy naukowej, do świadomości tego, co dzieje się z ich ciałem i na czym polega życie seksualne. Lekcje WDŻ powinny jej tego uczyć. Jako edukatorkę seksualną szczególnie uderzył mnie podpunkt dotyczący potępienia dla seksu przedmałżeńskiego. To zaklinanie rzeczywistości, ale też podpunkt nastawiony wyraźnie na wzbudzanie w młodzieży winy z powodu naturalnych potrzeb. Zamiast wytłumaczyć i przygotować ją do rozpoczęcia życia seksualnego, mówimy jej, że to złe. Nie ma co się dziwić, że pierwsze zbliżenia seksualne młodych ludzi pełne są mitów zaczerpniętych z internetu.

Podstawa programowa

WDŻ, czyli...



Szkoła podstawowa - klasy IV-VIII. Do zadań szkoły w zakresie realizacji wychowania do życia w rodzinie należy:

1) wspieranie wychowawczej roli rodziny;

2) współpraca z rodzicami w zakresie prawidłowych relacji między nimi a dzieckiem;

3) wskazanie norm życia społecznego, pomoc w interioryzacji i ich wspólne przestrzeganie;

4) stymulowanie procesu samowychowania;

5) pomoc we właściwym przeżywaniu okresu dojrzewania;

6) wzmacnianie procesu identyfikacji z własną płcią;

7) wspieranie rozwoju moralnego i kształtowania hierarchii wartości;

8) promowanie integralnej wizji seksualności człowieka; ukazanie jedności pomiędzy aktywnością seksualną a miłością i odpowiedzialnością;

9) tworzenie klimatu dla koleżeństwa, przyjaźni oraz szacunku dla człowieka;

10) pomoc w poszukiwaniu odpowiedzi na podstawowe pytania egzystencjalne;

11) informowanie o możliwościach pomocy - system poradnictwa dla dzieci i młodzieży;

12) ukazywanie roli mediów i ich znaczenia dla człowieka i społeczeństwa. Źródło: MEN