Przez stolicę Wielkopolski już po raz czternasty przeszedł Marsz Równości. - Marsz równości symbolizuje to, że wszyscy ludzie są równi. Niezależnie od wyznania, rasy czy orientacji seksualnej. W ten sposób pokazujemy tolerancję dla innych - tłumaczył obecny na paradzie prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Zobaczcie zdjęcia z finału Pride Week Poznań.

Poznański Marsz Równości wyruszył o godz. 14 w czterokilometrową trasę. Paradę poprzedził piknik w parku Marcinkowskiego.
Mimo deszczowej pogody, w zabawie wzięły udział tłumy.

- Jest wesoło i kolorowo - mówiła Iza Maszewsa. Jak podkreśliła, ona i koleżanka, z którą przyszłą nie są homoseksualne, ale wspierają tę grupę. - Mamy dużo przyjaciół, którzy muszą się ukrywać. Nie mogą pokazywać tego, kim są. Jesteśmy z nimi - tłumaczyły dziewczyny.

Zobacz galerię

- Świetnie się bawię, chociaż ubolewam trochę nad pogodą. W zeszłym roku było bardzo słonecznie - mówiła Agnieszka Gorońska, którą również spotkaliśmy w parku Marcinkowskiego. Przyznaje, że brała też udział w innych wydarzeniach w ramach Poznań Pride Week. - Najbardziej podobało mi się czytanie performetywne „Normalnego serca” w Teatrze Polskim. Mam nadzieję, że wejdzie to do stałego repertuaru.

W marszu Agnieszka bierze udział nie po raz pierwszy. - Pracując z młodzieżą spotykam się z bardzo skrajnymi postawami. Część osób, podobnie jak środowisko dorosłych, bardzo mocno różnicuje się na tą przysłowiową prawicę i lewicę. Przysłowiowa lewica sprzyja klimatom otwartości, tolerancji i przyjmowania imigrantów. Rozumie innych ludzi, akceptuje różnorodności. Druga często jest nastawiona wrogo. Moim zadaniem jest to pogodzić. Teraz świecę przykładem. W tłumie można znaleźć też moich uczniów. Mam nadzieję że oni też się świetnie bawią - mówi Agnieszka.

- Przyszłam na marsz, by być wśród ludzi, podobnych do mnie. Wspólnie z nimi chcę walczyć o swoje prawa. Wzięłam ze sobą mojego przyjaciela, który jest hetero, ale mnie wspiera. Powinno być więcej ludzi takich jak on - tłumaczyła inna uczestniczka zabawy, Julia Bryk.

Tak jak rok temu, w marszu równości wziął udział prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak. Na tę okazję założył koszulkę firmującą Wolne miasto Poznań.

- Marsz równości symbolizuje to, że wszyscy ludzie są równi. Niezależnie od wyznania, rasy czy orientacji seksualnej. W ten sposób pokazujemy tolerancję dla innych - tłumaczył swoją obecność Jacek Jaśkowiak. Prezydent zwrócił uwagę, że ludzkość wiele zawdzięcza tym, którzy byli inni niż wszyscy. - Był Leonardo da Vinci, Czajkowski. Czym byłaby nasza kultura bez tych osób? - pyta Jacek Jaśkowiak.

MARSZ RÓWNOŚCI 2017 W POZNANIU - ZOBACZ WIDEO

Źródło: gloswielkopolski.pl