Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ubiegłym roku liczba żłobków wzrosła o 16 proc. jednak wciąż większość tego typu placówek to punkty prywatne.

- Według stanu w dniu 31 grudnia 2016 r. na terenie kraju działało 2710 żłobków, oddziałów żłobkowych i klubów dziecięcych, które zapewniały opiekę nad dziećmi do lat 3. Wśród wszystkich tego typu placówek największy odsetek stanowiły żłobki wraz z oddziałami żłobkowymi (83,0 proc.). W porównaniu z rokiem poprzednim liczba żłobków, oddziałów żłobkowych i klubów dziecięcych zwiększyła się o 16,7 proc. - informuje na swojej stronie Główny Urząd Statystyczny.

Z danych GUS-u wynika, że zdecydowana większość takich placówek leży w rękach prywatnych - 74,6 proc., które posiadają łącznie połowę miejsc dla dzieci do lat 3.

Najwięcej żłobków funkcjonuje na Mazowszu. W 2016 roku było ich tam 512. Zdecydowanie najmniej takich placówek działa w województwie świętokrzyskim. Tam jest ich zaledwie 49.

Wraz ze wzrostem liczby placówek, wzrósł procent maluchów, które były pod opieką żłobków.

- W ciągu 2016 r. z omawianych placówek skorzystało 130,2 tys. dzieci (wzrost w porównaniu z 2015 r. o 12,8 tys. dzieci). Przeciętnie jedno dziecko uczęszczało do klubu dziecięcego przez 114 dni w roku, a do żłobka 106 dni - informuje GUS.

Wśród dzieci uczęszczających do wszystkich typów placówek najwięcej było 2-latków – 45,5 tys. i stanowili oni około 52% wszystkich dzieci w placówkach.

aneta.niezgoda@polskapress.pl

Rodzice trzy dni i noce czekali w kolejce przy zapisach do żłobka. W Długołęce powstał komitet kolejkowy [WIDEO]

Źródło: TVN 24