Jak informuje GUS, w IV kwartale 2015 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) wzrósł realnie o 1,1 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 3,7 proc. PKB niewyrównany sezonowo (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego) wzrósł realnie o 3,9 proc., w porównaniu z IV kwartałem ubiegłego roku. W stosunku do opublikowanego w dniu 12 lutego 2016 r. szybkiego szacunku produktu krajowego brutto dla IV kwartału 2015 r., prezentowany obecnie szacunek nie zmienił się

To, że polska gospodarka przyspiesza, jest zgodne z oczekiwaniami. Na starcie mieliśmy dobrą sytuację gospodarczą: zwiększało się zatrudnienie, rosła konsumpcja i to daje takie efekty, ale przy polityce gospodarczej PiS to nie będzie trwały efekt – uważa prof. Leszek Balcerowicz, były minister Finansów.

W ocenie GUS w IV kwartale 2015 r. wzrost gospodarczy generowany był przez popyt krajowy. Wpłynął na to wzrost akumulacji oraz spożycia ogółem w skali roku, w tym w sektorze gospodarstw domowych. Dodatni wpływ popytu inwestycyjnego przy również pozytywnym wpływie przyrostu rzeczowych środków obrotowych, przełożyły się na dodatni wpływ akumulacji na tempo wzrostu gospodarczego, który wyniósł +1,5 pkt. proc. Wpływ eksportu netto na tempo wzrostu gospodarczego był neutralny.

Sytuacja finansów publicznych, niekoniecznie w tym roku, ale w roku następnym zacznie się pogarszać. Po drugie w programie PiS'u nie ma żadnych ruchów, które by naprawiały to, co wymaga naprawy, co do sił gospodarczych: poodnosiłyby zatrudnienie, inwestycje. Najbliższe miesiące przyniosą ożywienie, ale to ożywienie przy polityce PiS'u będzie miało kruche podstawy- podsumowuje prof. Balcerowicz.