Sobotni pożar nie opóźnia prac na moście Łazienkowskim. Tak przynajmniej twierdzą urzędnicy. Zgodnie z planem inwestycja uzyska przejezdność ostatniego dnia października.

W sobotę po południu zapalił się fragment mostu Łazienkowskiego. Na miejscu pracowało ok. 100 strażaków. Według urzędników sytuacja nie była bardzo groźna, a dalsze prace przebiegają bez problemów. - Idziemy do przodu, pomimo rożnych zdarzeń, które na placu budowy mogą się zawsze wydarzyć. Termin oddania mostu dla ruchu kołowego pozostaje niezmienny. Będziemy starali się zrobić wszystko, żebyście pojechali nim 31 października br. - informuje Zarząd Dróg Miejskich. W podobnym tonie wypowiada się wiceprezydent Warszawy. - Dziś prace na moście Łazienkowskim są prowadzone normalnie. Trwa nasuwanie nowej konstrukcji - uspokajał wczoraj na swoim facebooku Jarosław Jóźwiak.