Polacy są w europejskiej czołówce narodów lubiących w wakacje zostawiać sporo pieniędzy w restauracjach. Natomiast bezkonkurencyjni na tle innych jesteśmy pod względem kwot wydatkowanych podczas urlopów na rekreacje oraz sport.

Rozrywki i przyjemności takie jak clubbing, jedzenie w restauracjach czy spędzanie czasu na plaży, to druga największa grupa planowanych wydatków podczas urlopów europejczyków. Najchętniej czas będą spędzać w ten sposób Hiszpanie, deklarujący przeznaczenie na rozrywki tego typu aż 24 proc. swoich wakacyjnych budżetów. Restauracje i kluby chętnie odwiedzą także Duńczycy i Szwedzi (16 proc.) oraz Polacy i Chorwaci, planujący przeznaczyć na ten cel 15 proc. swoich wakacyjnych wydatków.

Lato to jednak nie tylko podróże, restauracje i beztroska zabawa. 12 proc. wszystkich wakacyjnych wydatków przeznaczymy tego lata na inwestycje związane z domem, ogrodem, a nawet własną garderobą. Bułgarzy (21 proc. budżetu) i Łotysze (19 proc.) skorzystają z dobrej pogody latem, by popracować w ogrodach i zająć się majsterkowaniem. Niemcy z kolei wykorzystają okazję, by przeznaczyć 14 proc. swojego budżetu na modne w tym sezonie ubrania. W Polsce dla odmiany aż 10 proc. wakacyjnych wydatków przeznaczymy na rekreację sportową, taką jak piłka nożna czy pływanie. Reszta Europy nawet nie zbliża się do tego wyniku.

Wszystkie dane pochodzą z badania wakacyjnych budżetów gospodarstw domowych obywateli 17. europejskich państw, przeprowadzonego przez grupę Ferratum, międzynarodową firmę specjalizującą się w mobilnych pożyczkach zbadała wakacyjne budżety gospodarstw domowych obywateli 17. europejskich państw.

Wyniki sugerują, że sytuacja rodzin w całej Europie wygląda lepiej niż latem ubiegłego roku. 31 proc. gospodarstw domowych planuje wydać tego lata więcej niż przed rokiem, podczas gdy 41 proc. przewiduje utrzymanie ubiegłorocznego poziomu wakacyjnych wydatków. 28 proc. Europejczyków wyda tego roku na wakacje mniej niż w ubiegłym sezonie.

Udział wydatków na wakacyjne wyjazdy w domowym budżecie jest mocno zróżnicowany. Europejska średnia kształtuje się w tym roku na poziomie 47,2 proc. rozporządzalnego dochodu. W krajach dawnego bloku wschodniego wydatki wakacyjne pochłaniają jednak relatywnie większą część domowego budżetu niż na zachodzie. Za wyjątkiem Hiszpanii, w grupie państw przekraczających średnią 47,2 proc., znajdują się wyłącznie kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Relatywnie najwięcej na wakacyjne wojaże wydadzą tego lata Estończycy (629 euro czyli 60,2 proc. rozporządzalnego dochodu) i Łotysze (621 euro; 60,1 proc.).

- Raport potwierdza, że w Polsce rynek turystyczny rozwija się w coraz szybszym tempie. Z roku na rok rośnie kwota, którą polski klient wydaje na wyjazdy wakacyjne. W Polsce przestają one być dobrem luksusowym i coraz częściej na stałe goszczą w rocznych budżetach domowych. - komentuje Paweł Niewiadomski, prezes Polskiej Izby Turystyki. - Coraz większa liczba Polaków jest co roku w stanie zapewnić sobie wyjazd wakacyjny. Dla polskiej gospodarki jest to trend pozytywny, gdyż turystyka jest jedną z najważniejszych gałęzi napędzających jej wzrost. Generuje ponad 6 proc. polskiego PKB i stanowi jedną z nielicznych gałęzi przemysłu, które tworzą nowe miejsca pracy dla ludzi młodych.