Byli prezydenci Polski, Lech Wałęsa i Bronisław Komorowski pojawili się w Chicago na promocji firmy Cinkciarz.pl, która wprowadza na rynek amerykański swoją markę, Conotoxia. Kantor wchodzi na rynek w USA i podpisał siedmioletnią umowę sponsorską z drużyną koszykarską Chicago Bulls. - Nie jest to dobry pomysł - ocenia Marek Zuber, ekonomista.

Udział byłych prezydentów w promocji firmy spotkał się z falą krytyki. - Razi mnie takie zachowanie i nie oceniam go dobrze. Nie jest to dobry pomysł, jeżeli przedstawiciele polskich elit angażują się w reklamę konkretnej firmy. Wszystko byłoby w porządku, gdyby w USA promowali polski biznes – powiedział Agencji Informacyjnej Polska Press Marek Zuber, ekonomista i analityk rynków finansowych. - Trudno to nazwać reklamą. Brali udział w jakimś wydarzeniu. Wszystko jest kwestią smaku – mówi AIP Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Byli prezydenci Rzeczypospolitej pojawili się podczas promocji internetowego kantoru w hali Chicago Bulls. Z koszulkami "Byków" pozowali do zdjęć na tle logo kantoru. Nie obyło się bez wpadek. Lech Wałęsa ściskał się z maskotką klubową, a Bronisław Komorowski tak trzymał koszulkę, że ułożyła się w napis "bull".

- Podejrzewam, że byli prezydenci czują się dobrze jako symbole tej firmy. To kompromitacja ważnej funkcji publicznej i najważniejszego urzędu w państwie. Widać różnicę klas między byłymi prezydentami, a obecnym prezydentem, Andrzejem Dudą. Wydarzenie pokazuje jak elity są bliskie biznesowi a oddalone od społeczeństwa. Zła, poniżająca praktyka, pokazująca, że dla wybrańców narodu najważniejsze są pieniądze. Na świecie takie rzeczy raczej się nie zdarzają. Wyjątkiem był kanclerz Gerhard Schröder, który pracował dla rosyjsko-niemieckiego konsorcjum budującego Gazociąg Północny. W Polsce tę praktykę zapoczątkował Aleksander Kwaśniewski, który otrzymywał wsparcie od ukraińskich oligarchów i pracował dla prezydenta Kazachstanu, Nursułtana Nazarbajewa – ocenił dla AIP ekonomista Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK i ekspert PiS.

Krytyki prezydentom nie szczędzi również były doradca społeczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego do spraw ekonomicznych, ekonomista prof. Ryszard Bugaj: - To skandal. Jest coraz częstszy problem z występowaniem polityków w reklamach, dlatego zrezygnowałem z występowania w programach w tvn24.pl, po tym jak Ryszard Petru wystąpił w reklamie. Rzeczpospolita zabezpiecza byt prezydentów, po zakończeniu kadencji płaci im pensje, pokrywa koszty utrzymania biur, zapewnia ochronię z ramienia Biura Ochrony Rządu, więc takie zachowanie godzi w Konstytucję - komentuje AIP Bugaj.

Mnóstwo komentarzy na temat udziału byłych prezydentów w imprezie pojawiło się na Twitterze. Oburzenia nie kryli dziennikarze związani z różnymi mediami: - Niech ktoś napisze, że to nie jest prawda, że to fejk, że to fotoszop, albo coś. To byli prezydenci RP? - napisał dziennikarz i publicysta "Rzeczpospolitej", Michał Szułdrzyński. Wtórował mu Konrad Piasecki, dziennikarz związany z RMF FM i TVN 24: - Koszulka Bull, Cinkciarz.pl, impreza sponsorowana... I to wszystko już w dwa miesiące po odejściu z Pałacu? Dominika Długosz z Polsatu, zatwittowała: Dwóch byłych prezydentów dzierży koszulki cinkciarz.pl. Jak to szło "będę pełnił prestiżową funkcję byłego prezydenta"?

- Od lat inwestujemy w markę z której nie zamierzamy rezygnować. Jest niezwykle rozpoznawalna, mocna i jednoznacznie kojarzona z wymianą walut. Nie boimy się nazw silnych marketingowo. Jesteśmy pewni, że Polonia amerykańska świetnie wyłapuje je w natłoku obcojęzycznych reklam. Jednocześnie rozszerzamy swój przekaz i wychodzimy poza sektor klientów posługujących się językiem polskim. Chcemy, aby z serwisu korzystali rodowici Amerykanie, Anglicy, Norwegowie i obywatele krajów na całym świecie - zapewnia na stronie www Kamil Sahaj, dyrektor marketingu firmy.

Cinkciarz.pl to największy kantor internetowy, działa od pięciu lat, umożliwia wymianę 24 walut on-line. Nazwa kantoru nawiązuje do osób, które w PRL zajmowały się nielegalnym handlem walutami obcymi. Cinkciarz.pl wchodzi obecnie na rynek amerykański, wkrótce ma pojawić się również w Wielkiej Brytanii i w państwach skandynawskich, gdzie będzie funkcjonował pod marką Conotoxia. Marki będą funkcjonowac obok siebie. Sponsoring Chicago Bulls jest częścią kampanii promocyjnej na rynkach międzynarodowych. Logo firmy będzie wyświetlane na reklamach wideo przed meczami, na ekranach przy koszu oraz prezentowane w programach meczowych i telewizji klubowej. Dodatkowo klub i firma zorganizują koszykarski program szkoleniowy dla dzieci i młodzieży polskiej w Chicago.