Z comiesięcznych badań Biura Informacji Kredytowej dotyczących popytu konsumentów na kredyty wynika, że nadal ostrożnie podchodzimy do pożyczania pieniędzy na kupno mieszkania. Natomiast w czerwcu zdecydowanie chętniej niż przez rokiem i we wcześniejszych miesiącach br. sięgaliśmy po kredyty na inne cele.

Wartość BIK Indeks - Popytu na Kredyty Konsumpcyjne, który informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów konsumpcyjnych, wyniosła plus 5,1 proc. w czerwcu 2015 r. Oznacza to, że w czerwcu 2015 r., banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty konsumpcyjne na kwotę wyższą o 5,1 proc., w przeliczeniu na dzień roboczy, w porównaniu z czerwcem 2014 r. Od początku 2015 r. średnia wartość indeksu wyniosła 3,5 proc.

CZYTAJ TAKŻE

Polacy niechętnie robią zakupy na kredyt

Barometr ING: Polacy wolą unikać pożyczania gotówki

- Czerwiec był kolejnym miesiącem, w którym zaobserwowaliśmy pozytywny trend w wartości wnioskowanych kredytów konsumpcyjnych.

Wartość złożonych wniosków o kredyty konsumpcyjne, w przeliczeniu na dzień roboczy, była wyższa o 5,1 proc. niż rok wcześniej, a dodatkowo czerwiec tego roku miał o dzień roboczy więcej. Z dużą pewnością powinniśmy więc oczekiwać pozytywnego, kilkuprocentowego wzrostu wartości udzielonych kredytów konsumpcyjnych w minionym miesiącu w porównaniu do czerwca rok wcześniej - mówi Sławomir Grzybek, ekspert Biura Informacji Kredytowej.

Wartość BIK Indeks - Popytu na Kredyty Mieszkaniowe, który informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych, wyniosła minus 6,7 proc. w czerwcu 2015 r. Oznacza to, że w czerwcu 2015 r., banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę niższą o 6,7 proc., w przeliczeniu na dzień roboczy, w porównaniu z czerwcem 2014 r.


Od początku 2015 r. średnia wartość indeksu wyniosła minus 1,1 proc.

- Analiza statystyk dla wniosków o kredyty mieszkaniowe od początku roku wskazuje, że są one zmienne w ostatnich miesiącach, jednak średnia odczytów indeksu od początku roku jest ujemna. Oznacza to, że gdy poznamy wyniki sprzedaży kredytów mieszkaniowych za całe pierwsze półrocze br., to najprawdopodobniej będziemy mieli do czynienia z niższą wartością udzielonych kredytów mieszkaniowych niż rok wcześniej - dodaje Sławomir Grzybek.