Blisko jeden na pięciu Polaków twierdzi, że w jego miejscu pracy matki mają gorsze warunki rozwoju kariery w porównaniu do pozostałych pracowników. W Polsce wciąż są pracodawcy, którzy nie zapewniają równych szans kobietom i mężczyznom - wynika z badań Work Service. Jak podkreślają eksperci to szkodliwe podejście dla całej gospodarki.

W badaniu przeprowadzonym przez instytut Millward Brown na zlecenie Work Service S.A. Ponad 20 proc. osób zauważyło, że ich obecne miejsce pracy nie zapewnia takich samych szans rozwoju kariery matkom jak kobietom bezdzietnym, mężczyznom, czy jakimkolwiek innym pracownikom. Ponadto 17,5 proc. badanych oceniło swojego pracodawcę jako dyskryminującego kobiety na tle mężczyzn pod tym względem.


- Wciąż wielu pracodawców patrzy stereotypowo na młode matki i niesłusznie kojarzy je z mniejszą wydajnością i możliwościami zawodowymi. Niestety ma to duży wpływ na aktywność kobiet na rynku pracy. Od lat badania Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że większość biernych zawodowo Polaków stanowią właśnie kobiety. Z najnowszych badań, z I kwartału 2015 roku wynika, że panie stanowią ponad 61 proc. Polaków nieaktywnych na rynku pracy. Jednym z najczęstszych powodów tej bierności są obowiązki rodzinne związane z prowadzeniem domu – mówi Tomasz Hanczarek, Prezes Zarządu Work Service S.A. - Dyskryminacja ze względu na płeć jest bardzo negatywnym zjawiskiem, zarówno dla kobiet, jak i dla prawidłowego funkcjonowania rynku pracy. Kobiety wykazują się w wielu przypadkach lepszą organizacją pracy i sumiennością. Z naszych badań wynika, że w mniejszym stopniu niż mężczyźni spóźniają się do pracy, a przy tym często oceniane są jako bardziej wydajni pracownicy. Dlatego należy walczyć, ze stereotypami, bo brak różnorodności w przedsiębiorstwach i ograniczanie kobietom możliwości rozwoju, oddziałuje na niekorzyść całej gospodarki - dodaje Hanczarek.

Jednak w wielu przypadkach sytuacja kobiet i młodych matek w firmach jest dobra, a pracodawcy nie dyskryminują ich ze względu na płeć, czy fakt posiadania dziecka. W najnowszym badaniu Work Service ponad 75 proc. osób oceniło, że w ich miejscu pracy kobiety mogą liczyć na takie same szanse rozwoju kariery jak mężczyźni. W podobny sposób ocenili także traktowanie kobiet posiadających dzieci. Jak twierdzi Ewa Misiak, Prezes Zarządu People Care z grupy kapitałowej Work Service, pracodawcy coraz częściej przekonują się, że kobiety mające dzieci nie są gorszymi pracownikami, a wręcz przeciwnie, rola matki pomaga im odkryć nowe kompetencje. Jak podkreśla, należy promować te firmy, które dokładają wszelkich starań, aby poprawiać sytuację kobiet na rynku pracy.

- Przedsiębiorstwa, dla których ważne jest tworzenie równych szans dla kobiet i mężczyzn powinny zdecydować się na większą elastyczność w proponowanych formach zatrudnienia, a także przyjąć dłuższą perspektywę planowania kariery zawodowej, uwzgledniającą przerwy na decyzje związane z posiadaniem dzieci – mówi Ewa Misiak i dodaje - Warto spojrzeć w nowy sposób na macierzyństwo - paradoksalnie może być ono czasem rozwoju kompetencji zawodowych, takich tak organizacja czasu, wielozadaniowość, umiejętność słuchania. Również działania legislacyjne powinny być nakierowane na promowanie macierzyństwa i łączenia go z pracą zawodową. Jest to szczególnie istotne w kontekście kobiet, które są równocześnie przedsiębiorcami. Planowane obecnie zmiany dotyczące urlopów macierzyńskich tej grupy kobiet mogą wpływać negatywnie na decyzję o posiadaniu dziecka i dalszym prowadzeniu własnego biznesu.