Polacy wycofują pieniądze z lokat bankowych. Najbogatsi inwestują w mieszkania a mniej zamożni znów skłonni są do ryzykownych wyborów. Niskie oprocentowanie lokat bankowych sprawia, że Polacy masowo wycofują z nich pieniądze. Jak wyliczył Expander, tylko w okresie od lutego do czerwca br. z lokat bankowych ubyło ok. 5 mld zł. Powodem tego trendu jest niskie oprocentowanie. Jak wyliczyli analitycy Expandera średnio na depozycie półrocznym dostaniemy dziś zaledwie 1,63 proc. w skali roku. A są banki, które oferują mniej niż 1 proc. za lokatę roczną.

Jak zauważa Jarosław Sadowski główny analityk Expander Advisors: - Wciąż możemy oczywiście zobaczyć reklamy lokat z oprocentowaniem wynoszącym 4 proc. czy nawet 5 proc. Są to oczywiście oferty promocyjne dostępne dla nowych klientów. Można z nich skorzystać tylko raz. Nierzadko warunkiem otrzymania tak wysokiego oprocentowanie jest otwarcie w danym banku konta bankowego. Warto jednak pamiętać, że to oprocentowanie jest podawane w skali roku, a okres większości takich lokat to 1-3 miesiące. W dłuższym okresie nie da się więc oszczędzać, uzyskując takie oprocentowanie. Nawet przenosząc pieniądze z banku do banku szybko przestaniemy być dla wszystkich nowym klientem.

Podobna reakcja na spadek oprocentowania miała już miejsce w przeszłości, w 2013 r. gdy oszczędzający musieli pogodzić się z odejściem do przeszłości oprocentowania lokat przekraczającego 5 proc. rocznie. Wtedy jednak skala "protestu" była znacznie większa bo depozyty bankowe stopniały o 20 mld zł.

Główny analityk Expandera zwraca uwagę na jeszcze jedno ciekawe zjawisko na rynku finansowym: - Ten odpływ pieniędzy z lokat może być częściowo odpowiedzialny za rekordowe wyniki sprzedaży mieszkań, którą chwalą się liczni deweloperzy. Inwestycja w mieszkanie na wynajem jest jedną z dość bezpiecznych form lokowania oszczędności, która przynosi obecnie zyski wyższe niż lokaty bankowe. Inne alternatywy dla depozytów to obligacje przedsiębiorstw i produkty strukturyzowane. Te ostanie to wciąż mało znane rozwiązanie. Jego zaletą jest to, że dając szansę na atrakcyjne zyski jednocześnie gwarantuje, że w najgorszym przypadku odzyskamy swoje pieniądze. Takiej pewności nie mamy np. inwestując w fundusze inwestycyjne czy w akcje.