Były prezes banku BZ WBK posiada papiery wartościowe warte niemal 4 mln zł, dodatkowo ponad 3 mln złotych na koncie bankowym oraz dwa domy - wynika z oświadczenia majątkowego opublikowanego przez Kancelarię Premiera. Wicepremier i minister rozwoju w rządzie PiS, Mateusz Morawiecki, przez 11 lat pracy dla banku, gdzie jednocześnie był członkiem zarządu, zarobił 33,5 mln złotych brutto. Dla porównania, jako członek rządu zarabia obecnie 15 tys. zł. miesięcznie.

Morawiecki na koncie bankowym posiada ponad 3 mln zł. Ponadto jest właścicielem papierów wartościowych, akcji banku BZ WBK, które są warte blisko 4 mln zł. Z tytułu dywidendy Morawiecki w zeszłym roku uzyskał ponad 31 tys. zł. przychodu. Morawiecki jest także posiadaczem dwóch polis: pierwsza o wartości blisko 590 tys. zł, a druga o wartości 20 tys. zł. Wicepremier spłaca kredyt hipoteczny, który zaciągnął na kupno domu z działką rekreacyjną i domku letniskowego. Z pożyczki zaciągniętej na kwotę 1,1 mln zł, do spłaty pozostało mu jeszcze 683 tys. zł. Ponadto wicepremier udzielił pożyczki członkowi rodziny w wysokości 300 tys. zł.

W swoim oświadczeniu majątkowym Morawiecki podał, że jest właścicielem domu o powierzchni 150 m kw., który znajduje się na działce o wielkości ok 0,46 ha. Znajduje się na niej również zabudowa letniskowa i gospodarcza. Minister jest także właścicielem nieruchomości o powierzchni 100 m kw., która znajduje się na działce o pow. 2,8 tys. m kw. Dodatkowo Morawiecki posiada 50 proc. własności w segmencie, w zabudowie szeregowej, o pow. 180 m kw. Znajdującej się na działce o pow. 400 m kw. Morawiecki jest także właścicielem działki rolnej o pow. 2 ha o wartości blisko 110 tys. zł. Ponadto jako składniki minia ruchomego, wiceminister podał zabudowę kuchenną o wartości blisko 60 tys. zł oraz meble, których wartość wycenił na 50 tys. zł.

Dla porównania, drugi były bankowiec, lider Nowoczesnej – Ryszard Petru, może się pochwalić majątkiem wycenianym na blisko 2,2 mln złotych. W tej kwocie znajduje się kilka nieruchomości, w tym blisko 200- metrowy apartament. Ponadto posiada papiery wartościowe firm Energia i Wawel wartych razem 66,8 tys. zł. Kolejne 87,7 tysięcy to papiery wartościowe subfunduszu stabilnego wzrostu. Dodatkowo prawie 600 tys. zł. dochodu w zeszłym roku przyniosła mu jego działalność gospodarcza - ,,Ryszard Petru Consulting". Kolejne 54 tys. zł otrzymał za zasiadanie w Radzie Nadzorczej Vistuli.

Na tym tle dość blado wypada pani Premier. Beata Szydło zadeklarowała oszczędności w wysokości 70 tys. zł, które zostały zgromadzone na lokacie. Posiada również ubezpieczenie na życie, opiewające na kwotę 100 tys. zł., dom o powierzchni 246 m. kw., który jest traktowany jako współwłasność małżeńska oraz gospodarstwo rolne o wartości 300 tys. zł., gdzie znajduje się budynek mieszkalny, garaż i budynek gospodarczy. Jako posłanka PiS zarobiła w roku ubiegłym ponad 123 tys. zł brutto, a także otrzymała dietę nieopodatkowaną - 24 tys. 648 zł.

Z kolei prezes PiS, Jarosław Kaczyński, zadeklarował „zaledwie” 15 tys. zł. oszczędności i około 220 tys. zł. długów. Jednocześnie jest współwłaścicielem domu wartego około 1,5 mln. zł.

Najgorzej w zestawieniu prezentuje się koordynator służb specjalnych, Mariusz Kamiński. W swoim oświadczeniu majątkowym zadeklarował oszczędności w wysokości około 5 tys. zł., a także mieszkania o powierzchni 39 m. kw. Koordynator ds. służb specjalnych wykazuje też kredyt mieszkaniowy na kwotę 85 tys. zł.

Do tej pory, zgodnie z obowiązującym prawem, jedynym członkiem rządu, który nie zgodził się na publikację oświadczenia majątkowego, jest minister cyfryzacji Anna Streżyńska.