W pierwszym półroczu 2017 roku Grupa Lotos wypracowała 568 mln zł skonsolidowanego zysku netto. To o 71 proc. więcej niż w porównywalnym okresie roku ubiegłego, ale w drugim kwartale zyski były niższe niż rok wcześniej.

Zyski wyniosły odpowiednio 157,5 mln zł w II kw. 2017 r i 225 mln zł w II kw. roku 2016. Zadłużenie netto spółki na koniec czerwca wyniosło 4,1 mld zł (spadek o 700 mln zł w stosunku do stanu na dzień 31 grudnia 2016 r.).

Zobacz galerię

Gdańska rafineria Lotosu po remoncie okresowym w II kwartale pracowała na pełnej mocy, utrzymując przerób na poziomie 2 217 tys. ton ropy naftowej.

5,45 mld zł wyniosły skonsolidowane przychody Lotosu ze sprzedaży w II kwartale

Dziennie w II kwartale Lotos w Norwegii, Polsce i na Litwie wydobywał 25,55 tys. baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, czyli mniej o 5,4 proc. r/r. W całym pierwszym półroczu 2017 r. spółka wydobyła w sumie blisko 4,6 mln boe. Firma jest w trakcie restrukturyzacji segmentu wydobywczego, który będzie zarządzany przez spółkę Lotos Upstream. Nowa spółka będzie kontrolować udziały w spółkach operacyjnych segmentu wydobywczego i jako właściciel aktywów finansowych niezbędnych dla realizacji strategii będzie stanowić platformę rozwoju całego obszaru wydobycia.

TOP 100 najlepszych firm na Pomorzu
Kliknij w obrazek, aby dowiedzieć się więcej!
Najbogatsze firmy na Pomorzu

Większość przerabianej ropy naftowej pochodzi z importu. Koncern chce pozyskiwać surowiec z rynku amerykańskiego. Trwają analizy związane z wyborem surowca lub mieszanki gatunków ropy naftowej.

485 stacji paliw liczyła sieć sprzedaży Lotosu na koniec czerwca, czyli o 2 mniej niż rok wcześniej

Obecnie ropa naftowa dla Lotosu importowana jest z Rosji, Morza Północnego i Bliskiego Wschodu.
j.klein@prasa.gda.pl