Menu Region

Turniej WTA w Indian Wells. Williams znów za mocna, choć...

Turniej WTA w Indian Wells. Williams znów za mocna, choć Radwańska była blisko

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Hubert Zdankiewicz (AIP)

1Komentarz Prześlij Drukuj
Agnieszka Radwańska postawiła się liderce rankingu WTA Agnieszka Radwańska postawiła się liderce rankingu WTA

Agnieszka Radwańska postawiła się liderce rankingu WTA (© Mark J. Terrill)

Agnieszka Radwańska nie zdołała pokonać Amerykanki Sereny Williams i awansować do finału turnieju WTA w Indian Wells (pula nagród 6,844 mln dolarów). Mimo porażki [4:6, 6:7 (1-7)] nasza tenisistka miała powody do zadowolenia.
- Tym razem byłam naprawdę blisko - przyznała po meczu nasza tenisistka, której w dziewięciu poprzednich meczach (tych oficjalnych) udało się urwać liderce światowego rankingu tylko seta. Tym razem znowu przegrała 0:2, choć miała swoje szanse.

W pierwszym secie prowadziła 4:2. W drugim najpierw odrobiła stratę przełamania (1:3), a potem sama serwowała prowadząc 6:5. - To był bardzo dobry mecz. Obie zagrałyśmy znakomicie - podsumowała Radwańska, która mimo porażki w półfinale opuści Kalifornię, jako wiceliderka rankingu WTA. - Wiem, że potrafię grać na bardzo wysokim poziomie i mam nadzieję, że pewnego dnia w końcu pokonam Serenę - zakończyła Polka.

Kolejnym turniejem, w jakim wystąpi, będzie rozpoczynający się we wtorek Miami Open.

Finałową rywalką Williams będzie Wiktoria Azarenka. Białorusinka pokonała 7:6(1), 1:6, 6:2 Czeszkę Karolinę Pliskovą.
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

I znowu porazka z honorem !

+1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

z trybun (gość)  •

Radwanska prowadzila 4:2 i przegrala 4:6. W tie breaku 1:7 bo jej serwis to jak podanie dziecka do doroslego. Radwanska nigdy nie wygra Wielkiego Szlema tak dlugo jak graja Williams i Azarenka.. W zamian bedzie radosc ze sie przegralo ale z honorem. Ktory to juz raz z kolei ??? A moze by tak wygrac raz dla odmiany nie koniecznie z honorem.

odpowiedzi (0)

skomentuj