F1. Udane testy Roberta Kubicy w Abu Zabi

    F1. Udane testy Roberta Kubicy w Abu Zabi

    Michał Skiba

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Robert Kubica bliski powrotu do F1

    Robert Kubica bliski powrotu do F1 ©eastnews

    Pierwszy dzień testów w bolidzie Williamsa już za Robertem Kubicą. Polak pokonał 100 okrążeń i uzyskał czas 1:41.296. Jutro drugi - ostatni dzień testów w Abu Zabi. Kubica jest bardzo bliski powrotu do ścigania się w F1
    Robert Kubica bliski powrotu do F1

    Robert Kubica bliski powrotu do F1 ©eastnews

    Testy na Yas Marina rozpoczęły się o 6.00 rano (polskiego czasu) i miały potrwać do 10.00. Kubica jeździł do 10.50

    Tak wyglądała lista startowa pierwszej sesji testów w Abu Zabi. Od godziny 11.00 Kubicę zmienił Lance Stroll



    Czasem przydarzają się nam rzeczy pozytywne, bardzo miłe, takie, które wręcz nas straszą - mówił niedawno w rozmowie ze sport.pl Robert Kubica. On się nie przestraszył. Pracował latami, widząc światełko w tunelu, nadzieje, że powrót do Formuły 1 jest realny. Wtorkowy poranek był dla Roberta Kubicy niezwykle pracowity. Odbył testy bolidu zespołu Williams F1. Testy, które z pozoru umożliwiły wszystkim ekipom zapoznanie się z nowymi oponami marki Pirelli. Włosi chcą przeanalizować z zespołami przyszłoroczny wzbogacony wybór mieszanek gumy. Dla Williamsa opony były jednak na drugim planie.

    - Z Robertem jesteśmy w trakcie procesu, którego celem jest ocena, czy jego niepełnosprawność będzie miała wpływ na prowadzenie auta Formuły 1. To takie proste - mówił w rozmowie z serwisem „Motorsport” Paddy Lowe, dyrektor techniczny Williamsa. Dwudniowe sesje na torze „Yas Marina” były potrzebne szefom Williamsa do porównania wyników Kubicy z rezultatami prezentowanymi przez Lance’a Strolla i Siergieja Sirotkina. Pozostałymi, dużo młodszymi, kierowcami. Kubica jest kandydatem do zajęcia drugiego fotela w Williamsie obok Strolla.

    Fani nie mają jednak wątpliwości, że krakowianin i jego możliwy powrót do Formuły 1 byłby większym odkryciem niż Stroll i Sirotkin razem wzięci. Odkryciem sportowym, marketingowym i obyczajowym. - Sam fakt, że jestem wśród kandydatów, to duże osiągnięcie. Gdybym wrócił do bolidu sprzed siedmiu lat, byłbym tak samo szybki, a może i lepszy w pewnych rzeczach - powiedział Kubica po wtorkowych testach.

    Polski kierowca w katastrofalny sposób rozbił się na torze w Montrealu w 2007 r. Dwanaście miesięcy później przyćmił nawet mecz Polaków z Niemcami w Euro 2008, w tym samym czasie, na tym samym torze w Kanadzie, wygrał swój pierwszy wyścig. Karierę brutalnie przerwał wypadek w rajdzie Ronde di Andora w Ligurii w lutym 2011 r. Lekarze z trudem uratowali jego prawą rękę. W tym tygodniu wrócił do Abu Zabi. Tam - siedem lat temu - po raz ostatni wystąpił w Grand Prix F1. Dla Roberta Kubicy to był najważniejszy test z wszystkich, które w tym roku odbył. Już dwa razy sprawdzał się za kierownicą bolidów, ale za każdym razem było to auto z 2014 roku. Williamsem jeździł samotnie na torze Silverstone. Na węgierskim Hungaroringu testował auto Renault.

    - W samochodach z 2014 r. wyglądało to dobrze, nie widziałem jakichkolwiek problemów. Prawdziwej oceny dokonamy po testach w Abu Zabi. Robert pojedzie samochodem z 2017 r. - poinformował Lowe. Kubica we wtorkowy poranek jeździł więc Williamsem FW40. Bolidem z silnikiem V6 o pojemności 1.6 litra z turbodoładowaniem wspomagany systemami odzyskiwania energii, z ośmiobiegową skrzynią biegów. Wszystkiemu przyglądał się Nico Rosberg, były kierowca i ustępujący mistrz świata F1, a obecnie menedżer Kubicy. - Mój najbliższy cel to zapewnić Robertowi miejsce w Williamsie. Abu Zabi jest dla mnie bardzo wyjątkowe. Wciąż są tu ślady na torze po moich bączkach z 2016 roku - śmiał się Niemiec.

    Po torze „Yas Marina” Kubica miał jeździć od godziny 6 do 10 (czasu polskiego). Sesję z początku wydłużył jednak wypadek Fernando Alonso. Polak do boksu zjechał o godz. 10.50.

    W Abu Zabi panował spory upał, ale Kubicy to nie przeszkadzało. Po dziewięciu okrążeniach miał piąty czas. To była jego najlepsza pozycja podczas wtorkowych treningów. Po dwóch godzinach jazdy miał szósty czas. Do boksu pierwszy raz zjechał po 22 okrążeniach, wtedy miał szósty wynik - 1:42:838. Sesję zaczął od jazdy na miękkich oponach. Następnie prowadził bolid na twardej mieszance, na koniec testował opony super-miękkie. Co ciekawe, Polak regularnie jeździł o dwie sekundy szybciej od Nico Hulkenberga, z którym rywalizował o miejsce w Renault.

    Po trzech godzinach testów, z czasem 1:41:296, zajmował piąte miejsce. Pierwszy czas uzyskał Kimi Raikkonnen (1:39:000). Fin później wyśrubował wynik i wygrał całe testy z rezultatem 1:37:768.

    Dwa razy przez Fernando Alonso i raz przez Sean Gelael mieliśmy na torze w Abu Zabi czerwone flagi. To sprawiło, że sesja się wydłużyła, a Kubicy dano zrobić aż sto okrążeń. Wynik 1:42:838 okazał się jego najlepszym. Jednak nie o czas chodziło szefom Williamsa, a o wykonywanie konkretnego planu.

    - Byłbym rozczarowany, jeśli nie będzie dalszego ciągu, bo czuję się bardzo pewnie i komfortowo, ale wiem też, przez co przeszedłem i mogę się cieszyć i poczuć nawet trochę dumy z tego, co już osiągnąłem - powiedział po wtorkowej sesji Robert Kubica. Polak wróci na tor w środowe popołudnie.




    Czytaj treści premium w Polsce Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    EyeOf.pl

    Karolina (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Zapraszamy na www.eyeofkrakow.pl - portal pełen interesujących lokali które możecie znależć na terenie Krakowa oraz Małopolski.

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 70 22 4 11 55-35
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 67 20 7 10 55-41
    3 Lech Poznań Live 37 60 16 12 9 53-34
    4 Górnik Zabrze Live 37 60 16 12 9 68-54
    5 Wisła Płock Live 37 57 17 6 14 53-45
    6 Wisła Kraków Live 37 55 15 10 12 51-42
    7 Zagłębie Lubin Live 37 52 13 13 11 45-42
    8 Korona Kielce Live 37 49 12 13 12 49-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Cracovia Live 37 50 13 11 13 51-52
    2 Śląsk Wrocław Live 37 50 13 11 13 50-54
    3 Pogoń Szczecin Live 37 45 12 9 16 46-54
    4 Arka Gdynia Live 37 43 11 10 16 46-48
    5 Lechia Gdańsk Live 37 39 9 13 15 46-58
    6 Piast Gliwice Live 37 37 8 13 16 40-48
    7 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 36 9 9 19 39-66
    8 Sandecja Nowy Sącz Live 37 33 6 15 16 34-54
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
    1 Lech Poznań Live 30 55 15 10 5 49-23
    2 Jagiellonia Białystok Live 30 54 16 6 8 45-36
    3 Legia Warszawa Live 30 54 17 3 10 43-31
    4 Wisła Płock Live 30 49 15 4 11 42-35
    5 Górnik Zabrze Live 30 47 12 11 7 56-46
    6 Korona Kielce Live 30 45 11 12 7 44-37
    7 Wisła Kraków Live 30 44 12 8 10 41-36
    8 Zagłębie Lubin Live 30 43 10 13 7 39-33
    9 Arka Gdynia Live 30 40 10 10 10 38-32
    10 Cracovia Live 30 39 10 9 11 40-40
    11 Śląsk Wrocław Live 30 31 7 10 13 35-48
    12 Pogoń Szczecin Live 30 31 8 7 15 34-48
    13 Piast Gliwice Live 30 30 6 12 12 28-38
    14 Lechia Gdańsk Live 30 30 7 10 13 39-51
    15 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 30 29 7 8 15 32-52
    16 Sandecja Nowy Sącz Live 30 25 4 13 13 27-46