SPORT

    Ważne
    AC Milan - piłkarski start-up w chińskim wydaniu

    AC Milan - piłkarski start-up w chińskim wydaniu

    Bolesław Groszek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Tego lata już wydali na transfery prawie 200 mln euro, a to może wcale nie koniec. Buduje się właśnie nowa potęga Milanu. Za pieniądze z Chin
    Leonardo Bonucci ma być ostoją nowej defensywy Rossonerich

    Leonardo Bonucci ma być ostoją nowej defensywy Rossonerich ©AP/EAST NEWS

    Po raz ostatni mistrzem Włoch został w 2011 r., a od sezonu 2012/2013 nie stał nawet na ligowym podium. W Lidze Mistrzów triumfował równo dekadę temu, a przez minione dziesięć lat potrafił dobrnąć zaledwie do ćwierćfinału. AC Milan - osiemnastokrotny zdobywca Scudetto (drugi wynik za Juventusem) i siedmiokrotny zwycięzca Champions League (drugi wynik za Realem Madryt) - przechodził ostatnio być może najtrudniejszy czas w swojej długiej historii, ale właśnie wraca na właściwe tory.

    Powodów upadku było kilka. W 2011 r. sąd w Mediolanie skazał koncern medialny Fininvest, będący własnością premiera Silvia Berlusconiego, na zapłacenie 750 mln euro odszkodowania grupie finansowej CIR. Kontrowersyjny polityk wreszcie doigrał się po latach oszustw i kłamstw, ale taka kara musiała się też odbić na klubie piłkarskim, którego był prezesem.

    Rozpoczęto więc program oszczędnościowy, a z Milanem pożegnały się wielkie gwiazdy - Zlatan Ibrahimović i Thiago Silva za 80 mln euro przenieśli się do Paris Saint-Germain. Ponadto skład, który zdobywał 18. w historii Scudetto nie należał do najmłodszych. Występowali w nim między innymi Clarence Seedorf (35 lat), Filippo Inzaghi (38) czy Alessandro Nesta (34). Pożegnanie takich gwiazd, nie mając choćby w połowie tak dobrej alternatywy, musiało wiązać się z obniżeniem poziomu gry.

    Dołóżmy do tego chaotyczne zarządzanie - mowa tu głównie o oddaniu za darmo do Juventusu Andrei Pirlo. Uznany w Milanie za emeryta gracz był architektem ostatnich sukcesów Starej Damy. Dołóżmy zatrudnianie trenerów bez doświadczenia, jak Seedorf czy Inzaghi. To musiało się źle skończyć.

    Pojawienie się nowych inwestorów było więc jak zbawienie. W kwietniu tego roku kierowana przez Chińczyków grupa Rossoneri Sport Investment Lux weszła w posiadanie 99,93 procent udziałów klubu, płacąc za nie 740 milionów euro. Silvio Berlusconi został natomiast honorowym prezydentem Milanu i jak przyznał, do końca walczył o jego dobro.

    - Postanowiłem przekazać klub w ręce osób, które są w stanie sprawić, że wróci na szczyt. Żądałem gwarancji wzmocnień i wywalczyłem 400 mln euro na transfery w ciągu dwóch lat - podkreślał, ale chyba nikt nie spodziewał się, że obietnice tak szybko będą przekute w czyny.

    Tegoroczne okienko transferowe w wykonaniu Milanu jest szalone, a kibice mogą mieć wrażenie, że to nie prawdziwe życie, a scenariusz piłkarskiej gry komputerowej, w której można kupować piłkarzy do woli. Bo tak właśnie robią Rossonieri, z którymi po sezonie kontrakt podpisali Leonardo Bonucci, André Silva, Andrea Conti, Hakan Calhanoglu, Mateo Musacchio, Ricardo Rodríguez, Lucas Biglia, Franck Kessié i Fabio Borini, a wciąż pojawiają się też nowe spekulacje o Andrei Belottim czy Alvaro Moracie.

    Problem polega tylko na tym, że w grze komputerowej piłkarze nie potrzebują tyle czasu, by się zrozumieć i zgrać. Owszem, Milan szybko się wzmocnił, więc większość nowych nabytków będzie uczestniczyło w przygotowaniach przedsezonowych, ale i to może być za mało. Sporo też mówi się o trenerze Vincenzo Montelli, w kontekście tego, że ma zbyt mało doświadczenia, by poukładać taką drużynę.

    Najbliższy sezon będzie kluczowy w Mediolanie, choć najważniejsze wydaje się nie mistrzostwo Włoch, a awans do Ligi Mistrzów. Z takim budżetem Rossoneri wydają się być jednak skazani na sukces.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama