niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Polska » Rozmaitości » Artykuł

Brytyjczycy kochają dzieci z zespołem Downa

Brytyjczycy kochają dzieci z zespołem Downa

15 proc. - o tyle w ciągu 8 lat wzrosła na Wyspach liczba urodzeń dzieci z zespołem Downa (© POLSKA)

Polska Julia Chudzyńska

2008-11-25 21:25:45, aktualizacja: 2008-11-25 22:23:24

W Wielkiej Brytanii w dobie badań prenatalnych rośnie liczba dzieci z zespołem Downa. Jest ona dziś wyższa niż pod koniec lat 80., kiedy nie było jeszcze możliwości wykonywania tego typu badań.

Brytyjki chętniej dziś rodzą dzieci z tym syndromem, niż to miało miejsce w niedalekiej przeszłości - twierdzą naukowcy. Wynika to z większej akceptacji społeczeństwa, co pokazują badania przeprowadzone przez socjologów.

Odkąd w 1989 roku rozpoczęto spisy dzieci urodzonych z zespołem Downa, liczba ta z roku na rok spadała. W 2000 roku wynosiła ona zaledwie 594 w porównaniu z 717 urodzeniami
10 lat wcześniej.
Na początku obecnej dekady trend ten się jednak odwrócił - dwa lata temu zanotowano aż 749 urodzeń, co oznacza wzrost o 15 proc. W Polsce każdego roku rodzi się około tysiąca dzieci z rozpoznawanym zespołem Downa.

Przyczyną tej choroby są zaburzenia programu genetycznego komórek rozrodczych rodziców, w których zamiast prawidłowej liczby 23 pojawiają się 24 chromosomy. Dzieci z zespołem Downa mają charakterystyczne płaskie twarze i skośne oczy, przez co zespół Downa nazywany jest też mongolizmem. Osoby na niego cierpiące nie są wysokie, mają około 150 cm wzrostu. Często też muszą zmagać się z chorobami serca, a także wzroku i słuchu. Z powodu upośledzenia umysłowego osoby takie mają poważne kłopoty z nauką. Mężczyźni są zwykle bezpłodni.

Wprowadzone również w 1989 roku testy prenatalne, takie jak ultradźwiękowe badanie krwi, pokazują kobietom w ciąży, jak wysokie jest prawdopodobieństwo urodzenia upośledzonego dziecka. Wstępny wynik jest następnie potwierdzany przez testy inwazyjne. Próbka płynu pobrana z macicy lub tkanki łożyska pokaże ostatecznie, czy płód cierpi na ten zespół. W tym momencie kobieta musi ostatecznie podjąć decyzję o kontynuacji lub przerwaniu ciąży.

Stowarzyszenie osób z zespołem Downa razem ze stacją telewizyjną BBC poprosiło o wypełnienie ankiet tysiąc swoich członków. Miały one pokazać, dlaczego tak wiele kobiet decyduje się na urodzenie dziecka z zespołem Downa mimo dostępności badań prenatalnych.

Wyniki pokazały, że zdaniem wielu rodziców poziom życia i podejście społeczeństwa do takich dzieci zmieniło się na lepsze. Inni twierdzą, że zdecydowali się na urodzenie dziecka z zespołem Downa, bo znają dotknięte nim dorosłe osoby i wiedzą, na czym polega ich choroba.

Carol Boys, prezes stowarzyszenia osób z zespołem Downa, powiedział BBC, że jest mile zdziwiony powszechnością takich poglądów. Wygląda na to, że coraz więcej rodziców z dużą rozwagą podchodzi do badań prenatalnych.

Według Boysa dzieci z zespołem Downa są postrzegane przez społeczeństwo zupełnie inaczej niż kiedyś. - Za moich czasów to był zupełnie inny świat. Dzieci cierpiące na zespół Downa były gorzej traktowane. Teraz, dzięki programom uświadamiającym, ich akceptacja jest coraz większa - mówi Carol Boys.

Sonda

Czy prowadziłeś kiedyś samochód pod wpływem alkoholu?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy