niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Polska » Polecamy » Artykuł

Nic nie wypromuje Polski lepiej niż geniusz Fryderyka Chopina

Nic nie wypromuje Polski lepiej niż geniusz Fryderyka Chopina

Z okazji 200. rocznicy urodzin powstają o Chopinie filmy i komiksy (© Robert Reszka)

Polska Anna Gwozdowska

2009-12-17 12:54:16, aktualizacja: 2009-12-17 21:52:31

Przypadająca na przyszły rok 200. rocznica urodzin polskiego kompozytora ściągnie na nasz kraj uwagę całego świata

Chopin to marka, której nie trzeba w świecie reklamować. To synonim nieprzemijającego piękna i wysublimowanej kultury. Inaczej Polska. Ciągle kojarzy się z postsowiecką biedą i z nijakością. Dlatego dla niewielu ludzi na świecie te dwie marki mają ze sobą jakikolwiek związek. Przyszłoroczne obchody 200. rocznicy urodzin kompozytora mają wszystko zmienić.

- Nie chodzi oczywiście o promowanie
muzyki Chopina. To nie on nas, ale my jego desperacko potrzebujemy. To będzie największa w naszej historii i najtańsza akcja wizerunkowa Polski - tak o rozpoczynającym się w styczniu Roku Chopinowskim mówił wczoraj w warszawskim Teatrze Wielkim Waldemar Dąbrowski, przewodniczący Komitetu Obchodów "Chopin 2010". Organizatorzy roku mają bowiem zadbać o to, by z Chopinem zaczęła się wreszcie kojarzyć biało--czerwona flaga.

Okazji nie zabraknie. Chopina będą grać najwięksi pianiści świata, by wymienić Lang Langa, Zimermana czy Argerich, nie tylko w Polsce, ale w salach tak znamienitych jak La Scala, Pleyel czy Carnegie Hall. W październiku odbędzie się też kolejny - już XVI - Międzynarodowy Konkurs Chopinowski, którego frekwencja, według dyrektora Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina Andrzeja Sułka, ma być absolutnie rekordowa. Sam konkurs przeszedł zresztą lifting, tak aby nie kojarzył się już ze skandalicznymi decyzjami jury z przeszłości.

W 1980 r. argentyńska megagwiazda pianistyki Martha Argerich opuściła z hukiem Warszawę w proteście przeciw niedopuszczeniu Ivo Pogorelicia do półfinału. W przyszłorocznym konkursie wpadek nie będzie. W jury mają zasiąść sławy pianistyki. Pojawią się wspomniana Argerich, Nelson Freire, Kevin Kenner i Bella Davidovich.

W marcu nastąpi też otwarcie supernowoczesnego Muzeum Chopina, które jak podkreślał Sułek nie będzie przypominało tak często jeszcze spotykanych w Polsce zakurzonych izb pamięci. - Będzie w nim można poczuć ducha epoki - deklaruje Sułek.

Turyści pielgrzymujący do miejsc związanych z Chopinem także nie powinni się poczuć rozczarowani. Zamiast przaśności i pachnących naftaliną regionalnych pseudomuzeów zastaną chopinowski szlak z prawdziwego zdarzenia. Blask ma odzyskać Żelazowa Wola, miejsce urodzenia kompozytora. Pojawią się tam dodatkowe miejsca koncertowe, m.in. estrada nad Utratą. Odświeżony będzie też kościół w Brochowie, gdzie Chopin przyjął chrzest, i zabytkowe pałacyki, w których koncertował albo spędzał wakacje: w Dusznikach-Zdroju, Antoninie, Sannikach i Szafarni.

Rangę przyszłorocznych obchodów mają też podnieść patronujące uroczystościom zagraniczne gwiazdy sztuki i polityki. Wystarczy wymienić José Manuela Barroso, Umberto Eco czy Bernardo Bertolucciego.
strona: 1 z 3 »

Sonda

Czy prowadziłeś kiedyś samochód pod wpływem alkoholu?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy