Połączenie Orlenu z Lotosem to szansa dla polskiej gospodarki i klientów

AIP
W lutym 2018 roku spółka PKN Orlen i Skarb Państwa, reprezentowany przez ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia Grupy Lotos przez spółkę Orlen. Podczas XXVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy mieliśmy okazję zapytać przedstawicieli PKN Orlen o szczegóły tego procesu.

Dlaczego w Polsce ważne są konsolidacje kapitałowe?

- Poprawia to naszą atrakcyjność, zwiększa odporność na wahania makroekonomiczne. Będziemy zdecydowanie mocniejsi, gdy połączymy np. logistykę, która dziś generuje duże koszty. Ten proces jest procesem biznesowym, ale zapewnia również bezpieczeństwo paliwowe kraju. Chcielibyśmy to jak najszybciej przeprowadzić. List intencyjny był początkiem, cały czas rozmawiamy z Komisją Europejską, cały czas idziemy do przodu – powiedział Strefie Biznesu, podczas XXVIII Forum Ekonomicznego w Krynicy Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen.

 

Połączenie Orlenu z Lotosem to szansa dla polskiej gospodarki i klientów

W Polsce już od 20 lat mówi się o tym procesie. Mówi się, że powinien się wydarzyć. Dlaczego wciąż trwa? - Wcześniej działały partykularne interesy regionów, które ten proces blokowały, a jest on konieczny dla Orlenu, Lotosu i całej gospodarki. Da nam większą siłę w konkurowaniu na rynkach europejskich, pozwoli zaistnieć w innych gałęziach gospodarki – dodaje Daniel Obajtek.
 
- Branża rafineryjno-petrochemiczna jest branżą, w której procesy konsolidacyjne zachodzą od wielu lat. Powodów, dla których firmy szukają tego typu fuzji jest wiele - dodaje Tomasz Wiatrak, wiceprezes zarządu Unipetrol, czeskiego holdingu rafineryjnego, którego właścicielem jest PKN Orlen. - Trudno jest dziś wygenerować w tej branży duży wzrost metodą organiczną. Bez takich przejęć nie mamy możliwości zbudowania potencjału firmy, aby konkurować z dużymi graczami na rynku globalnym. A siła firmy jest niezwykle ważna, żeby odeprzeć agresywnych konkurentów i sprostać wyzwaniom stojącym przed firmami paliwowymi. Te wyzwania to elektromobilność, nowa europejska wizja gospodarki tworzywami sztucznymi, niepewność co do cen ropy. Łatwiej zarządzać tymi wyzwaniami, kiedy działamy w ramach większej grupy – tłumaczy Tomasz Wiatrak.
 
Czy proces konsolidacyjny, połączenie Orlenu z Lotosem, będzie miało znaczenie dla klientów stacji paliw? Pytanie czy paliwo może być tańsze jest najistotniejsze z perspektywy kierowców. Tomasz Wiatrak wyjaśnia, że co do zasady podnoszenie efektywności spółki poprzez obniżanie kosztów realizacji zadań albo generowanie dodatkowych zysków daje większą przestrzeń do zarządzania cenami paliw. Oczywiście trzeba pamiętać, że to ile płacimy za tankowanie samochodów nie zależy tylko od producentów. Wpływają na to podatki, ceny ropy, kursy walut. - Na pewno lepsze wykorzystanie zasobów połączonych spółek pomaga w stabilizacji cen – dodaje Tomasz Wiatrak.
 
Prezes Daniel Obajtek podkreśla, że istnieją jeszcze inne ważne korzyści z połączenia obu podmiotów. - Grupa Lotos głównie zajmuje się przemysłem rafineryjnym, a Orlen również petrochemicznym. Lotos jest więc dla nas wartościowy m.in w kontekście tzw. wkładu petrochemicznego. Cała Europa przeszła przez konsolidacje. Przeprowadziliśmy ten proces w Czechach najpierw kupując udziały w spółce Unipetrol, a teraz realizując proces wykupu 100% akcji tej czeskiej firmy. Dlaczego nie mamy tego zrobić w Polsce i nie być koncernem bardziej stabilnym i odpornym na zewnętrzne wahania? - tłumaczy Daniel Obajtek.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Połączenie Orlenu z Lotosem to szansa dla polskiej gospodarki i klientów - Strefa Biznesu

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rozjemca Wilków
Ciekawe jak się odniesie do tego komisja europejska ?
Przecież to już jawne rozpasanie stanowisk pisonomenklatury
Drobni akcjonariusze na tym stracą.tu chodzi o dojenie spółki przez rząd .
Ceny paliwa przez to można będzie łatwiej sterować.
a
a320m
Pan Obajtek, były wójt jakiejś gminy nie ma doświadczenia w zarządzaniu korporacjami.
Nie jest mu to potrzebne. Jak wszyscy szefowie państwowych spółek, pan Obajtek niczym nie zarządza tylko wykonuje polecenie odpowiedniego ministra, czyli w zasadzie polecenia partii. Równie dobrze można by mianować na to stanowisko dorodnego konia, najlepiej wałacha.

Te rojenia o strategiach biznesowych wywołują u mnie ataki śmiechu. Twierdzenie, że jeden monopolista obsłuży rynek lepiej niż wolna konkurencja to model leninowski w czystej postaci.

Podstawowym zadaniem tego niby zarządu jest zabezpieczenie dobrze płatnych posad i utrzymywanie w miarę niskich cen paliw, ze szkodą dla zyskowności firmy i rozwoju konkurencji. Aż kiedyś zabraknie benzynki na stacji bo stare niedoinwestowane instalacje się rozlecą. To się nazywa socjalizm
P
Paweł

Czy dobry będzie monopol tych dwóch koncernów?

niech każdy odpowie sobie na to pytanie.

P
Paweł

Czy dobry będzie monopol tych dwóch koncernów?

niech każdy odpowie sobie na to pytanie.

Wróć na i.pl Portal i.pl