O tym, kto z kim, dlaczego i o czym na rozpoczynającym się za pięć dni synodzie biskupów w Rzymie, na bieżąco będzie donosił polskim katolikom abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański będzie pisał w internecie synodalny blog. Pierwszy wpis ma się pojawić w niedzielę, czyli w dniu rozpoczęcia synodu.
- Kiedyś biskup Karol Wojtyła prowadził dziennik podczas obrad Soboru Watykańskiego II, dziś
arcybiskup Stanisław Gądecki będzie prowadził taki dziennik we współczesnej nam formie, czyli blogu - tłumaczy rzecznik episkopatu polski ks. dr Józef Kloch.
Na tym podobieństwa się kończą, bo zapiski późniejszego papieża trafiały do czytelników z dużym opóźnieniem, i to tylko te, które drukował "Tygodnik Powszechny". Relacje abpa Gądeckiego pisane na stronie archpoznan.pl/blog będą dostępne na bieżąco. Strona blogu już działa, ale na razie można tam znaleźć jedynie informacje dotyczące synodu i link do dokumentu "Instrumentum laboris", który będzie punktem wyjścia debaty hierarchów w Watykanie.
Pierwszy wpis ukaże się tuż po rozpoczynającej synod uroczystej mszy w Bazylice św. Pawła za Murami, którą odprawi Benedykt XVI. O czym będzie pisał poznański metropolita? - Ten blog ma się stać rozmową z internautami o Słowie Bożym - tłumaczy rzecznik arcybiskupa ks. Maciej Szczepaniak.
Na pierwszy wpis czeka jeden z najbardziej znanych polskich blogerów europoseł Ryszard Czarnecki. Polityk swój pamiętnik w sieci prowadzi od ponad dwóch lat, a pojawiające się tam wpisy kilkakrotnie stawały się źródłem newsów dla mediów.
Debiutującemu w roli blogera metropolicie Czarnecki chce jako radę dedykować anegdotę o polskim malarzu Janie Styce. - Kiedy Styka malował obraz Chrystusa, ten ukazał mu się i powiedział: "Ty mnie nie maluj na kolanach, ty mnie maluj dobrze" - opowiada Czarnecki.
- Arcybiskup Gądecki zyska czytelników, jeśli nie będzie pisał o synodzie na kolanach, ale dobrze, przystępnym językiem, bez patosu i teologicznej terminologii. I choć zapewnia, że będzie czytał notki arcybiskupa Gądeckiego, to wątpi, by pojawiły się w nich informacje, które wstrząsną mediami.
- W moim blogu takie newsy się zdarzały, ale polityk może, a nawet powinien pewne rzeczy ujawniać - mówi. Biskupowi tego nie wypada robić, dlatego nie spodziewam się znaleźć szokujących relacji zza kulis synodu.
Ale arcybiskup Gądecki na zainteresowanie czytelników może liczyć nie tylko dlatego, że będzie nadawał swoje relacje z Rzymu. Ciekawość internautów wzbudzi już sam fakt, że autorem bloga jest hierarcha. W Polsce to rzadkość, do tej pory w episkopacie był tylko jeden bloger - biskup siedlecki Zbigniew Kiernikowski. Swój internetowy dziennik założył w lutym tego roku, pisuje regularnie, co najmniej kilka razy w miesiącu. Każdą nową notkę komentuje od kilkunastu do kilkudziesięciu internautów.
Niewykluczone, że pierwszy bloger episkopatu udzieli porad debiutującemu w tej roli arcybiskupowi Gądeckiemu. Tak się bowiem składa, że biskup Kiernikowski też wybiera się na synod. Oprócz nich polski episkopat w Rzymie reprezentować również będą kardynał Stanisław Dziwisz i metropolita wrocławski arcybiskup Marian Gołębiewski.
Relacje z synodu w internecie: www.archpoznan.pl/blog