niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Polska » Opinie » Forum Autorów » Artykuł

Globalne ocieplenie to religia

Globalne ocieplenie to religia

Timothy Ball: Zwolennicy teorii globalnego ocieplenia wykorzystują brak wiedzy naukowej i chcą wywołać w nas strach przed rzekomą katastrofą (© REUTERS)

Polska Tomasz Pompowski

2008-12-06 10:10:27, aktualizacja: 2008-12-07 10:13:54

Dokument na temat zmian klimatycznych wydany przez IPCC, na który powołują się uczestnicy konferencji poznańskiej, został zmanipulowany - twierdzą klimatolog z Massachusetts Institute of Technology, profesor nauk atmosferycznych z NASA i dyrektor Natural Resources Stewardship Programme w rozmowie z Tomaszem Pompowskim.

Zmiany klimatyczne stały się w ostatnich dniach w Polsce najczęstszym tematem debat. W Poznaniu trwa konferencja Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jej uczestnicy sugerują, że w niedługiej perspektywie czeka nas katastrofa spowodowana brakiem wody i nadmiarem dwutlenku węgla. Polska - jak mówił premier Tusk - zobowiązała się nawet do redukcji emisji tego gazu o 20 proc. do 2020 roku. Jednak światowej
sławy naukowcy, specjaliści klimatolodzy, którzy wzięli udział w dyskusji "Forum Autorów", twierdzą, że człowiek ma minimalny, wręcz niezauważalny wpływ na zmianę klimatu.

Skąd biorą się zmiany pogodowe, których jesteśmy świadkami?

Richard Lindzen: Proszę zauważyć, że nie można mówić o zmianach w skali globalnej. Z badań naukowych wiemy, że inne są wahania temperatur we wschodniej Azji, a inne w centralnych regionach Ameryki Południowej.
Roy Spencer: Z oświadczenia IPCC, Międzynarodowej Organizacji na rzecz Zmiany Klimatu, które cytowane jest przez zwolenników teorii ocieplenia klimatu, wynika, że zmiany pogodowe spowodowane są głównie przez człowieka. Ja jestem przekonany, że przyczyny są naturalne. Satelitarna obserwacja Ziemi dowodzi, że naturalne wahanie klimatu, nazywane Oscylacją Dekadową Pacyfiku, powoduje tylko nieznaczną zmianę w globalnej pokrywie chmur. Jeśli okaże się to prawdą, być może wyjaśni to przyczynę ocieplenia, jakie widzieliśmy w ostatnim stuleciu. Mówimy jednak o dziesiętnych częściach stopnia Celsjusza.
Timothy Ball: Nauka wie na ten temat bardzo mało. Wciąż każdą zmianę obserwujemy i opisujemy. Moim zdaniem za wcześnie na wnioski.

Jednak wielu naukowców twierdzi, że przyczyną zmian klimatycznych jest efekt cieplarniany.

Ball: "Efekt cieplarniany" to termin, który niczego nie wyjaśnia i wprowadza w błąd. Mówi się bowiem o odparowywaniu wody do atmosfery. Następnie jej ochłodzeniu i opadzie tej wody w postaci deszczu. Taki model służy przepowiadaniu zmian pogodowych obecnym zwolennikom teorii ocieplenia. Jednak ma on wiele wad. Jedną z nich jest założenie, że do atmosfery paruje stała ilość wody. Tymczasem w każdych warunkach jest to zmienna. Jak wspominał prof. Spencer, satelity pokazują, że pokrywa chmur zwiększyła się w ciągu ostatnich kilku dekad.
Spencer: Nie mamy prawie żadnej wiedzy o tym, co dzieje się w wyższych partiach atmosfery. Nie wiemy, ile ciepła się gromadzi, a ile przedostaje się na Ziemię. Entuzjaści teorii ocieplenia spowodowanej działaniem człowieka nie biorą pod uwagę geotermalnego ciepła z wulkanów. Wykorzystują niewiedzę, by realizować swoje cele.

strona: 1 z 3 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (7)

Sonda

Czy prowadziłeś kiedyś samochód pod wpływem alkoholu?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy