Menu Region

Prawdy o trwałości przyjaźni, rodzinie i problemach...

Prawdy o trwałości przyjaźni, rodzinie i problemach dorastania

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Grzegorz Ignatowski

3Komentarze Prześlij Drukuj
Prawdy o trwałości przyjaźni, rodzinie i problemach dorastania Prawdy o trwałości przyjaźni, rodzinie i problemach dorastania
Zazdrość może prowadzić do zjadliwych wypowiedzi, podstępnych działań i mordów. O jej konsekwencjach mówi książka Erica-Emanuela Schmitta „Zazdrośnice”. Cztery przyjaciółki, uczennice paryskiego liceum, opowiadają o uczuciach, zmartwieniach i doświadczeniach seksualnych. Zapatrzona w lustro Anouchka mówi sarkastycznie, że jest brakującym ogniwem ewolucji.
Atrakcyjna Colombe przebiera w chłopakach. Jednego prowokuje, drugiego zachęca do seksu, za trzecim zaś tęskni. Uważana w szkole za kujona Raphaëlle lubi się bawić. W głębi duszy czuje się pusta i niepotrzebna. Julia jest chwiejna w nastrojach. Myśli o kolejnej próbie samobójstwa, aby natychmiast zmienić zdanie i łapczywie zajadać tort lodowy z kasztanami. Po przeczytaniu książki zastanawiamy się, czy faktycznie najważniejszym tematem w niej poruszonym jest zazdrość. Bezmyślnie podsycane przez Raphaëlle i Julię natrętne uczucie doprowadzi w końcu obie dziewczyny do tragedii.

Zachęcam czytelników, aby sami zorientowali się, jakie mogą być konsekwencje zazdrości. W książce znajdziemy wiele intrygujących tematów, które nakłaniają do dyskusji o kondycji współczesnego człowieka. Konkretnie, młodym dziewczynom jest trudno uwierzyć w nieprzemijalność miłości i trwałość małżeństwa. Mają wiele negatywnych przykładów. Jedynie rodzice jednej z nich żyją razem. Z dużym uznaniem Raphaëlle wypowiada się o swoim dziadku i jego przywiązaniu do dotkniętej chorobą Alzheimera babci. Nigdy nie przyjął do wiadomości, że jego żona była niedołężna. Był w niej zakochany bez pamięci, czule obejmował ramionami chore ciało i stale z nią rozmawiał. Po śmierci dziadka Raphaëlle przyznała, że w niewielkim stopniu utożsamia się z jego postawą.

Braku trwałych uczuć doświadczyły znajome matki Colombe. Kobiety zostały pozostawione przez mężów, gdy zachorowały na raka piersi. W książce pojawia się kwestia przyjaźni. Kilkakrotnie do podjęcia tego tematu zachęcała Anouchka. Dziewczyny znały zaprzyjaźnionych przez dziesiątki lat ludzi. Żadna przyjaźń jednak nie przetrwa, kiedy w grę wchodzi miłość do tego samego mężczyzny. Doświadczyły tego nasze nastolatki.
3

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Lektura

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czytelnik (gość)  •

Jak znam pisarza, to w ostatnim czasie raczy nas swoimi niewysokiego lotu przemyśleniami. Tym razem jest tak samo. Zastanawiam się tylko czy trzeba o nim pisywać. Na bezrybiu i rak ryba, jak powiadają zacni ludzie.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Na szczęćie nie trybunał

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Polityk (gość)  •

Jak dobże, ktos nie pieprzy o Predstawicienach narodu

odpowiedzi (0)

skomentuj

zachecaj

0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Sceptyk (gość)  •

A ja ZXe=a=ache cam do kOPKICHANIA

odpowiedzi (0)

skomentuj