Menu Region

Grupy pościgowe dopadną każdego, czyli krótka historia...

Grupy pościgowe dopadną każdego, czyli krótka historia ucieczki Kajetana P.

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Dorota Kowalska

6Komentarzy Prześlij Drukuj
Morderstwo młodej nauczycielki na warszawskim Żoliborzu wstrząsnęło nawet doświadczonymi policjantami. Zbrodnia była makabryczna: od ciała oddzielono Morderstwo młodej nauczycielki na warszawskim Żoliborzu wstrząsnęło nawet doświadczonymi policjantami. Zbrodnia była makabryczna: od ciała oddzielono

Morderstwo młodej nauczycielki na warszawskim Żoliborzu wstrząsnęło nawet doświadczonymi policjantami. Zbrodnia była makabryczna: od ciała oddzielono głowę. Kajetan P. zwłoki najprawdopodobniej wyniósł w sportowych torbach

Przez ostatnie dni żyliśmy nie tylko polityką, ale też dwiema historiami obyczajowymi. W jednej i drugiej jest wiele znaków zapytania, są mroczni bohaterowie. Są policjanci, przed którymi trudno się ukryć nawet doświadczonym przestępcom.
Dwie historie, dwa gotowe scenariusze na trzymający w napięciu thriller. Kajetan P. i Krzysztof W., konwojent, który w biały dzień odjechał spod banku furgonetką wypełnioną po brzegi gotówką. Obaj tyle co zatrzymani przez specjalne grupy śledczych. Takie grupy powstają zawsze, kiedy sprawy są bulwersujące, trudne, prestiżowe. Te takimi były.

Morderstwo młodej nauczycielki włoskiego na warszawskim Żoliborzu wstrząsnęło nawet starymi, policyjnymi wyjadaczami.
Może dlatego, że ciało 30-letniej kobiety zostało potwornie okaleczone: głowę odcięto od ciała. Podejrzenia padło na 27-letniego Kajetana P. To on odwiedził nauczycielkę, a potem wsiadł do taksówki z torbami ociekającymi krwią. Kiedy taksówkarz zwrócił mu uwagę, miał powiedzieć, że wiezie w torbie świeże mięso. Ciało zataszczył do mieszkania, które wynajmował z dwoma studentami i próbował spalić. Kiedy na miejscu pojawili się strażacy, dokonali makabrycznego odkrycia, ale P. już nie było. Uciekał przed policją przez prawie dwa tygodnie. W środę śledczy zatrzymali go na Malcie.

Zameldowany jest wciąż w Poznaniu, chociaż mieszka w Warszawie. Porządna rodzina. Matka Kajetana P. jest prokuratorem. Pracowała w prokuraturze okręgowej i apelacyjnej w Poznaniu, teraz w Prokuraturze Generalnej.

WYWIAD | PROF. HOŁYST: KAJETAN P. PASJONOWAŁ SIĘ ZBRODNIĄ. JEGO MOTYWY SĄ NIECZYTELNE


On sam uchodził za kulturalnego, miłego. Podobał się koleżankom z roku, bo w przeciwieństwie do innych studentów, którzy biegali po uczelni w tiszertach i dżinsach, zakładał koszulce i tweedowe marynarki. Inteligentny i oczytany. Skończył dziennikarstwo i filologię klasyczną na Uniwersytecie Warszawskim. Prowadził portal „Książę i żebrak”, publikował w roczniku „Meander” Polskiej Akademii Nauk, gdzie zamieszczono jego wiersz poświęcony Hannibalowi Lecterowi, bohaterowi filmu „Milczenie Owiec” i książki Thomasa Harrisa. Postacią Lectera był zresztą zafascynowany. Prowadził wykłady i prelekcje, takie jak np. „Znaczenie samodyscypliny dla wewnętrznej wolności człowieka, czyli problem woli w myśli starożytnej oraz chrześcijańskiej”, „Claudius Claudianus oraz Rutilius Namatianus - ostatni pogańscy poeci Cesarstwa Rzymskiego” i „Świat zmysłowy jako iluzja”.
Kajetana P., podejrzewanego o morderstwo ujęto na Malcie, sprytnego konwojenta, który skradł 8 mln. złotych w Łodzi
Niby normalny facet, z szerokimi horyzontami. Nie siedział tylko w książkach. Pisał o sobie, że ma dobrą kondycję fizyczną i jest odporny na stres. Chwalił się swoimi umiejętnościami redaktorskimi i zdyscyplinowaniem. Ostatnio pracował w bibliotece na Woli, ale w 2013 roku pojawił się na stażu w „Polityce”. Rozmawiał z wicenaczelnym i szefem działu kultury. W dziale kultury 23-letni wówczas Poznański zaproponował trzy teksty.

„Wydawały się przemyślane od strony zawartości, choć raczej monotonne pod względem tematyki - uznaliśmy je wtedy za wyraz szczególnych zainteresowań, a poglądy za dość osobliwe. W końcu wszystkie trzy konspekty na różne sposoby odnosiły się do historii kanibalizmu” - przypomina dziennikarka „Polityki”.

CZYTAJ TEŻ | NYSKI ŚLAD KAJETANA P. LATEM SZUKAŁ PRACY W REDAKCJI "FAKTÓW NYSKICH", PRACOWAŁ TEŻ JAKO KELNER


Pierwszy nosił roboczy tytuł „Słynni smakosze - między Rzymem a Hannibalem Lecterem”. W drugim „Jak być dobrym mięsożercą”, zastanawiał się, czy człowiek jadający mięso chociaż raz w życiu nie powinien zabić swojego obiadu własnoręcznie. W trzecim „Słowo o kanibalizmie” pytał: „Cóż jest takiego złego w zjedzeniu ludzkiego mięsa?”. I odpowiedział: „Gdybyśmy pominęli chrześcijańską doktrynę, jaka jest moralna różnica między zjedzeniem kurczaka a człowieka? Żadna”.

Teksty nie zostały opublikowane, więc Kajetan P. przeniósł się do działu społecznego. Tu też niczego mu nie puścili, zniechęcony wrócił na studia.
1 3 4 »
6

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

teraz zrobic mu to samo

+3 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

co zrobił biednej dziewczynie (gość)  •

moze w pudle sam wymierzy sobie sprawiedliwość

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nie róbcie jaj.

+6 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

M-18 Hellcat (gość)  •

Gość wpadł bo włączył komórkę. Cała reszta to bełkot policji która przez ponad 20 lat (!!!!!!) nie potrafi znaleźć zabójców swojego generała !!!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Czy w GW pracuje korektor?

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Leszek (gość)  •

Zlitujcie się, Państwo. Ciekawy tekst, ale dużo traci przez niestaranną stronę językową. ("Są też „łowcy cieni”, policjantami z elitarnej, tajnej komórki utworzonej w 2011 roku Centralnym Biurze Śledczym Policji.", "Zatrzymali już prawie 200 osób w kraju i za granicą, choćby takiego jest Mariusza Sz., pseudonim Kenes, członka gangu przemycającego kokainę.", "Policjanci z grup pościgowych współppracują ze swoimi mkolegami na całym świecie")

odpowiedzi (0)

skomentuj

Prekursorką jak dla mnie jest Pani Maria Teresa Kiszczak.

+7 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bb (gość)  •

Jest prekursorką rozpoczynającej się w Polce dawno oczekiwanej lustracji. Pozdrawiam Panią Marię.

odpowiedzi (0)

skomentuj

"Grupy pościgowe dopadną każdego.."

+5 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

realista (gość)  •

.. więc następnym razem DOBRZE się zastanów, zanim napiszesz na jakimś forum, że np. szydło jest tępe.

skomentuj

Nie ma się co zastanawiać...

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rzól (gość)  •

Szydło jest tępe...

odpowiedzi (0)

skomentuj