niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Polska » Kultura » Artykuł

Plakat polskiej artystki uznany za najlepszy w Europie

Plakat polskiej artystki uznany za najlepszy w Europie

Praca Marii Mileńko będzie symbolem Dnia Europy obchodzonego 9 maja. (© Materiały prasowe)

Polska Bożydar Brakoniecki

2010-02-01 21:38:05, aktualizacja: 2010-02-02 09:57:19

O polskich grafikach znów na świecie głośno. Oto bowiem praca autorstwa Marii Mileńko, studentki III roku Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, wygrała w międzynarodowym konkursie "I Love Europe" na plakat promujący Dzień Europy 2010.

Praca naszej rodaczki pokonała m.in. dzieło faworytki Elizabeth Rodriguez Gonzales z Hiszpanii, zostanie powielona w tysiącach egzemplarzy, a 9 maja zawiśnie we wszystkich eksponowanych miejscach 27 państw UE.

To sukces tym większy, że na konkurs nadesłano ponad 1700 prac. Wstępnej selekcji dokonało specjalnie powołane jury pod przewodnictwem dyrektora do spraw komunikacji multimedialnej w Komisji Europejskiej Szwedki Ylvy Tiveus, a ostatecznego wyboru dokonali internauci. Kryteriami były nie tylko oryginalność i poziom artystyczny dzieła, ale też jego zrozumiałość i atrakcyjność. Plakat Mileńko doskonale spełnia wszystkie te wymogi:

przedstawia wysoką koktajlową szklankę, wewnątrz której kłębią się kolorowe literaki układające się w wyraz "Europe", zwieńczony czerwonym serduszkiem. Na dole napis: "Mój ulubiony drink. Ludzie, miejsca, kultury". Nic dziwnego, że jurorzy i internauci byli pod wrażeniem tego uniwersalnego i wyjątkowo smakowitego przesłania.

A przecież zwycięstwo Polki nie jest żadnym przypadkiem. Polscy plastycy i plakaciści mają już w świecie swoją markę. Wystarczy wspomnieć tylko Szymona Skrzypczaka, również absolwenta poznańskiej ASP, który w 2006 r. triumfował jako autor rysunku, który stał się oficjalnym symbolem 50. rocznicy podpisania traktatu rzymskiego, na podstawie którego powstała EWG, poprzedniczka Unii Europejskiej. Pokazał logo w formie napisu "Together since 1957" złożonego ze stylizowanych liter oddających tradycje i specyfikę różnych alfabetów państw Unii. - Logo podkreśla upragnioną jedność i solidarność naszego kontynentu - podkreślała Margot Wallström, ówczesna wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej.

Jak wielkie emocje wzbudził ten werdykt, niech świadczy fakt, że przy okazji ogłoszenia zwycięskiego projektu nie obyło się bez dyplomatycznego zgrzytu. Oto Francuzi poczuli się dotknięci tym, że napis przedstawiono tylko w wersji angielskiej. Poza tym nie podobało im się, że przy logo zabrakło unijnych gwiazdek i niebieskiego tła. Galijską dumę ubódł też fakt, że "r" w słowie "Together" Skrzypczak narysował w formie angielskiego znaku towarowego ®. - Unia nie jest żadną marką. To wspólnota polityczna - tłumaczyli dyplomaci znad Sekwany, dając dowód, że triumfy w dziedzinie propagandowej są na arenie międzynarodowej równie ważne co gospodarka czy polityka.

Ale przecież sukcesy młodych polskich artystów nie powinny nikogo dziwić. Już w latach 60. XX wieku święciliśmy triumfy na prestiżowych salonach świata, prezentując tam dzieła, które potem nazwano polską szkołą plakatu. Wykonywane wówczas dzieła charakteryzowały się lapidarnością, oszczędnością formy, ironią i nowatorskim liternictwem. Zaczęło się wtedy, gdy w 1948 r. Henryk Tomaszewski otrzymał pięć pierwszych nagród na Międzynarodowej Wystawie Plakatu Filmowego w Wiedniu. W szarych czasach tow. Gomułki zorganizowano też słynne Biennale Plakatu (pierwsze w 1966 r.), na którym pierwszą nagrodę zgarnął Jan Lenica za plakat do opery "Wozzeck" Albana Berga.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (3)

Sonda

Czy prowadziłeś kiedyś samochód pod wpływem alkoholu?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy