PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

niedziela 01 sierpnia 2010 r. imieniny obchodzą: Nadia, Justyna, Piotr

Kielce » Artykuł

Schetyna chce przechytrzyć policyjne związki

Schetyna chce przechytrzyć policyjne związki

Grzegorz Schetyna (© Wojciech Barczyński/POLSKA)

Polska Łukasz Krajewski

2009-03-07 07:15:38, aktualizacja: 2009-06-09 13:47:16

MSWiA postanowiło dogadać się ze związkami zawodowymi i przepchnąć nowe zasady przyznawania emerytur mundurowych.

Wicepremier Grzegorz Schetyna zapewnia, że projekt niedługo trafi do Sejmu oraz że identyczne zmiany szykuje Ministerstwo Obrony dla polskiej armii. Minister Bogusław Klich, jak poinformował nas Schetyna, zaakceptował już nowe przepisy. Mają wejść w życie 1 stycznia 2010 r.

Na pierwszy rzut oka resort spełnił wszystkie warunki stawiane przez związki zawodowe, ale jak zawsze diabeł tkwi w szczegółach.
Rząd zrezygnował z tego, by na pełną emeryturę funkcjonariusz zasługiwał dopiero po 55. roku życia. Zostawił jednak wymóg przepracowania 25 lat w służbie (dziś - 15).

Po tym czasie policjant dostanie 66 proc. średniej pensji z ostatnich trzech lat, ale będzie mu się opłacało zostać w formacji jeszcze 10 lat, bo wtedy jego emerytura wzrośnie do 85 proc. Tu kruczków nie ma.

W przeciwieństwie do drugiego ustępstwa: zasady, że nowe przepisy obejmą obowiązkowo tylko funkcjonariuszy wstępujących do służby. Tak postulowały policyjne związki i wiceminister spraw wewnętrznych Adam Rapacki - były policjant, który walcząc o to, kładł na szali własną dymisję. - Nie można zmieniać zasad w trakcie gry. Podam się do dymisji, jeśli policjanci zaczną masowo odchodzić ze służby - zapowiadał Rapacki wielokrotnie.

Teraz o dymisji już nie wspomina, choć okazuje się, że w praktyce tylko funkcjonariusze, którzy prawa emerytalne już nabyli, czyli przepracowali przynajmniej 15 lat, będą mogli korzystać ze starych przywilejów. Ta grupa po 15 latach dostanie 40 proc. ostatniej pensji, a po każdym kolejnym roku pracy ich emerytura wzrasta o 2,6 proc., maksymalnie do 75 proc. pensji.

Mundurowych, którzy 15 lat jeszcze nie przepracowali, obejmą już nowe zasady, ale na zasadzie dobrowolności. Resort twierdzi, że będą mogli wybrać, czy chcą uzyskać prawa emerytalne na nowych czy na starych zasadach. Ale jest tu kruczek. Jeśli wybiorą opcję, że na emeryturę w wysokości 40 proc. ostatnich przychodów przechodzą już po 15 latach, to zostaną im narzucone dwa ważne przepisy z nowych założeń ustawy emerytalnej.

Pierwszy - podstawą do wyliczenia świadczeń będzie nie ostatnia pensja, ale średnia pensji z trzech ostatnich lat. Emerytura może w takiej sytuacji być znacznie niższa. Drugi przepis dotyczy wykreślenia 15-proc. dodatku do emerytury z tytułu inwalidztwa. - Łączenie renty z emeryturą rodzi patologie. To archaiczny zapis, który musi zniknąć - przekonuje Schetyna.
Do tej pory policjanci często wykorzystywali możliwość podwyższenia sobie emerytur. Jednak związki zawodowe twierdzą, że straci ogromna liczba funkcjonariuszy.
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (13)

Sonda

Czy prowadziłeś kiedyś samochód pod wpływem alkoholu?

Reklama

Kielce»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy