Ważne
    dr hab. Marek Węcowski: Od starożytnych przejęliśmy ideały...

    dr hab. Marek Węcowski: Od starożytnych przejęliśmy ideały rywalizacji i równości

    Anita Czupryn

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Perykles przemawia na zgromadzeniu w Atenach

    Perykles przemawia na zgromadzeniu w Atenach ©Wikipedia Commons/domena publiczna

    - Normalnym narzędziem walki politycznej w starożytnej Grecji było wygnanie przeciwników politycznych, którzy przegrali wybory - mówi dr hab. Marek Węcowski, historyk, badacz dziejów antycznych z Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego.
    Perykles przemawia na zgromadzeniu w Atenach

    Perykles przemawia na zgromadzeniu w Atenach ©Wikipedia Commons/domena publiczna

    Jesteśmy karłami na ramionach olbrzymów - mówił Umberto Eco o współczesnych, w odniesieniu do starożytności. Zgadza się Pan z tym?
    To wypowiedź pewnego średniowiecznego filozofa, którego Umberto Eco cytował i mówiąc ogólnie, to wszyscy mamy tego świadomość. A przynajmniej powinniśmy ją mieć. Pytanie tylko, w jakiej dziedzinie życia zamierzamy na te ramiona starożytnych się wspinać. Poza zupełnie oczywistymi sferami, jak sztuka, literatura, to warto pomyśleć o tym, jak mamy się do starożytnych w dziedzinach, o których zwykle mniej myślimy, kiedy się do nich odwołujemy, jak na przykład polityka.
    Wydaje mi się to również interesujące w dzisiejszych czasach, żeby zobaczyć nas w teraźniejszości jako dziedziców, może nie najbardziej wiernych, ale jednak spadkobierców pewnych zjawisk polityki starożytnej.



    Jesteśmy nimi?
    Takie zjawiska, jakie nam się kojarzą z najbardziej patologicznymi elementami naszego życia politycznego, są dla starożytnych rzeczą całkowicie naturalną. Niektóre starożytne sposoby uprawiania polityki mimo tego że dziedziczymy po nich demokrację jako pewną ideę, wydają się dużo bardziej horrendalne niż zachowania naszych polityków. Normalnym narzędziem walki politycznej w starożytnej Grecji było wygnanie przeciwników politycznych, którzy mieli pecha przegrać wybory na urzędników, czy nie zdobyć władzy w mieście. Nasz problem, kiedy myślimy o polityce starożytnej w odniesieniu do dzisiejszych czasów, polega głównie na tym, że szukamy pewnych wzorców i ideałów, a zapominamy o rzeczywistości nie zawsze przyjemnej. Zapominamy także o tym, że dzisiaj istnieje wspólny zespół owych ideałów, których nie respektować w dzisiejszych czasach jest dużo bardziej nienaturalne niż wówczas. Starożytni mieli demokrację, mieli pewne przekonania dotyczące równości niektórych ludzi, ale nasze czasy wypracowały sobie przekonania dużo bardziej zaawansowane i też dużo bardziej egalitarne. Zwyczaj polityczny dzisiaj gwałcić jest czymś dużo bardziej nieprzyjemnym i niezrozumiałym niż wówczas.

    Czy to znaczy, że w uprawianiu polityki mamy więcej klasy niż starożytni?
    Powinniśmy mieć.

    Z jednej strony dziś nikt nikogo nie wygania z kraju za przegrane wybory, ale z drugiej…
    Nie jesteśmy od starożytnych lepsi, ale mamy nasz ideał równości. Ideał tego, co dopuszczalne, a co niedopuszczalne w życiu politycznym jest dużo bardziej rozbudowany, dużo bardziej skomplikowany, również w rozwoju demokracji liberalnej i jej ideałów od XVIII-XIX wieku poczynając. Dzisiejszy zwyczaj polityczny, który w ostatnich czasach jest tak łatwo odrzucany, a więc nie tylko pewne ideały, ale przekonanie, że pewnych rzeczy nie można robić w polityce, nawet jak się ma większość, to jest coś, co przy wszystkich słabościach naszego sposobu uprawiania polityki, stanowi wkład ludzi epok najnowszych. To wkład kultury europejskiej XIX i XX wieku. Ani nie jesteśmy od starożytnych lepsi, ani gorsi, ale mamy coś więcej niż oni mieli - o wiele bardziej „cywilizowany” zwyczaj polityczny.

    CZYTAJ TAKŻE: Wenus z Milo była prostytutką? Naukowcy próbują rozwikłać zagadkę starożytnej rzeźby

    Mamy świadomość tego, że starożytna Grecja jest kolebką cywilizacji, ale wciąż przecież podnoszą się głosy, że odeszliśmy od dawnych norm moralnych, etycznych, sposobu postrzegania piękna. Nikt dziś masowo nie uczy się greki i łaciny, nikt nie czyta Homera.
    Mam przekonanie, że po pierwsze bardzo wiele osób nadal uczy się greki i łaciny i próbuje badać kulturę klasyczną. Może nie jest to grupa tak duża jak była, dajmy na to, przed I wojną światową.

    Wtedy tych języków uczyli się już gimnazjaliści.
    Otóż to. Ale w niektórych krajach świata łacina przeżywa swój, ograniczony co prawda, renesans, chociażby w Stanach Zjednoczonych. Dzieje się tak dlatego, że jest ona bardzo wygodnym narzędziem do tego, żeby integrować w nowym społeczeństwie dzieci z rodzin hispanojęzycznych. Z kolei w niektórych krajach europejskich, jak na przykład w Holandii, kiedy jakiś czas temu próbowano z elitarnych publicznych gimnazjów wycofać grekę i łacinę, podniósł się wielki krzyk, bo rodzice dzieci w prywatnych szkołach nadal utrzymywali tego typu przedmioty, więc rodzice dzieci w gimnazjach publicznych uznali, że skoro oni nie mogą się cieszyć tego typu elementami elitarnego wykształcenia, to jest to wprowadzanie nierówności społecznej. A zatem ono wciąż istnieje; kwitnącą dziedziną nauki są nauki klasyczne różnego rodzaju w wielu krajach świata. Nie widzę więc tu jakiejś niekorzystnej zmiany. To, co się zmieniło, to model wykształcenia, który szczególnie w dzisiejszych czasach w niektórych obszarach, na przykład w przywołanych już przeze mnie Stanach Zjednoczonych jest zagrożony, ponieważ coś takiego, jak colleges of liberal arts (uczelnia humanistyczna - red.), zaczyna być przedmiotem krytyki ze strony tych, którzy mówią - co i u nas często się słyszy - że edukacja dzisiaj, w dobie tak daleko posuniętej informatyzacji powinna być wykształceniem utylitarnym. Myślę, że to jest największe zagrożenie, także, jeśli patrzymy na potencjalne kierunki reform szkolnictwa, również wyższego, w Polsce i gdzie indziej - to przekonanie, że utylitarne wykształcenie jest drogą dokądkolwiek. Oczywiście, jest ono bardzo ważne, ale nie jest istotą wykształcenia, które powinno być pełne. Możemy na różne sposoby definiować tę pełnię, ale wykształcenie pełne, w którym mamy elementy humanistyczne, filozofii, logiki, jest czymś, o co trzeba zadbać, co trzeba zaprojektować i czego nie wolno niszczyć.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Nie przegap

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama