Umowa o pracę ...
Paweł (83.27.103.xxx)
28.07.08, 16:53
Umowa o pracę ...
Paweł (83.27.103.xxx)
28.07.08, 16:53
Ciekawe czy św Franiszek miał umowę o pracę z Bogiem. Sw Benedykt chyba nigdy o takiej umowie nie wspominał, ale pewnie był zastraszony i stąd reguła posłuszeństwa ....
Uczciwi ludzie odchodzą z Kościoła Rzymsko-Katolickiego
Bożena (83.24.174.xxx)
28.07.08, 17:51
Uczciwi ludzie odchodzą z Kościoła Rzymsko-Katolickiego
Bożena (83.24.174.xxx)
28.07.08, 17:51
ja to rozumiem. Kościół zaostrza retorykę, ale tylko w swoim podejścu do zmian onbyczajowych w demokratycznych społeczeństwach. Nie oczyszcza się jednak samemu. Papież Benedykt XVI wprawdzie przeprasza w krajach, gdzie kler jest już scigany przez prokuratury, policje. Ale już o odzkodowaniach mówi niechętnie. Ucziwi ludzie dziś odchodzą z Kościoła i opowaidają się po stronie krzywdzonych przez ksieży.
postąpił uczciwie
ewa r (217.172.242.xxx)
11.09.08, 21:06
postąpił uczciwie
ewa r (217.172.242.xxx)
11.09.08, 21:06
Zauważcie, że T.B. nie porzucił wiary ani Kościoła. Wyrwał się tylko systemowi upokarzających zależności. Jest niezależny od hierarchów, co nie znaczy, że zawsze wobec nich w kontrze.
Odwaga i uczciwość to niestety rzadkość...
Magda (83.19.112.xxx)
26.10.08, 01:15
Odwaga i uczciwość to niestety rzadkość...
Magda (83.19.112.xxx)
26.10.08, 01:15
Wierność swmeu sumieniu jest ważniejsza niż bezmyślne poddaństwo zasłonięte Bogiem i w Jego imię...Uczciwość i prawda zajmuje coraz częściej ostatnie miejsce w Kościele. Osobiście nie dziwię się...Lepiej żyć w zgodzie z własnym sumieniem niż udawać pobożnego braciszka.Podziwiam odwagę...Niewielu duchownych stać na nią,by szczerze i konstruktywnie dyskutować o minusach wewnętrznej struktury Koscioła
KK w Polsce to egzotyka w Pejzazu Koscielnym
teresa (87.189.196.xxx)
27.11.08, 06:42
KK w Polsce to egzotyka w Pejzazu Koscielnym
teresa (87.189.196.xxx)
27.11.08, 06:42
Nie wszedzie ksieza sa tak podporzadkowani i ubezwlasnowolnieni jak w KK w Polsce. Umowy o prace istnieja, a jakze! objeci sa taryfami zarobkowymi i prawem nie tylko koscielnym. Maja wieksza swobode poruszania sie nie tylko w ramach wlasnej sluzby, ale i w zyciu prywatnym. I nie chodzi tutaj o potajemne omijanie regul, lecz o nowoczesne wychodzenie naprzeciw szukajacych Boga. To o czym pisze Pan T.B. odnosi sie glownie do kleru polskiego, a nie globalnie swiatowego.
Bełkot
Waldek (212.182.122.xxx)
23.03.10, 21:10
Bełkot
Waldek (212.182.122.xxx)
23.03.10, 21:10
albo ten artykuł jest zbyt ogólny i przez to pobieżnie pokazuje przmyślenia albo T. Bartoś jest w wielkim błędzie - "umowa o pracę" potwierdza raczej tą drugą ewentualność. Ciekwae o jakie "standardy cywilizowanego świata" może chodzić?
Szuka samousprawiedliwienia
Ewa (77.112.185.xxx)
09.04.10, 18:17
Szuka samousprawiedliwienia
Ewa (77.112.185.xxx)
09.04.10, 18:17
Gdyby był uczciwy, to napisałby, od kiedy cudzołożył. Prawdopodobnie jeszcze w sukience zakonnej.
Oto Człowiek nieobłudny. Godny szacunku
Sławomir (81.219.29.xxx)
05.10.10, 06:59
Oto Człowiek nieobłudny. Godny szacunku
Sławomir (81.219.29.xxx)
05.10.10, 06:59
Jasne, klarowne, proste i mądre uzasadnienie swojej decyzji, zawarte jest w tej wypowiedzi. A jednocześnie mężne i odważne. W moim odczuciu zasługujące na szacunek jest szczere wyrażenie swojej postawy. Szczere i rzeczowe, a nie cyniczne, a nie "podlizywacze".
Nie podzielam jednak tego, że swoją decyzją nie wziął Pan prof. Tadeusz Bartoś na siebie 'krzyża pańskiego' na siebie. Wręcz przeciwnie! -Przeciwnie niż głoszą cynicy, którzy służbę traktują dokładnie na opak. To pasibrzuchy postępujący w myśl zasady: "Ciąć i doić to bydło, a jak padnie zrobić mydło".
Wiem z własnego doświadczenia, że Kościół potrafi i bardzo często pognębia, upokarza, ogłupia, okrada i ubezwłasnowalnia - słowem niszczy wielu uczciwych ludzi. Niszcząc totalnie ich życie duchowe i fizyczne.
Totalnie omamia i uzależnia od siebie, pozbawiając człowieka własnej woli całkowicie. Choćby poprzez takie oto słowa, na przykład:
"Bóg cię kocha, my cię kochamy, Jezus cię kocha, wszyscy cię kochają - daj wszystko co masz. Oddaj mu (czytaj: Kościołowi) całe swoje życie, majątek i śmierć".
Niestety fanatyzm religijny, także w Kościele rzymskokatolickim, bezwzględnie niszczy to o czym przewrotnie głosi, że broni: a więc prawdę i miłość oraz życie niszczy - niestety potrafi to robić bezwzględnie i "w imię Boże".
-Wiem to niestety z własnego doświadczenia.
Polecam też lekturę książki pt: "Byłem księdzem" - naprawdę mądra i napisana przez rzetelnego człowieka.
Poza tym obejrzenie filmów:
"Południe-Północ" (polskiej produkcji) oraz
"Oto głowa zdrajcy" (biograficzny o Tomaszu Morusie)
P.s: Pozdrawiam Pana Tadeusza Bartosia.
Fanatyków upraszam o powstrzymanie się na stałe od nienawiści.
tramadol captivated with ibuprofen
Saddyfaro (89.28.124.xxx)
06.01.11, 06:42
tramadol captivated with ibuprofen
Saddyfaro (89.28.124.xxx)
06.01.11, 06:42
world series of poker toc support royale hotel and casino free 2008 new york nights 2 friends for life gameloft games jar file
wwwlotto absolute poker payouts state line casino wendover nevada
mohegan sun casino in ct winning hoosier lotto numbers research casino pull tab displays
pro line lotto deadwood sd casinos dogs playing poker painting
casino casino casinoalgarve online online poker roulette wheel parts injector for games free download
gambling legalized ohio poker table light online casino rule
bingo casinopayoutsonline tournament raleigh grand prix n-gage game activation codes
free online poker game/ texas hold'em blackjack solitaire 8 casino game liner
casinos calgary alberta game mods hole in the wall casino opening
inlay fabulous las vegas poker chips formula one grand prix indian reservation gambling casinos georgia
game online roulette aruba renaissance resort and casino world poker tour commerce casino
download online games car free poker chips fb poker mob
pokerchipshopping.com hotel with a casino in arizona arizona grand resort - formerly pointe south mountain
Wstyd!!!
wierząca (178.212.219.xxx)
22.02.11, 11:36
Wstyd!!!
wierząca (178.212.219.xxx)
22.02.11, 11:36
Dla mnie taki człowiek jest nic nie warty,bo wyrzekł się Boga,któremu składał śluby i okłamał sam siebie.Dlaczego poszedł na duchownego: bo rodzina była za biedna żeby go wykształcić a dzięki temu wykształcił się i teraz opowiada brednie a może jest tak,że zawróciła mu w głowie kobieta i poczuł, że jest mężczyzną i powiem więcej, a znam takiego co porzucił sutannę,ma dziecko i kobietę ale ślubu z nią nie bierze,żyje na kartę rowerową a do tego jest okropnie wredny.Ci którzy odwrócili się od Boga to ludzie bez sumienia,bez szacunku dla innych osób,powiedziałbym ,że to wcielone diabły,powinni się wstydzić samych siebie a oni z nonszalancją paradują i uważają się za wielce pokrzywdzonych-wstyd mi za takich duchownych,tacy nigdy nie powinni wstępować do zakonów i nie powinni dyskutować na forum.
Dziękuję!!!!!!
Wolność! Niezależność!!!! (46.113.94.xxx)
24.04.11, 14:06
DZIĘKUJĘ!!!!!!
Ubrał Pan w słowa wszystko, co czułam będąc w zakonie (10 lat) i podejmując decyzję odejścia stamtąd!
Jest Pan głosem nas wszystkich zniewolonych!, poniżonych!, pogardzonych!, POZBAWIONYCH WOLNOŚCI i LUDZKIEJ TOŻSAMOŚCI!!!!!!
"Zgniecionych kleszczami" pychy, próżności, obłudy i hipokryzji!!!! - tych, którzy sami siebie mianowali głosem Boga i jedynymi przekazicielami Jego woli...- ACH JAK NADAL TO BARDZO BOLI!!!!!!!!
Z WYRAZAMI NAJWIĘKSZEGO SZACUNKU!!!!!
Osobowość zbolała i nie potrafiąca "wylizać" się z ran tam doświadczonych!!!!
Dziękuję!!!!!!
Wolność! Niezależność!!!! (46.113.94.xxx)
24.04.11, 14:07
DZIĘKUJĘ!!!!!!
Ubrał Pan w słowa wszystko, co czułam będąc w zakonie (10 lat) i podejmując decyzję odejścia stamtąd!
Jest Pan głosem nas wszystkich zniewolonych!, poniżonych!, pogardzonych!, POZBAWIONYCH WOLNOŚCI i LUDZKIEJ TOŻSAMOŚCI!!!!!!
"Zgniecionych kleszczami" pychy, próżności, obłudy i hipokryzji!!!! - tych, którzy sami siebie mianowali głosem Boga i jedynymi przekazicielami Jego woli...- ACH JAK NADAL TO BARDZO BOLI!!!!!!!!
Z WYRAZAMI NAJWIĘKSZEGO SZACUNKU!!!!!
Osobowość zbolała i nie potrafiąca "wylizać" się z ran tam doświadczonych!!!!
sumienie
jerzy (87.205.27.xxx)
22.10.11, 21:52
sumienie
jerzy (87.205.27.xxx)
22.10.11, 21:52
"...chciałem jedynie spróbować iść za głosem własnego sumienia. " Workowate to strasznie sumienie. Pytam:"co to sumienie robiło przez blisko 20 lat kapłaństwa ? Różni ludzie różnie swoje nieudane (nieudaczne ?) życie tłumaczą, ale być prze 20 lat dobrowolnie "niewolnikiem", a potem użalać się nad swoim losem ? OBŁUDA !