debilizm
anty2 (82.160.83.xxx)
08.02.09, 08:34
debilizm
anty2 (82.160.83.xxx)
08.02.09, 08:34
ludzie co wy robicie???rząd powinien żądać zwrotu pieniędzy za studia od ludzi, którzy po ukończeniu studiów za granicę wyjechali i dupą się wypieli na polskę i rząd, który łożył na ich naukę przez te wszystkie lata, a nie ograniczać rozwój młodym ludziom!!!!!BEZCZELNOŚĆ!!!!!!!!!!!!
Precz z tym rządem
antek (83.31.215.xxx)
09.02.09, 23:34
Precz z tym rządem
antek (83.31.215.xxx)
09.02.09, 23:34
To jest chamstwo. Pozbawianie sznas rozwoju dla najzdolniejszej młodzieży. Precz z tym rządem- to jest zbrodnia przeciwko narodowi Polskiemu!
brak myslenia
Konrad (89.74.129.xxx)
10.02.09, 12:48
brak myslenia
Konrad (89.74.129.xxx)
10.02.09, 12:48
nie można ograniczać dostępu do nauki komukolwiek, tylko dlatego że jest zdolny i ma ambicje by podjąć studia na 2och kierunkach. W dłuższej perspektywie będzie to cios w Polskę oraz jej (przyszłe) elity.
w komisji sprawiedliwości parlamentu europejskiego pani minister chyba spała...
wiemipowiem (83.6.39.xxx)
11.02.09, 05:40
w komisji sprawiedliwości parlamentu europejskiego pani minister chyba spała...
wiemipowiem (83.6.39.xxx)
11.02.09, 05:40
Uważam, że wprowadzanie płatnego drugiego kierunku to brednia... Albo wszyscy powinni płacić albo nikt. Pieniędzy mało, w UE naciski że skoro wszędzie się płaci za studia to u nas też tak powinno być... Pani minister zwyczajnie 'nie ma jaj' żeby wprowadzić powszechne płatne studia więc wymyśliła sobie kolejną farsę, uderzającą w dość wąską grupę osób - która nie będzie aż tak głośno protestować.
pani Kudrycka tłumaczy to wyrównywaniem szans... nie wiem co to za równouprawnienie... odcinanie funduszy komuś kto chce się kształcić z więcej niż jednej dziedziny, bo będzie więcej miejsc dla innych dzięki temu... więcej miejsc na zarządzaniu pewnie żeby miał kto zarządzać :-) fenomenalny pomysł, już teraz na studia dostaje się pełno leniwych niedouczonych małpiszonów (żeby nie być gołosłownym np. politechnika gdzie trzeba na pierwszym roku robić przyśpieszone kursy elementarnej fizyki i matematyki), to niech się ich dostanie jeszcze więcej. A potem dostosujmy do nich poziom na uczelni żeby mogli skończyć studia i wypuszczajmy na świat bandę debili. A na koniec skarżmy się że pan doktor (lub pani minister...) to konował. Po prostu te kilka trochę mniej inteligentnych/pracowitych osób które poszłyby na zaoczne czy wieczorowe studia nie będzie płacić za naukę a zapłacą bez względu na swoje wyniki na maturze Ci którzy jeden kierunek już studiują... albo nie zapłacą, bo kiedy mieliby na to zapracować będąc na dwóch kierunkach dziennych studiów. nieliczni wezmą kredyt, a szanse jak zawsze będą mieli Ci za których tatuś zapłaci, albo mamusia... chętnie wyłoży pani pieniądze na swoją młodszą córeczkę, prawda pani minister?
Wstyd pani kudrycka, wstyd, na niższym szczeblu w miarę dawała sobie pani radę, a teraz zdrowy rozsądek wymieniła pani na lawirowanie i szeroki uśmiech.
precz!
młódź (89.230.211.xxx)
17.02.09, 23:55
precz!
młódź (89.230.211.xxx)
17.02.09, 23:55
Wstyd i hańba. Zainwestujcie w nowe limuzyny rządowe, podwyżcie pensje nauczycielskie, policyjne i lekarskie a studentom (soli polskiej ziemi) zabierzcie. Jeszcze wydłużcie wiek emerytalny żebyśmy na was musieli robić. Precz!
Wybierz właściwą uczelnię
Barbara (212.76.37.xxx)
01.03.09, 13:41
Wybierz właściwą uczelnię
Barbara (212.76.37.xxx)
01.03.09, 13:41
Pomysły są coraz ciekawsze, chociaż jakby ludzie wybierali od razu konkretne kierunki to nie musieliby zaczynać innego..więc wcale ten pomysł taki głupi nie jest. Ja swojego syna wysłałam na Akademię Morską w Szczecinie, starszy syn skończył 3 lata temu tą uczelnię, a młodszy zaczął w tym roku. To jest państwowa dobra uczelnia, a nie jakieś prywatne szkółki wypuszczające marne licencjaty. Po moich dzieciach widzę, że wybór był trafny, starszy syn jest bardzo zadowolony z pracy, pływa po 1-4 miesiące i zarabia przyzwoite pieniądze , młodszy ma mieć płatne praktyki. Taka uczelnia daje jakieś perspektywy i wcale nie trzeba mieć kilku dyplomów.
A jeśli ktoś rozpocznie drugi kierunek
studentka (89.229.80.xxx)
03.03.09, 07:25
A jeśli ktoś rozpocznie drugi kierunek
studentka (89.229.80.xxx)
03.03.09, 07:25
w paździrniku 09, to od drugiego roku też obowiązywać go będzie opłata czy już nie? Swoją drogą, to chore... Moja sprawa ile kierunków studiuję. Chyba po to uczyłam się do matury, żeby dzisiaj mieć wybór?
głupota
Ola (95.49.9.xxx)
07.03.09, 18:34
głupota
Ola (95.49.9.xxx)
07.03.09, 18:34
To już na prawdę nie ma skąd brać oszczędności ?! jak zaczniemy oszczędzać na studentkach to najlepiej to się nie skończy ... I tak to na prawdę przykro że są w Polsce tak ambitni i inteligentni ludzie którzy potrafią ciągnąć dwa dzienne kierunki !!Zal!! PO właśnie straciło moje poparcie
Zamożniejszych i tak stać będzie na zapłacenia za drugi kierunek
zniesmaczony (83.30.65.xxx)
07.03.09, 19:40
Zamożniejszych i tak stać będzie na zapłacenia za drugi kierunek
zniesmaczony (83.30.65.xxx)
07.03.09, 19:40
Co to wydatek kilkuset złotych dla nich ? W większości żaden !
Żeby być w tych 10%, to trzeba nie tylko mieć najlepsze oceny (inwestycja w podręczniki, materiały), ale także uczestniczyć w różnych konferencjach, sympozjach inicjatywach, a to mnoży koszty (książki, xera, materiały, opracowania, opłaty za konferencje, za podróż). Do tego należy odpowiednio wyglądać, coś jeść i zapewnić sobie mieszkanie.
Spowoduje to dalszy upadek szkolnictwa. Na tym polega konkurencja, że ktoś się uczy po to, by mógł zabiegać o miejsca dostępne dla wszystkich. Tak większość osób, które po drugim, czy trzecim roku, gdy zechcą zmienić studia usłyszy od rodziców "Teraz sam/sama płać sobie za studia". Wyobraźmy sobie ilu specjalistów się nie wykształci ? Pamiętajmy o tym, że większość wynalazców, naukowców, filozofów miała perturbacje życiowe, studiowała po kilka kierunków...
Krytyka metafory landrynki :
Zamożniejszych i tak stać będzie na zapłacenia za drugi kierunek
zniesmaczony (83.27.101.xxx)
07.03.09, 19:41
Zamożniejszych i tak stać będzie na zapłacenia za drugi kierunek
zniesmaczony (83.27.101.xxx)
07.03.09, 19:41
Post powtórzony.
...
wredota (62.21.45.xxx)
23.03.09, 21:32
...
wredota (62.21.45.xxx)
23.03.09, 21:32
Paranoja.. Nie stac mnie, jak i wiele innych osob na studia niestacjonarne wiec uczylam sie tak by dostac sie na dzienne i zeby dostac sie tez na inne i teraz mam placic bo chca zeby pare leni i nierobow, ktory i tak wyleca ze studiow studiowalo. Paranoja. Jak chcieli isc na studia to tez mogli sie tak starac. Studia na 2 kierunkach to nie tylko beztroska ale pogodzenie planow, stres, 2 razy wiecej nauki i bycie naprawde w 2 roznych miejscach naraz. Moze jest to zlosliwe ale wszyscy mysla o niestudiujacych a co o nas? Mamy byc wyksztalconym spoleczenstwem z niemoznoscia studiowania wybitnych tego co chca i rozwijania sie? Czy jesli ktos po większej ilości lat wypadnie ze studiów to czy mu nie zabraknie punktów?
...
wredota (62.21.45.xxx)
23.03.09, 21:39
...
wredota (62.21.45.xxx)
23.03.09, 21:39
..i jeszcze jedna rzecz mnie wkurza. Rozumiem ze jak ktos ma pierwszy kierunek dzienny to drugi ma wziac zaoczny.. czy dzienny i placic? Wyjdzie na to samo tylko wiekszosc studentow pracuje w weekendy zeby zyc. Dobrze jest jak sie jest z miasta z uczelnia ale jak jestes daleko od domu to "oplaca rodzina 2 domy" i dodam ze kasa za wynajem rosnie. Maja studenci pracowac nocami zeby miec na studia czy w weekendy? Napewno wiekszosc sie wykonczy i beda mieli nawet wiecej wolnych miejsc na uczelniach:/.
brak mi słów
ambitna (77.115.66.xxx)
17.04.09, 23:37
brak mi słów
ambitna (77.115.66.xxx)
17.04.09, 23:37
Płakać mi się chce na samą myśl o tym. Pochodzę z bardzo ubogiej rodziny i na pewno nie będzie mnie stać na drugi kierunek. Wszystkie zarobione przeze mnie pieniądze przeznaczam na zaspokojenie podstawowych potrzeb, wydatek rzędu 1500 złotych na semesstr nie wchodzi w grę... Stać będzie zamożnych, jak na wszystko.
młodzież wybrała premiera
ega (148.81.137.xxx)
27.04.09, 17:19
młodzież wybrała premiera
ega (148.81.137.xxx)
27.04.09, 17:19
W większości mlodzi ludzie głosowali na PO i co z tego wyszło, Tusk miał być tak za studentami. Już nie mam na kogo głosować.
jak tak można?
Kamol (89.76.233.xxx)
05.05.09, 20:23
jak tak można?
Kamol (89.76.233.xxx)
05.05.09, 20:23
No jasne! najlepiej dac więcej pieniędzy na papu dla posłów albo na wojsko! nie! jeszcze lepiej! na więziennictwo!!!
"Minister Kudrycka przekonuje, że dzięki limitom konstytucyjna zasada równego dostępu do bezpłatnej nauki przestanie być fikcją." że co??? to właśnie zacznie być fikcją... ja bym kazała mądrej pani K. żyć za pensję moich rodziców i jeszcze gdzies po drodze utrzymać drugi kierunek. Takie cyrki to chyba tylko w Polsce. Jak można być tak ograniczonym? Jestem zdolna, chcę skończyć dwa kierunki, ale i będę uczyć się za dwie osoby. Dlaczego ktoś mi chce odebrać takie prawo? Prawo do bezpłatnej edukacji? Nie ma się co kłamać- już teraz studentów jest za dużo jak na tą ilość pracy. Teraz będziemy już tylko wyjeżdżać. Być może nie za pracą, a za studiami!
głupota
zawiedziony (89.167.37.xxx)
06.05.09, 17:19
zgadzam się młodzi zaufali PO i Tuskowi wsrod nich znalazlem sie i ja teraz moge powiedziec ze niestety choc mam nadzieje ze tak jak i wiekszosc ich planow poszla w rozsypke a wyborcze obietnice kierowane takze do nas okazaly sie fikcja tak i ten pomysl nie przejdzie. a PO niech lepiej na powaznie zajmie sie kryzysem a nie mydli ludziom oczy
a miało być tak pięknie
tonąca (88.156.142.xxx)
13.06.09, 11:27
a miało być tak pięknie
tonąca (88.156.142.xxx)
13.06.09, 11:27
no tak... wtedy na pewno bedziemy mieli kraj buraków... bez kapusty...
niesmak
j (79.175.203.xxx)
13.06.09, 13:32
niesmak
j (79.175.203.xxx)
13.06.09, 13:32
Studiuję dwa kierunki. Na oba dostałam się przechodząc przez normalną rekrutację, więc nikomu zdolniejszemu miejsca nie zabrałam. Wybrałam drugi kierunek, by mieć jak najgłębszą wiedzę w mojej dziedzinie, a nie dlatego, bo pierwszy przestał mi się podobać. Robię, co mogę, by mieć jak najlepsze wyniki. Nie mam w planach bycia wiecznym studentem - chyba nie po to studiuję oba kierunki JEDNOCZEŚNIE? Skoro radzę sobie dobrze, to dlaczego mam za to płacić? Bo jestem zdolniejsza od tych, którzy idą na jakieś marne kierunki, byle coś skończyć? Obowiązek nauki nie obejmuje studiów, skąd zatem to ciśnienie, by każdy mógł studiować? Przez takie otwieranie każdemu studiów spada ich poziom. Gdyby ten był wyższy, to nie było by potrzeby studiowania dwóch kierunków. Błędne koło. Zajmijcie się lepiej tymi studentami, którzy mają kilka poprawek, powtarzają semestry, są zwalniani z egzaminów za uczestniczenie na konwersatoriach.
Mi te wymówki o landrynkach przypominają PRL. Zacznijmy przyznawać punkty za pochodzenie chłopskie i rzemieślnicze.
Sama pochodzę z średnio zamożnej rodziny. I byłoby mi głupio, gdyby ktoś mnie faworyzował za to.
Zresztą, jeżeli chodzi tu o obronę biedniejszych, to niestety, jest to niedźwiedzia przysługa. To najczęściej ci, którzy nei mają pieniędzy na to, by iść na zaoczny drugi kierunek, idą na drugi dzienny (tak było i w moim przypadku). I harują za dwóch, a nie balują za dwóch. A stypendium socjalne, mieszkaniowe itp. dostają jedno, nie dwa, więc to chyba oszczędność, jeżeli mamy snuć takie materialistyczne plany jak projektodawcy?
Dziwne, w Polsce stawia się na ilość, a nie jakość. Lepiej mieć byle jak wykształconą masę, niż porządnie przygotowane jednostki?
I jak zwykle, wszystkim się zajmuje od d*py strony.
Pani Barbaro, gratuluję synów, ale morze mnie nie kręci i poszłam na lichy państwowy Uniwersytet.
Równanie do dołu
M@ee (81.219.244.xxx)
14.06.09, 23:15
Równanie do dołu
M@ee (81.219.244.xxx)
14.06.09, 23:15
Po pierwsze chciałbym powiedzieć, że w 100 % zgadzam się z treścią posta "niesmak" autora j.
Można zauważyć pewną zależność, najpierw każdy musiał mieć możliwość zdania matury jeżeli tylko będzie chciał. Już ten pomysł wydaje mi się chory, nie po to jest wykształcenie podstawowe, żeby każdy musiał mieć średnie. Teraz rozpleniły się prywatne szkoły, często o wątpliwym poziomie. Ok, jestem w stanie po części to zrozumieć... Ale przywilej bezpłatnej nauki jest swego rodzaju gratyfikacją dla tych, którzy coś umieją, swego rodzaju "stypendium", które przypada tylko tym, których wyniki pozwalają na dostanie się na studia dzienne.
Rozumiem rozgoryczenie studentów niestacjonarnych, że ktoś odbiera im bezpłatne miejsca, ale bądźmy poważni: oni nie dostali się tam za piękne oczy. Jeżeli ich wyniki są lepsze od waszych, to dlaczego wam powinna przypaść ta gratyfikacja? Tylko dlatego, że u nich jest to kolejna, a u was pierwsza??? Poświęćcie miesiąc i podejdźcie jeszcze raz do matury... macie taką możliwość. Po pierwszej sesji (prawdziwej sesji na prawdziwych studiach, a nie parodią zaliczenia z WIĘKSZOŚCI wyższych szkół prywatnych) matura wydaje się niczym średnio trudny kolos... Walczcie z dwukierunkowcami w otwartej walce o miejsca a nie chowajcie się za tarczą przepisów. A jeżeli was pokonają, to znaczy że są lepsi i bardziej zasługują na to miejsce. Zachowujecie się tak, jakby na olimpiadzie sprinter z 2 miejsca żądał dyskwalifikacji zwycięzcy tylko dlatego, że on zwyciężył już bieg na 400m na tych samych zawodach
Jeżeli to wam nie pasuje to przykro mi, ale nikt was nie zmusza do płacenia za studia jeżeli nie dostaliście się na dzienne... po prostu, najnormalniej w świecie możecie zrezygnować. Nikt wam nie każe studiować na siłę. Jeżeli nie dostaliście się, to może sygnał do tego, żeby się zastanowić, czy rzeczywiście zasługujecie na wyższe wykształcenie, skoro przeszkodą nie do pokonania jest sam proces rekrutacji...
Na koniec przeczytaj jeszcze raz post "niesmak":
"nikomu zdolniejszemu miejsca nie zabrałam"
Jak to??? Krzykniesz... Byłem pierwszą osobą na liście rezerwowej, która się nie dostała.
"nikomu ZDOLNIEJSZEMU miejsca nie zabrałam"
Teraz widzisz... a jeżeli jest zdolniejszy od ciebie, to dlaczego nie może tam być na twoim miejscu...
Co za babsko?!
Izabela (213.134.160.xxx)
15.06.09, 10:16
Co za babsko?!
Izabela (213.134.160.xxx)
15.06.09, 10:16
Znowu bogaci się wzbogacą, a biedni wrócą na ulicę. Brawo, durna babo!!! Ale tak lątwo nie będzie, o nie!!! Czekają Was strajki.
Nawet ja, taka zwolenniczka PO, zawiodłąm się bardzo. Bardzo.
Dla dobra Polaków??
Mlody zawiedziony (83.230.50.xxx)
15.06.09, 16:24
Właśnie dziś dopiero dowiedziałem o tym przedziwnym pomyśle, jako że studiuje na UM i telewizja to tak odległa przyjemność dla mnie ponieważ zwyczajnie brakuje na to czasu, a polityczne gierki i mydlenie oczu już mi obrzydło. Planowałem zacząć drugi kierunek od października, ale ambitny pomysł Pani minister chyba mi to uniemożliwi. Miałem ambicje...plany..nadzieje..chęć zostania dobrym lekarzem i specjalistą...czerpana radości z pracy, ale chyba trzeba obudzić się i przypomnieć sobie że jestem w Polsce gdzie wszystko rozchodzi się o pieniądze. No i gdzie uderzyć ...jak gdzie w studenta...który musi się zdrowo nakombinować aby związać koniec z końcem i nie będzie miał czasu na protesty.
Ale przecież to dla dobra Polski i Polaków bo przecież zostanie więcej pieniędzy w budżecie (na dietki, samochody służbowe, gabinety, sztab zastępców itp) wtedy będzie nam się lepiej żyło bo rządzący będą szczęśliwsi. A Pani Basia będzie miała + na przyszłą kadencje bo oszczędza a i wiecej ZARABIA bo przecież studenci bedą płacić za drugi kierunek ....tylko nasuwa się pytanie z czego?? DAJ NAJPIERW STUDENTOWI PRACE A POTEM WYCIĄGAJ DO NIEGO RĘKę PO PIENIĄDZE.
Jak juz wielu wspomniało wyższe to nie standard to zaszczyt. Po 18 nie ma juz obowiązku edukacji. A przecież wszyscy podchodząc do matury wiedzą że to przepustka na studia i matura jest taka sama w całej Polsce a wiec DOSTĘP DO NAUKI JEST JEDNAKOWY (szukanie dziury w całym).
Pozatym krótki bilans:
463 posłów miesiecznie zarabia 10 tys zł co rocznie daje 55,5 mln zł ( pomijam senat i wszystkie ministerstwa)
Roczny koszt studiów średnio waha sie w granicach 6,3-8 tys. (wyjątek uczelnie medyczne bagatela 20tys) czyli 5 lat studiów to 35 tys zł
Czyli ROCZNE wypłaty dla posłów dają 1580 studentów których edukacja będzie zakończona i będą mogli płacić podatki bo przecież po to się studiuje.. ?!!
ehh... :/
t1nusia (79.191.241.xxx)
15.06.09, 17:15
ehh... :/
t1nusia (79.191.241.xxx)
15.06.09, 17:15
Dlaczego ktoś, kto lepiej zdał maturę nie może studiować gdzie chce i ile chce?? To nie nasz wina, że niektórym się nie chce :/ !!! Koniec świata!!! Mieli wpierać polską inteligencję, a chyba robią na odwrót... !!! Brak słów!!!!!!1
powariowali???????
Studentka prawa i administracji... (213.158.199.xxx)
15.06.09, 21:06
Studiuję dziennie dwa kierunki: prawo i administrację. W tym roku zdała już 24 egzaminy! I teraz mam za to wszystko płacic? Tyle nocy nieprzespanych nad książkami z prawa karnego, cywlinego, konstytucyjnego, RZYMSKIEGO etc.! Aby dostac się na drugi kierunek musiałam miec srednią 4,9! Było tylko 5 miejsc na drugim kierunku! Inne osoby, którym się nie udało dostac na drugi kierunek... poprostu wziely sobie studia zaoczne, jako drugi fakultet! I teraz mam byc z nimi zrównana????? Lex retro non agit! Dlaczego chcecie mnie karac za ambicje? Popatrzcie się na ludzi z kierunków zaocznych. Nie mają cwiczen... , pojawią się raz na jakis czas na uczelni...! A ja siedze od 8 rano do 21 na uczelni... Od poniedziałku do piatku! Często nie śpię po nocach!Tak wygląda studiowanie dwóch kierunków ! A wszyscy, którzy chcą aby były płatne... radze.. aby napierw sprawdzili czy rzeczywiscie jest to takie łatwe i przyjemne;) I jeszcze jedno... studiując na dwóch kierunkach .. nie mam czasu na pracę... to niby jak miałbym zarobic na drugi kierunek??? Będąc na 3 roku prawa i amdinistracji już przekroczyłam magiczną liczbę pkt. ECTS!
Pozdrawiam wszysctkich, którzy łączą się ze mną w cierpieniu.....!
ale ...
lili (91.94.100.xxx)
16.06.09, 00:38
ale ...
lili (91.94.100.xxx)
16.06.09, 00:38
ale kogo to bedzie dotyczylo? tych co zaczna 2kier w 2010/2011 czy tych co juz 2kierunek robia od wczesniej tez?
brak logiki.
katarzyna (89.74.234.xxx)
16.06.09, 15:52
brak logiki.
katarzyna (89.74.234.xxx)
16.06.09, 15:52
Po pierwsze gdzie zasada równouprawnienia? gdzie te same szanse dla bogatych i biednych? bo przepraszam bardzo, ale jakos nie widze biednego studenta, studiujacego 2 kierunki, ktory do tego zarabia na ten wlasnie drugi kierunek... to jest po prostu czasowo nie mozliwe. Chyba ze kosztem nauki. A p. Kudryckiej ponoc zalezy wlasnie na tym, zeby studenci poswiecali sie studiowaniu w calym swoim zaangazowaniu. Po 2 to ze "czesc ma bogatych rodzicow" i co z tego? a czesc ma biednych! przepraszam- przewazajaca wiekszosc ma biednych rodzicow! z reguly Ci, ktorzy ida na studia dzienne, to ludzie ktorzy sa ambitni, wiedza, ze na swoja przyszlosc musza zapracowac- zdobyc wiedze. Dzieci bogatych rodzicow ida sobie na uczelnie niepanstwowe i maja wszystko gdzies ( uogolniam- nie mam zamiaru nikogo obrazic). Rodzice to jedno a studenci to drugie. Argument jest zupelnie pozbawiony sensu. Po 2 jesli ktos jest ambitny, inteligentny na tyle, ze dostal sie na dwa kierunki - to jego zasluga. Znaczy ze sie przylozyl, poswiecil i chce poswiecac swoj czas nauce. Argument ze zabiera miejsce innym? a kto tym innym bronil sie uczyc? kto tym innym broni poprawiac egzamin maturalny i probowac za rok? Powiedzmy to wprost: pomysl jest idiotyczny i zadne argumenty nie sa w stanie go logicznie obronic. Pytanie tylko kto w tym wszystkim ma swoj interes, bo napewno nie jest to dzialanie dla dobra studentow i edukacji.
Szczyty!
Ona_ (83.30.100.xxx)
16.06.09, 17:08
Szczyty!
Ona_ (83.30.100.xxx)
16.06.09, 17:08
No doprawdy szczyty! Nie chcę sie powtarzać, wiele już rzeczy to zostały powiedziane, z którymi się jak najbardziej zgadzam ale muszę tez napisać swoją opinię. Też czuję się zdradzona przez Ministerstwo Nauki (tak nawiasem bardziej by pasowała nazwa Ministerstwo Absurdu z tymi ich pomysłami). Jak tak można robić studentom! Przecież to ambicja, plus dla gospodarki dla naszego kraju tak wykształcone społeczeństwo! Dlaczego za ambicję trzeba płacić? Strasznie się zgadzam i popieram gorąco slowa MŁODEGO ZAWIEDZIONEGO, dlaczego znów na biednych, ambitnych studentach chą oszczędzać? A co z politykami??? Co z nimi??? Politycy nie powinni tyle zarabiać, ponieważ wtedy czują się wyżsi i nie rozumieją prostego, choć ambitnego ludu. Oni mają dużo pieniędzy, więc nie rozumieją biednego, oni przecież moga sobie na wszytsko pozwolić, więc co to dla nich jest 1700 zł za dodatkowy kierunek? NIC!
?
student (91.150.223.xxx)
16.06.09, 23:04
?
student (91.150.223.xxx)
16.06.09, 23:04
Przepraszam - gdzie w Konstytucji jest zapis, że mają studiować ludzie, którzy nie są w stanie przejść procedury rekrutacyjnej. Studiowanie dwóch kierunków to dwa razy więcej pracy - ale co o tym może wiedzieć pani profesor, co prowadzi prywatną szkółkę, a której córeczka za pieniądze podatników pojechała sobie studiować na wymianę do Belgii?
:/
studentka pg (95.49.181.xxx)
17.06.09, 00:40
już wiem na kogo nie będę głosować w następnych wyborach!
Sami sobie wbijają gwóźdź do trumny. Czyli co teraz jak widać za ambicje trzeba płacić??? :/ coraz bardziej się utwierdzam w tym, że rządzą nami id....
hamstwo!
pa (85.222.68.xxx)
17.06.09, 15:46
hamstwo!
pa (85.222.68.xxx)
17.06.09, 15:46
Czyli jak mnie nie stać na płacenie to moge mieć tylko jeden kierunek. A Bogaci będą mieli po trzy. To jest równouprawnienie? Studentka 2 kierunków
kraj idiotów
magdzik (153.19.211.xxx)
18.06.09, 15:35
kraj idiotów
magdzik (153.19.211.xxx)
18.06.09, 15:35
jak wiadomo im ludzie głupsi tym łatwiej nimi manipulować... widocznie za dużo już jest osób wykształconych w tym kraju i komuś się za trudno rządzi -.- ...