czwartek 09 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Apolonia, Eryka, Cyryl
kokon (89.75.49.xxx) 22.02.10, 02:27
Jak śmie wypowiadać się o inwestycjach OFE skoro była przez lata członkiem RN PTE Skarbiec-Emerytura, który miał katastrofalne wyniki inwestycyjne, szczególnie gdy jego szefami byli ...Bauc i Grabowski. O przekrętach tego PTE pisał Puls biznesu. Ona sam to szczyt niekompetencji rodem z CASE (Balcerowicz, Kostrzewa i takie sobie służbowe klimaty)...
chory pomysł
xfj
Durny pomysł. wystarczy że całe miasto zapier...ne jest reklamami. »
Pożegnanie bez bcenzury
krakers
Gdy ktoś umiera żegna się go bez utajniania win, może z wybaczeniem!! Noblistka wierna była swym przekonaniom przez długie lata. To nie był poryw młodości, czasów tragicznych ale wybór świadomy. Uwielbiała Lenina i Stalina rozpaczała po jego smierci w 1953 r.pisała żałobny wiersz juz w pare dni po tej wiadomości wiec moim zdaniem nie można sie gniewać gdy sie to przypomina. np. Wiersz Na śmierc Stalina - Jaki rozkaz przekazuje nam na sztandarach rewolucji profilczwarty? - Pod sztandarem rewolucji wzmacniać warty! Wzmocnić warty u wszystkich bram! Oto Partia - ludzkości wzrok. Oto Partia: siła ludów i sumienie. Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie. Jego Partia rozgarnia mrok. Niewzruszony drukarski znak drżenia ręki mej piszącej nie przekaże, nie wykrzywi go ból, łza nie zmaże. Z pewnościa nie chciałaby by jej twórczość chowac do szuflady także i tą, więc prosze to zrozumieć. Nie wiem czy będzie w czasie ceremonii żałobnej recytowana poezja ale tamte wiersze i pózniejsze nawet niektóre z lat 80 tych nie można wybiórczo traktować!!! Ja doświadczyłem cenzury i chcialbym by raz na zawsze pozbyć sie tych metod!! »
Szkoła Podstawowa nr 40
rodzic
Dziś pani w dyżurce była bardzo zajęta rozmową. Nie patrzyła kto wchodzi i wychodzi z budynku. Wczoraj zaś dwie panie (!) były bardzo zajęte czytaniem gazet. Te panie pownny stać na środku korytarza i patrzeć, a nie chować się za pulpitem. Przecież nawet wyjście z dyżurki zajmuje parę chwil! »
a jaki kolor chcą ci niezadowoleni
W-w
protestować to potrafi każdy głupi »
Ja bym...
wgw
dał milion darowizny na Górnik 1979 Łęczna żeby potem móc odliczyć od podatku. A resztę bym w coś zainwestował... może w greckie banki ?
; D »
Byłem w Anglii, zostałem okradziony
spokojny
Oburzamy się na „złych Holendrów“ ale z moich doświadczeń podczas pobytów za granicą niestety obraz „dokonań” naszych polskich rodaków jest często wątpliwy. Byłem w Anglii, zostałem okradziony. Przez kogo? Kolegów z pracy, a byli wśród nich Afrykańczycy z różnych krajów, Turcy ale niestety zrobili to Polacy. A jeden z moich polskich „kolegów” wyjechał w inne miejsce a potem przychodzi do mnie Afrykańczyk i pyta jak się przyrządza te polskie zupki w proszku, które od Polaka kupił a to były groszowe kisiele a nie jakieś zupy. Czyli znowu oszukaństwo.
No i jak jestem za granicą to mam po usłyszeniu mowy ojczystej biec do gościa z okrzykiem „witaj rodaku”? Nie robię tego, bo tylko bluzgi słychać a jak gdzieś jakieś grupki się tworzą podpite to często Polacy. Owszem Holender, Niemiec czy Anglik też chleją i to na potęgę. Ale w chałupie czy knajpie a nasi gdzieś ordynarnie pod sroczem żeby potem polewać ciepłym moczem trawniki przy Wiktoria Station w Londynie.
Wstyd, chamstwo i złodziejstwo. A potem się dziwimy, że Amerykanie nam wiz nie dają. A jak mają dawać skoro ludzie idą do ambsady USA jako „turyści” w kombinezonach roboczych i z wiertarką pod pachą. »
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.