Zaniechania rządu rodzą nierząd "społeczny"
Śledź (83.6.10.xxx)
06.02.12, 09:02
Zaniechania rządu rodzą nierząd "społeczny"
Śledź (83.6.10.xxx)
06.02.12, 09:02
Wpadki rządowe, niezadowolenie społeczne są spowodowane nie tylko albo nie przede wszystkim wadliwymi decyzjami, ale brakiem przygotowania społeczeństwa na przyjęcie często mało popularnych, ale niestety nie rzadko koniecznych decyzji.
Często protest w społeczeństwie powstanie na skutek braku dostatecznej wiedzy na temat wprowadzanych zmian. Zresztą nie, kto inny a Machiavelli już dawno temu przewidział: „ że nie ma rzeczy trudniejszej w przeprowadzeniu ani wątpliwej co do wyniku, ani bardziej niebezpiecznej w kierowaniu, jak przewodnictwo przy tworzeniu nowych urządzeń (prawa, zarzadzeń). Albowiem reformator mieć będzie przeciwko sobie wszystkich tych, którym ze starymi urządzeniami było dobrze, a ostrożnymi jego przyjaciółmi będą ci, którym z nowymi urządzeniami mogłoby być dobrze,”
Dlatego bardzo istotne jest rozpoznanie przez ośrodki władzy lub reformatorów, jaki wielki opór i w jakim zakresie będzie stawiany przez społeczeństwo lub grupę, której zmiany będą dotyczyć, a następnie znając obawy i ich wątpliwości zastosować propagandę wyprzedającą - przygotowawczą.
Znany amerykański specjalista psychologii propagandy Aleksander George w swej książce pt. „Analiza propagandy” (A.L. George, Propaganda Analysis) będącej dysertacją doktorską na Uniwersytecie w Chicago i konsultowanej z takimi autorytetami jak Irwing L. Janis, Harold D. Lasswell, Edward Shils i powstałą w wyniku badania przez Instytut Rand Corporation jednoznacznie stwierdził, że większość operacji czy to militarnych, czy pokojowych mających za zadanie spowodowanie istotnych zmian w strukturze społeczno - prawnej własnego kraju lub kraju przeciwnika powinna być poprzedzona analizą sytuacji i w jej następstwie propagandą wyprzedzającą. Oczywiście określenie propaganda nie musi mieć pejoratywnego znaczenia ujemnego. Można zastąpić je słowem informacja, ale pozostanę przy określeniu używanym przez Georga. W opracowaniu Georga czytamy:
„Cele propagandy przygotowawczej do większych akcji mogą być liczne i rozmaite. Zależą od tematu czy też charakteru samej akcji i od audytorium, do którego propaganda jest kierowana. A. George rozpatruje wpierw możliwe cele propagandy przygotowawczej kierowanej do własnej ludności, względnie ludności
przychylnej lub neutralnej w przypadku większych akcji, które o oczekuje, uzyskają efekt godzący w samopoczucie (detional effect) audytorium krajowego. Przykładem takiego efektu może być wypowiedzenie wojny, szokujące audytorium kraju ogłoszenie ostrych represji, zastosowanie specyficznej formy
walki (broni niekonwencjonalnej), zmiany prawno – gospodarcze, godzącego w stan moralny i psychiczny ludności własnej.
W takim wypadku następujące mogły być cele propagandy przygotowawczej:
— zmniejszenie rozmiaru szoku przez stopniowe ujawnianie charakteru nadchodzącej akcji przez coraz wyraźniejsze i stopniowane sformułowania połączone z odpowiednimi zapowiedziami,
— manipulacje odpowiedzialnością i winą za podjęcie nieodzownej akcji,
— pobudzenie reakcji, które elita władzy chciałaby przyswoić swojemu narodowi, aby weszły w stadium czynne, kiedy rozpocznie się akcja,
— wzmocnienie predyspozycji ludności do przyjęcia żądań, stawianych przed nią w związku z przygotowywaną akcją,
— moralne usprawiedliwianie nadchodzącej akcji.”
Każde działanie na skale masową w wobec społeczeństwa musi być poprzedzone właściwą informacją lub jak kto woli propagandą, która ułatwi bez specjalnych turbulencji przeprowadzenie reform lub zmian. Jest to także w interesie społecznym. Niezrozumienie działań reformatorskich może doprowadzić w konsekwencji do większych zaburzeń w funkcjonowaniu społeczeństwa niż nie podejmowanie jakichkolwiek reform.
Bardzo często stosunkowo niewielka grupa społeczna niezadowolona z nowych reform będzie głośniejsza niż o wiele większa grupa tych, którzy „wyjdą dobrze” na wprowadzonych reformach. Także psychologowie amerykańscy postawili ciekawą i jakże słuszną tezę, że „opinia społeczna” jest to opinia nawet niewielkiej grupy, która stała się głośna. To widać w mediach w Internecie. Tylko znikoma cześć społeczeństwa protestuje przeciwko ACTA. Jest to poniekąd grupa społecznie mało doświadczona (ludzie młodzi) podatni na manipulacje i zachowania, które psychologowie nazywają „społecznym dowodem słuszności” lub „owczym pędem”.
Rząd lub inne ośrodki władzy winne przeprowadzać stosowne badania i analizy przed wprowadzeniem znaczących zmian istotnych dla grup społecznych (lekarze, internauci, górnicy, urzędnicy, przyszli emeryci).
Koszty protestów zarówno w wymiarze finansowym jak też społecznym mogą być w wyniku często nieuzasadnionych protestów wynikających z niezrozumienia sytuacji i zamiarów reformatorów znaczne. Także przeprowadzenie zmian może być bardzo utrudnione lub uniemożliwione.
Tym bardziej powinny być prowadzone badania i analizy społeczne w przypadku wprowadzania niepopularnych decyzji abstrahując od tego czy są zasadne czy nie.
Niestety tego obóz rządzących nie uczynił i tylko z tej pozycji oceniając jego działania można stwierdzić, że jest nie sprawny i nie skuteczny. Jeżeli także w ten sposób przeprowadza operacje „dyplomatyczne” za granicą bez badań, analizy i „przygotowania” to mamy jasny dowód pośredni, dlaczego jego działania na arenie międzynarodowej są mało skuteczne.
Czekają nas „debaty” w sprawie ACTA i emerytur. Jeżeli będzie to żywioł to nic z tego nie wyniknie.
Jest wiele pytań i obaw, które powinny być wcześniej wyjaśnione.
Jest wiele problemów, które powinny być wcześniej rozwiązane zanim nowe ustawy czy umowy nabiorą mocy lub trafią pod obrady sejmu.
W przypadku wydłużenia wieku emerytalnego rodzą się bardzo poważne obawy czy pracodawcy w dalszym ciągu będą zatrudniać ludzi o zmniejszonej sprawności fizycznej i intelektualnej.
O ile stosunkowo łatwo jest orzec w sprawach dotyczących zdrowia fizycznego, to dużo gorzej jest z orzeczeniem dotyczącym zdrowia psychicznego a raczej sprawności psychicznej (słabsza pamięć, spostrzegawczość, zaburzenia w mowie, pisaniu). Na tym polu mamy bardzo małe doświadczenia, a psychologów – orzeczników jest, co kot napłakał.
Często ludzie o słabszej kondycji psychicznej i sprawności intelektualnej zostaną po prostu zwolnieni i zasilą nie ze swojej winy rzeszę bezrobotnych. Niestety teraz pies dupą nie szczeknie w tej sprawie a i żaden smarkaty dziennikarzyna się tym nie zainteresuje. Smarkateria dziennikarska woli ganiać za sensacjami, co widać także tu na tym portalu.
RACHELA
wiecej odwagi (109.173.143.xxx)
06.02.12, 10:55
to ładne imię. Ładniejsze od "Janina"! Po co takie zmiany? Skąd ten wstyd?
patrząc na tą
DONEK (159.205.100.xxx)
06.02.12, 11:41
patrząc na tą
DONEK (159.205.100.xxx)
06.02.12, 11:41
babe mozna powiedziec że mimo 100l at można jeszcze pracowac-BYŁAM W zomo byłam w ORMO teraz jestem za PLATFORMOM
Sądząc po nosnosci intektualnej wpisu zapewnie jesteś prawdziwym polakiem radiomaryjnego chowu
@mario (79.186.33.xxx)
06.02.12, 11:59
Sądząc po nosnosci intektualnej wpisu zapewnie jesteś prawdziwym polakiem radiomaryjnego chowu
@mario (79.186.33.xxx)
06.02.12, 11:59
Problem jednak w tym że nie oceniamy tej baby a artykuł ktory napisała. Co do tego że nie przeczytałeś ze zrozumiem tekstu sprawa nie budzi watpliwosci, bo czegóż innego można spodziwać sie po genetycznym patriocie. Gorsze jest to że tkwisz w dobrym samopoczuciu nie zważając na swój kliniczny infantylizm z którego z pewnością nie zdajesz sobie sprawy. No cóż, wypisywanie kretynizmów przez apologetów 4RP nie jest niczym nadzwyczajnym, jednakże wzbudza to niesmak u osobników z poczuciem przynalezności do bardziej rozgarnietego odłamu rodziny homo sapiens
O!
pisiak (109.173.143.xxx)
06.02.12, 15:55
O!
pisiak (109.173.143.xxx)
06.02.12, 15:55
Kolejny aPOlogeta Tuska się zalazł! Pewno z tej samej stajni, z której wywodzi się autorka powyższego tekstu! Bolejąca nad referendami, których jej ukochane PRL przecież nie organizowało, a żyło i dobrze się trzymało.
Referenda do Internetu !
Fankan (87.206.221.xxx)
06.02.12, 16:14
Referenda do Internetu !
Fankan (87.206.221.xxx)
06.02.12, 16:14
Takim referendalnym systemem była "demokracja ateńska". I współczesna telekomunikacja (Internet) w pełni znowu umożliwia wciągnięcie całego społeczeństwa do rozstrzygania o ważnych dla ludzi sprawach, a NIE ZA POŚREDNICTWEM POSŁÓW-OSŁÓW, CO PATRZĄ JAKBY NA TYM ZAROBIĆ (przez LOBBING). Na całym świecie (oprócz naszej "Rzeczpospolitej", której króluje Tomasz Wróblewski) - zarówno wśród mas, jak i wśród pokitologów, filozofów, ekonomistów) żywe jest przekonanie o konieczności ZASTĄPIENIA DEMOKRACJĄ BEZPOŚREDNIĄ - zdegenerowanej demokracji liberalnej, w której partie stały się już dawno popychadłami KAPITAŁU. Nie wątpię, że wkrótce do tego dojdzie, z tym że jako ostatnia ów system wprowadzi Polska, w której wciąż bardzo wielu ludziom odpowiada Kapitalizm z jego hasłem: "jak można skłamać, to się kłamie. Jak można ukraść, to się kradnie"
Kołomyja premiera
Bonin (82.139.53.xxx)
06.02.12, 18:58
Kołomyja premiera
Bonin (82.139.53.xxx)
06.02.12, 18:58
Niezłe jaja salony już nie wiedza co jest grane tak nimi Tusk pomiata. Pani Janka jest skonfudowana. Nie wie co ma pisać by zadowolić łżeelity.
Objawienia Paradowskiej.
GAMA (77.236.26.xxx)
06.02.12, 22:42
Objawienia Paradowskiej.
GAMA (77.236.26.xxx)
06.02.12, 22:42
A może by tak gazeta rozpisała referendum, czy udzielać ram na wypociny "szczuplutkiej" pani Paradowsiej, czy nie. Jestem: za (oczywiście referendum)
Strach?
Łodzianin (46.113.155.xxx)
07.02.12, 06:28
Strach?
Łodzianin (46.113.155.xxx)
07.02.12, 06:28
A może tak p. Porazińska i redakcja wreszcie napisała, o planowanym referendum w Łodzi dot. usunięcia członkini PO z funkcji prezydenta miasta. Odwagi!
Tłum zadecyduje czy można kraść dobra kultury?
Śledź (83.24.96.xxx)
07.02.12, 08:22
Tłum zadecyduje czy można kraść dobra kultury?
Śledź (83.24.96.xxx)
07.02.12, 08:22
Jeden z internautów napisał w swym komentarzu: „(Internet) w pełni znowu umożliwia wciągnięcie całego społeczeństwa do rozstrzygania o ważnych dla ludzi sprawach”.
Czyżby jedynym panaceum na rozstrzyganie problemów i znalezienie rozwiązań jest referendum lub uliczne protesty?
Tym, którzy skwapliwie przytakną polecam zainteresować się dwoma dziedzinami nauki: psychologią społeczną i psychologią propagandy. Znajdą tam ocenę i przyczynę zachowań społecznych, a przede wszystkim odkryją, że za zrywami, wiosnami i rewolucjami społecznymi a nawet protestami takimi jak protest przeciwko ACTA zawsze stoją jakieś siły polityczne lub interesu, które manipulują tłumem. Nie istnieje coś takiego jak "zbiorowa mądrość". Polecam wszystkim przeczytanie "Historii propagandy" Olivera Thomsona. To fascynująca lektura o manipulacji społeczeństwami na przestrzeni wieków. Internet jeszcze bardziej ułatwia tego rodzaju praktyki. Nie jest prawdą, że Internet to wolność. Wystarczy obserwować polskie społeczeństwo podzielone przez speców propagandy z PO, PIS, Ruch Palikota, SLD na różne obozy zaciekle zwalczające się, a najzacieklej w Internecie. Praktycznie w każdym miejscu Internetu widać jak propaganda polityczna zbiera swoje żniwo w postaci ludzi oddanych bez pamięci swoim politycznym idolom. Tłum łatwo jest uwieść mrzonkami, populistycznymi hasłami. Młodzi ludzie zawsze bardzo łatwo ulegali emocjonalnej propagandzie stosowanej przez różnego rodzaju organizacje począwszy od religijnych po polityczne. Bardzo łatwo było zainicjować w grupie młodych ludzi ruchy pacyfistyczne, anarchistyczne, komunistyczne czy nawet faszystowskie. Bunt przeciwko istniejącemu „porządkowi dorosłych” jest niejako wpisany w ich system interakcji społecznych.
Jeżeli przyjmiemy, że nastroje społeczne często są wywoływane przez jakieś „ośrodki interesu” manipulujące społeczeństwem to referendum będzie jedynie pokłosiem tych zabiegów manipulacyjnych.
Oczywiście większość internautów będzie się zapierać, że oni nie ulegają propagandzie, że ich poglądy nie powstały pod wpływem innych osób, że wypracowali własną ocenę tego, co się dookoła nich dzieje. Tym mogę jedynie powiedzieć to, że często spece od propagandy, psychologowie społeczni w tym sam Cialdini przyznają z rozbrajająca szczerością, że naprawdę trudno jest obronić się przed wszechobecną manipulacja i propagandą. A co dopiero mają powiedzieć ludzie młodzi niedoświadczeni życiowo, którzy nie znają technik manipulacyjnych i sposobów obrony przed nimi.
Oceniając protesty ACTA należy się zastanowić jakim grupom interesu jest na rękę pod względem finansowym bojkot ACTA. Czy jedynie tym, którzy walczą o tą wyimaginowaną wolność w Internecie? I jaka jest to wolność? Porównywana do wolności kradzieży w supermarkecie, gdy towary leżą w zasięgu ręki, a nie za szybą pancerną? Tam tez leżą dobra i tylko dlatego ze pilnują je kamery i ochrona mało kto kradnie. Ale gdyby nie było tej ochrony? Byłoby tak jak w Internecie i wnet znaleźliby się obrońcy swobody takiej formy kradzieży. Da dobra materialne i kulturalne. Te drugiej są słabiej pilnowane i dlatego są nagminnie kradzione. Okazja czyni złodzieja. Teraz „społeczeństwo” chce referendum, w którym wypowie się o dopuszczeniu możliwości kradzieży dóbr kultury. Potem będzie referendum o dopuszczeniu możliwości dóbr materialnych. Tak zaczyna się anarchia, która jest ulubioną religią młodzieży.
demokracja on line
Fankan (87.206.221.xxx)
07.02.12, 10:07
demokracja on line
Fankan (87.206.221.xxx)
07.02.12, 10:07
"Nie istnieje coś takiego jak "zbiorowa mądrość"... - pisze mój polemista. Ale bardziej jest prawdopodobne, że po stronie zbiorowości jest racja niż po stronie lobbystów, oszustów, głupków i manipulantów, jakich pełno (przynajmniej dziś?) wśród decydetntów... Na całym świecie...
Dowodów, że "wola ludu" (płynąca m.in. z emocji, niewiedzy, resentymentów itp) nie zawsze bywa akceptowalna - nie trzeba szukać w "PISMACH WYBRANYCH" (zwłaszcza historyków, politologow, filozofów czy duchownych, bo ich teorie nie należą do prawd uniwersalnych). Wystarczyłoby się powołać na KARĘ ŚMIERCI (której przywrócenia moglaby u nas zażądać większość)...
Mnie chodzi o coś innego > że możliwości współczenej nauki i techniki nie zmuszają nas już do stosowania w życiu społecznym rozwiązań w widoczny sposób ułomnych i obrzydliwych (jak to wykazały choćby przecieki WikiLeaks). I cieszy mnie, że dojrzał to już jedyny inżynier w rządzie, polskim wicepremier PAWLAK, ktorego projekt (patrz niżej) może zapoczątkować coś więcej i nawiększą skalę:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/pawlak-chce-rewolucji-w-konsultacjach-on-line,1,5018896,wiadomosc.html
PS. O ACTA się nie wypowiadam, bo nie mam poglądu, ale dlaczego nie szuka się lepszych niż dotąd zabezpieczeń przed kopiowaniem "plików programów)" nieprzeznaczonych do szerokiej dystrybucji tylko od razu się wprowadza - Z INICJATYWY AMERYKAŃSKIEJ - zakazy o dwuznacznych możliwościach. Jak większość sojuszników USA sięskrarżyła, że ich "echelony" nie tylko chronią Zachód przed atakiem ale Amerykanom służą do POSPOLITEGO ZŁODZIEJSTWA TAJEMNIC PRZEMYSŁOWYCH. Albo - jak dziś wspominało PR ciągleprzedłuża się okres ochrony (Mickey Mouse) dla zapewnienia dalszych wpływów spadkobiercom Disneya iAmeryce...
referendum
Jan Osik (83.29.71.xxx)
07.02.12, 12:10
referendum
Jan Osik (83.29.71.xxx)
07.02.12, 12:10
Mam nadzieję,że skoro pani Paradowska zamieszcza artykuły na łamach 'polskatimes',to również czyta komentarze.Fajnie by było,gdyby odniosła się do niektórych wpisów.Mój głos dotyczyć będzie problemu referendum,jako emanacji demokracji bezpośredniej.Dlaczego pani Paradowska tak boi się oddać władzę w ręce obywateli.Jak sobie pościelesz,tak się wyśpisz-to stare powiedzenie,bardzo aktualne.Po kilku referendach,które dałoby w kość obywatelom,nauczylibyśmy się odsiewać ziarno od plew.A w tej chwili stanowione przez wybranych przez nas posłów prawo to plewy.Ziarna nie widać.Spójrzmy na Szwajcarię,gdzie system referendalny jest powszechny.I to państwo prosperuje zupełnie nieźle.Czy my jeteśmy głupsi od Szwajcarów,z pewnością nie.Tylko mamy nieokreślony system polityczny w naszym kraju.Czas zacząć od tego,fundamenty są najważniejsze,bo pacykowanie fasady na niwiele się zdaje.
ACTa nie dotycza jedynie internetu
Śledź (83.24.96.xxx)
07.02.12, 14:00
ACTa nie dotycza jedynie internetu
Śledź (83.24.96.xxx)
07.02.12, 14:00
Można wprowadzać rózne zabezpieczenia na pliki ale pomysłowość ludzka nie zna granic i zawsze sie znajdzie cwaniak, który obmyśli sposób ściagnięcia pliku. Podobnie jak w supermarketach złodzieje konstruują pomysłowe schowki w ubraniach tak i w internecie nie brak sposobów obejścia zabezpieczeń. Moim zdaniem powinno jako zabezpieczenie być stosowane jedynie oznaczenie COPYRIGHT i nikt nie powinien kopiować treści, rysunków lub fotografii oznaczonych tym znaczkiem. A co z książkami, albumami fotograficznymi. Tego nie da się zbezpieczyć. A teraz kopiowanie książek i artykułów jest nagminne.
Piszesz ze bardziej prawdopodone jest ze po stronie zbiorowości jest racja. Otóż dam ci jedyny przykład a tych moze byc tysiące. Zbiorowość niemiecka uwiedziona propagandą Goebbelsa i Hitlera wsparła ich działania (tzn faszystów) i rozpoczeła krucjatę przeciwko innym narodom.
Popularny jest wśród psychologów stereotyp wg którego inteligencja tłumu równa jest inteligencji najgłupszego osobnika w tym tłumie. Jest to skrajna opinia ale wiele w tym racji, Od zarania dziejów ludzkości na skutek licznych doświadczeń zbiorowości ludzi wybierały z pośród siebie najdłużej żyjących i najbardziej doświadczonych osobników na przywódcę lub do rady starszych. W odróznieniu od zwierzat które wybierały najsilniejszych osobników ludzie starali się kierować rozumem a nie siłą. Teraz wracamy do para początków i ten będzie przywódcą kto najgłośniej wrzeszczy i protestuje? Znowu włazimy na drzewo?
Sejm, jego rządowa część spełnia rolę bezmyślnej acz posłusznej maszynki do głosowania
Myśli niepoprawnie nieuczesane (89.228.167.xxx)
07.02.12, 14:43
Sejm, jego rządowa część spełnia rolę bezmyślnej acz posłusznej maszynki do głosowania
Myśli niepoprawnie nieuczesane (89.228.167.xxx)
07.02.12, 14:43
kiedy nie ma żadnej dyskusji, wnioski opozycji są od razu wyrzucane do kosza, to w takiej sytuacji zostaje referendum ludowe - ostatnia ostoja demokracji. Jeśli, mimo zgromadzonych podpisów, koalicja nie zezwoli na przeprowadzenie tylu referendów, w takich sprawach, o których alarmowali ludzie, to pani Paradowska, pani wybaczy, ale mamy do czynienia z DYKTATURĄ. Tusk zawala sprawę za sprawą, nie słucha, robi co chce, bezmyślnie, byle się podlizać, a ludzie nie mogą nic zrobić? Obawiam się jednego: nie będzie wysłuchania w demokratycznych instytucjach to będzie wysłuchanie na ulicach. Wtedy nie będzie: zmiłuj się. Proszę nie liczyć na sztuczki i triki premiera. Nikt się na to już nie nabierze.
To forum też chronić Copyrightem ?
Fankan (87.206.221.xxx)
07.02.12, 16:38
To forum też chronić Copyrightem ?
Fankan (87.206.221.xxx)
07.02.12, 16:38
"Popularny jest wśród psychologów stereotyp wg którego inteligencja TŁUMU równa jest inteligencji najgłupszego osobnika w tym tłumie" - piszesz jak kulą w płot... Osobiście uważam (a znam wielu u nas wybitnych psychologów), że współcześnie większe głupoty niż oni (chyba dla chleba? Np. w sprawie Madzi) plotą jeno historycy. Czy dlatego, że mamy w "jelitach" i mediach, historyków jak psów, bo jest to najbardziej sprostytuowany zawód inteligencki? Nie bez znaczenia jest chyba i to, że historykiem może zostać każdy głąb byle był kujon...
Co się tyczy "łamaczy zabezpieczeń" - takich specjalistów jest niewiele i ich chyba by było łatwiej ich namierzać niż łowić wielką siecią wszystko co się rusza w Internecie. Z tym Copyrightem rzecz mnie wręcz śmieszy. Taki znaczek ma również mój blog. Zresztą w tym wypadku wystarczy wybrać w blogu opcję "odmawiaj kopiowania", by odsiać 90% chętnych
Co do argumentu uwiedzenia przez Hitlera - nawet ci Niemcy, co nie dali się mu uwieść byli zeń raczej dumni, gdy zajął pół Europy. Że to było "be" - to nasza opinia, a nie ich...
Widzę, że kontrargumenty traktujesz selektywnie - chcesz być po prostu w tej dyskusji górą - dalej więc nie będę dyskutował. Ale proponuję zamienić w argumentacji "TŁUM na TŁUSZCZĘ albo GAWIEDŹ, będzie jeszcze silniej brzmiało). Over!
Miłość POpaprańców.....
cezar (87.205.44.xxx)
09.02.12, 06:35
Miłość POpaprańców.....
cezar (87.205.44.xxx)
09.02.12, 06:35
Opadają maski i puszczają nerwy. Nad Polską zatrzepotały złowieszczo wampirze skrzydła zawsze gotowych do mokrej roboty misjonarzy doktryny o wyższości jakościowej Platformy nad moherową resztą obywateli gorszej kategorii, vide Kuczyński, Niesiołowski et consortes. W obliczu nadchodzącej klęski, ogarnięty strachem sztab PO zamienił raptownie taktykę schlebiania i głaskania po główkach na bezobciachową metodę dożylnej iniekcji trującego jadu mającego w polskich mózgach wzbudzić wstręt i wrogość do wszystkiego, co mogłoby zaszkodzić interesom partii wiecznie zielonej wyspy, i jej świetlanego wodza.
Referendalna gorączka.
Lolo (46.113.225.xxx)
09.02.12, 08:12
Referendalna gorączka.
Lolo (46.113.225.xxx)
09.02.12, 08:12
Głupota ludzi jest znacznie większa niż ich mądrość. Tak jest i będzie zawsze.
Szkoda czasu
Osiolowski (82.139.53.xxx)
11.02.12, 13:45
Szkoda czasu
Osiolowski (82.139.53.xxx)
11.02.12, 13:45
Pani Janino lepiej poczytać sobie wiersze Szymborskiej niż pani wynurzenia.