Polska » Forum » Fakty » Dyskusja

;/ (17)

mq (94.42.85.xxx) 04.02.12, 11:02

mam nadzieje ze ta matka naprawde byla w ogromnym szoku i nie wiedziala co robi, bo jesli zrobila to z premedytacją to chyba znak ze juz sie zaczyna koniec swiata ...

Rozwiń ;/ mq (94.42.85.xxx) 04.02.12, 11:02
Rozwiń lewackie larum old-school cathol (195.66.98.xxx) 04.02.12, 11:11
Rozwiń odpowiedź old-school cathol (195.66.98.xxx) 04.02.12, 11:17
Rozwiń Róża NN. (77.114.73.xxx) 04.02.12, 11:19
Rozwiń __ muff (89.72.25.xxx) 04.02.12, 11:25
Rozwiń __ muff (89.72.25.xxx) 04.02.12, 11:26
Rozwiń cwelu moher (195.66.98.xxx) 04.02.12, 11:32
Rozwiń lewackie larum moher w gościnie (195.66.98.xxx) 04.02.12, 11:42
Rozwiń tak to prawda vvvvvvvvvvvvvvvvvvvvvv (87.239.240.xxx) 04.02.12, 12:07
Rozwiń oooo ! Kornelia (46.113.161.xxx) 04.02.12, 13:11
Rozwiń . ; ( Kornelia (46.113.161.xxx) 04.02.12, 13:13
Rozwiń opinia matki m.... (176.61.24.xxx) 04.02.12, 13:17
Rozwiń oko oko (178.42.242.xxx) 04.02.12, 17:21
Rozwiń ... POsłaniec (77.254.244.xxx) 05.02.12, 10:28
Rozwiń Pan Rutkowski wiedział gdzie leżą zwłoki Gabriel (79.184.184.xxx) 05.02.12, 13:42
Rozwiń Majkut się odezwał Gabriel (79.184.184.xxx) 05.02.12, 13:51
Rozwiń sprawa Magdy mumin (193.239.207.xxx) 09.02.12, 00:05

regulamin

Panie Komendancie
mm hahahahahahahahahahaah. to po co sie likwiduje posterunki do których przychodzi więcej petentów niż do komendy miejskiej/powiatowej. druga rzecz, po co sie je likwiduje skoro 100% opłat obciążone są gminy i miasta????? zasłaniacie się mobilnością, każdy dyżurny kmp/kpp ma wykaz funkcjonariuszy w służbie »

PANIE GENERALE
MAX- WYBORCA PIS NAPISZĘ TAK JAK ZA ROK ZOBACZĘ TYLU GENERAŁÓW DYWIZJI ILE JEST DYWIZJI TO POWIEM ZE WARTO BYŁO SIĘ PANU Z TYMI LUDZI ZADAWAĆ !!!- PAN TO CZYTAJĄC WIE PEWNIE CO MAM NA MYŚLI!! A CO DO WOJSKA ZAWODOWEGO TO WIE PAN DOBRZE JAK I JA ŻE NAS PODATNIKÓW CZĘSTO ZBYT CZĘSTO WOJSKO I NADZÓR CYWILNY OSZUKIWAŁO ! - ALE WIEM ZE TO NIE PANA WINA !! »

Statystyka skarg na błędy i wypadki medyczne;
MARKS Statystyka skarg na błędy i wypadki medyczne; postulowane zmiany prawa Przyjmuje się, iż w Polsce każdego roku wydarza się 20 - 30 tys. błędów i wypadków medycznych. W Polsce nie przeprowadzano badań tego problemu. Szacowaną liczbę 20 - 30 tys. przyjmuje się, jako wynik przeniesienia na populację 40 mln. danych z innych państw ( np. USA - Harvard Medical Practice Study ). Do teraz władze nie podjęły działań by zmniejszać skalę problemu czy pomagać poszkodowanym, którzy przeżyli błąd. Zamiast tego obowiązuje prawo, mające zniechęcić poszkodowanych do wnoszenia pozwów i ułatwia oddalanie ich roszczeń, by zamieść problem pod dywan;. Poniżej przedstawiamy analizę tego na co poszkodowani pacjenci wnoszą skargi, jak też opisujemy niezbędne działania dla zwiększenia bezpieczeństwa leczenia. Przedstawiamy też postulowane przez nas zmiany w systemie prawa. Dane te są wynikiem analizy kilkuset ( ok. 650 ) skarg poszkodowanych, wybranych losowo ze skarg ludzi zgłaszających się do Stowarzyszenia Primum Non Nocere. Po odrzuceniu ok. 23 % spraw które po wstępnej analizie wydawały się niewiarygodne, skargi podzielono na kategorie wedle typów zgłaszanych zdarzeń. Poniżej przedstawiamy częstość występowania tych typów zdarzeń wśród zgłaszanych skargach: - 37% skarg dotyczy porodu i tego, co stało się z matką lub dzieckiem; - 24% skarg dotyczy zakażeń wewnątrzszpitalnych, które czasem doprowadzają do sepsy - 9% skarg dotyczy zbagatelizowanie objawów rozpoczynającego się zawału mięśnia sercowego; - 8% skarg dotyczy operacji tarczycy i uszkodzenia nerwów krtaniowych, a czasem przytarczyc - 5% skarg dotyczy pozostawienia obcego ciała przy zabiegu chirurgicznym - 4% skarg dotyczy uszkodzenia stawów żuchwowo skroniowych przy protetyce stomatologicznej itd... Wymienione tu 6 kategorii zdarzeń obejmuje aż 87% skarg. Wynika z tego, że radykalne działania dla poprawy jakości świadczeń w tych sześciu dziedzinach pozwoliłyby na ograniczenie skali nieszczęść o cały rząd wielkości. W Polsce nie ma publicznego programu leczenia schorzeń jatrogennych. Za to poszkodowanych, którzy domagają się pomocy, odsyła się do sądów by tam dowodzili popełnienia błędu lekarskiego. Przy obowiązujących przepisach, często jest to tzw. "wsadzanie na minę". Ponieważ nie ma lex specjalis dotyczącego błędów i wypadków medycznych, obowiązują ogólne zasady prawa cywilnego. Poszkodowany ma obowiązek udowodnienia szpitalowi czy lekarzowi, że powstanie szkody jest zawinione. Niezależnie od tego, że szkoda istnieje, wszelkie wątpliwości dotyczące jej powstania są interpretowane na korzyść pozwanego, zgodnie z zasadą "niewinny póki winy mu się nie udowodni". Dla sądu dowodami są: dokumentacja medyczna w znacznej części sporządzona przez sprawcę, zeznania świadków najczęściej lekarzy z tego samego szpitala i opinia biegłych, kolegów po fachu sprawcy. Przy tych zasadach dowodzenia, pozwy są często oddalane przez sądy, bo: " mimo obiektywnego istnienia szkody, powodowi nie udało się jednoznacznie dowiść związku przyczynowego jej powstania z niewłaściwym leczeniem " ( lub b. podobnie). W takim postanowieniu sąd często obciąża okaleczonego pacjenta kosztami sądowymi i także zobowiązuje do zwrotu kosztów poniesionych przez pozwanego. Od ogólnych zasad dowodzenia prawa cywilnego, w wielu innych dziedzinach życia wprowadzane są odstępstwa przez tzw. lex specialis. I tak np: - Prawo prasowe powoduje, że to nie poszkodowany przez publikację ma "dowodzić, iż nie jest słoniem", lecz redakcja ma dowieść, że publikacja jest pomówieniem ( ciężar dowodu przeniesiony na sprawcę ); - Prawo pracy powoduje że to nie mniej zarabiająca kobieta ma dowodzić ze ma takie same prawa i kwalifikacje jak mężczyzna, lecz pracodawca powinien dowieść jej niższych kwalifikacji ( ciężar dowodu przeniesiony na sprawcę ); Takie umiejscowienie obowiązku przeprowadzania dowodu winy za spowodowanie szkody w prawie prasowym czy w prawie pracy wynika z norm współżycia społecznego. Stowarzyszenie Primum Non Nocere uważa, że podobnie do istniejącego prawa pracy czy prawa prasowego, należy wprowadzić odrębne przepisy ( lex specialis ) dotyczące błędów i wypadków medycznych: Ponieważ leczenie ma prowadzić do poprawy stanu zdrowia to w wypadku pojawienia się szkody w trakcie leczenia należy ciężar dowodowy rozłożyć na obie strony. Apelujemy o wprowadzenie zmian w postępowaniu sądowym, które spowodują, iż: 1. Po udowodnieniu przez poszkodowanego pojawienia się szkody: - pacjent powinien starać się udowodnić, iż naruszono procedury medyczne, co stanowi błąd; - pozwany lekarz lub szpital powinni starać się udowodnić, iż nie naruszono procedur medycznych, co znaczy, że szkoda wynika z komplikacji; Wydając wyrok, sąd powinien starać się ustalić czy nastąpiło naruszenie procedur i popełniono błąd, czy też procedur nie naruszono i szkoda jest wynikiem niezawinionej komplikacji. 2. W wypadku oddalenia pozwu, obciążać powoda kosztami sądowymi można byłoby tylko wtedy, gdy zostanie udowodnione, iż błąd nie został popełniony zaś pozew jest pomówieniem. Jeśli pozew zostaje oddalony, bo nie udaje się rozstrzygnąć czy szkoda wynika z błędu czy z komplikacji koszta sądowe nie powinny być zasądzane. Adam Sandauer Przewodniczący Stowarzyszenia Primum Non Nocere »

Brawo panie Duda
Renata NOBEL SIE W GROBIE PRZEWRACA SŁYSZĄC TEGO KRETYNA. »

Panie Gosiewskie
eetam Niezłe jaja! »

JUZ WRACA POKAZYWANIE WYKRZYWIONYCH TWARZY OPOZYCJI A PO ZAWSZE CACY !!!
deprewatorzy Troche było normalnie i media zaczeły wykonywac zadania jakie do nich naleza, ale to by było za dobrze za normalne w tym umeczonym kraju. Jeszcze ciała nie wystygły i nie pochowano wszystkicg a juz zaczyna sie propaganda i czarny PR na całego ! »

Sponsoring
StaN A już myślałem,że Adamowicz ze swoich prywatnych funduszy zasponsoruje ten film,przecież jest bogatym człowiekiem a swoją karierę zaczął od uwielbiania Wałęsy. »

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie PolskaTimes.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.