Menu Region

Wojna w Syrii. Opozycja zasiądzie jednak do rozmów...

Wojna w Syrii. Opozycja zasiądzie jednak do rozmów pokojowych

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Kazimierz Sikorski AIP

2Komentarze Prześlij Drukuj

(© sana via ap)

Główne syryjskie ugrupowanie opozycyjne oznajmiło, że weźmie udział w poniedziałkowej rundzie rozmów pokojowych dotyczących Syrii. Rozmowy odbędą się w Genewie. Przedstawiciele Wysokiego Komitetu Negocjacyjnego(HNC) dodali, iż nie będą stawiać żadnych warunków wstępnych.
Jest to kolejna szansa na wznowienie rozmów pokojowych w sprawie Syrii, gdyż ostatnia upadła na skutek twardej postawy reżimu syryjskiego wspieranego przez Rosję.

W oświadczeniu wydanym w sobotę przedstawiciele HNC wyjaśnili, iż chcą uczestniczyć w rozmowach pokojowych, by doprowadzić do zaprzestania krwawego konfliktu w Syrii środkami pokojowymi.

- Wiemy, że siły rządowe dokonują zbrodni i że szykują się do kolejnych ataków powietrznych i lądowych- oznajmił koordynator tego ugrupowania Riad Hijab. Dodał on, że jest jednak pilna potrzeba zaprzestania wojny w tym kraju.

Dodał on, że jego ugrupowanie będzie wywierać jak najsilniejsze naciski na prezydenta Asada, by w przyszłości przestał on pełnić jakąkolwiek polityczną rolę w Syrii.

W Syrii z nielicznymi incydentami obowiązuje między stronami konfliktu zawieszenie broni. Nie obejmuje ono dżihadystów z Państwa Islamskiego oraz organizacji sprzymierzonych z al.-Kaida.

Zdaniem Waszyngtonu tylko sporadycznie dochodzi do wznowienia walk i ostrzałów, generalnie rozejm jest przestrzegany. Podobnego zdania są Rosjanie, którzy w konflikcie syryjskim wspierają Asada i zamiast atakować pozycje Państwa Islamskiego skupili się na walce z powstańcami walczącymi przeciwko dyktatorowi. Pomoc Moskwy ocaliła Asada.

Krwawa wojna domowa, która toczyła się przez pięć lat w tym kraju pochłonęła ćwierć miliona ludzi, a kilka milionów opuściło domu uciekając między innymi do Turcji i innych państw regionu.
2

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Na początku był komunistyczny Wietnam. Później był atomowy Irak. Następnie był

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wielki faszystowski brat (gość)  •

terrorystyczny Afganistan, później komunistyczno-terrorystyczne Libia i Syria. Obecnie jankesom zostały Rosja, Iran i Korea. Jeśli tam uda się wywołać wojny domowe i zrównać wszystko z ziemią na globie zagości pokój, demokracja i szczęśliwość. No ale dla kogo wtedy będą produkować broń jankeskie koncerny? Oczywiście, że przeciwko marsjanom i kosmitom !!!!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Opozycja zasiądzie jednak do rozmów pokojowych ...... Czyżby cia znalazła sobie nowego wroga?

+2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cia może wszystko (gość)  •

Czy to ci sami opozycjoniści co mają na rękach krew kilkuset tysięcy swoich rodaków i wielomilionową emigrację?
Pomyśleć, że jeszcze 5 lat temu Syria czy Libia były najbardziej cywilizowanymi krajami Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu a Polacy mogli pozazdrościć im poziomu życia.

odpowiedzi (0)

skomentuj