Menu Region

Prawybory w USA. Superwtorek - głosować będą mieszkańcy 11...

Prawybory w USA. Superwtorek - głosować będą mieszkańcy 11 stanów

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Aleksandra Gersz AIP

Prześlij Drukuj

(© Gareth Patterson/AP Photo)

Dziś w USA tzw. Superwtorek, czyli prawybory prezydenckie w największej liczbie stanów jednocześnie. W tym roku mieszkańcy aż jedenastu stanów wybiorą swoich faworytów z Partii Republikańskiej i Demokratycznej. Faworytami są Donald Trump i Hillary Clinton.
W tegoroczny Superwtorek prawybory odbędą się w Alabamie, Arkansas, Kolorado, Georgii, Massachusetts, Minnesocie, Oklahomie, Tennessee, Teksasie, Vermoncie i Wirginii oraz na Terytorium Samoa Amerykańskiego na Oceanie Spokojnym. To pierwszy raz, kiedy jednocześnie zagłosują mieszkańcy więcej niż jednego stanu. Dotychczas prawybory przeprowadzono w Iowa, New Hampshire, Karolinie Południowej oraz Nevadzie.


OSTATNIE STARCIE PRZED "SUPERWTORKIEM". DONALD TRUMP, TED CRUZ I MARCO RUBIO DEBATOWALI W HOUSTON


Faworytami Republikanów i Demokratów są Donald Trump oraz Hillary Clinton. Kontrowersyjny miliarder, który zwyciężył już w trzech stanach, ma wg. sondażu CNN/ORC 49 proc. poparcia wśród republikańskich kandydatów. Z kolei senator z Florydy Marco Rubio otrzymał aż o 30 proc. głosów mniej. Z kolei w Teksasie faworytem jest tamtejszy senator Ted Cruz, który ma już na koncie zwycięstwo w pierwszych prawyborach w Iowa.

Wyścig Demokratów sprowadził się już tylko do dwóch kandydatów: Hillary Clinton, która zwyciężyła w trzech stanach, i Berniego Sandersa z jednym triumfem na koncie. Po sobotnim zwycięstwie w Karolinie Południowej była sekretarz stanu i Pierwsza Dama ma w sondażu CNN/ORC 55 proc. poparcia. Z kolei Sanders, niezależny senator z Vermontu o polskich korzeniach i socjalistycznych poglądach - 38 proc.

TRUMP I SANDERS ROZJECHALI RYWALI, AMERYKANIE CHCĄ GŁĘBOKICH ZMIAN


Walka w prawyborach toczy się o delegatów, którzy w lipcu pojawią się na konwentach obu partii i ostatecznie wybiorą swojego kandydata. Wybrani przez Demokratów i Republikanów politycy będą walczyć w kampanii wyborczej do 8 listopada, kiedy Amerykanie wybiorą nowego prezydenta. W superwtorek stawka toczy się aż o 661 delegatów dla Republikanów oraz 865 dla Demokratów - to blisko jedna czwarta ogólnej liczby delegatów, jaką można zdobyć.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się