Menu Region

Nadia Sawczenko skazana na 22 lata więzienia

Nadia Sawczenko skazana na 22 lata więzienia

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Sylwia Arlak, Kazimierz Sikorski AIP

7Komentarzy Prześlij Drukuj
Nadia Sawczenko Nadia Sawczenko

Nadia Sawczenko (© APTN via AP)

Niespodzianki nie było, rosyjski sąd podzielił argumenty prokuratora i wymierzył we wtorek Nadii Sawczenko, ukraińskiej pilotce 22 lata więzienia. To kara za rzekomy udział w zabójstwie dwóch rosyjskich dziennikarzy w rejonie Ługańska na Ukrainie.
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że Kijów jest gotowy wymienić kobietę na dwóch żołnierzy GRU.
Odczytywanie wyroku na „Nadzieję Ukrainy”, jak nazywają Sawczenko jej rodacy rozpoczęło się już w poniedziałek. Po ośmiu godzinach sędzia uznał, że ogłoszenie wysokości kary (co do winy Ukrainki nie miał on od początku wątpliwości) odłoży do wtorku. Termin odbywania kary ma być liczony od dnia zatrzymania Sawczenko, tj. od 23 czerwca 2014 roku.

Zdaniem sędziów zebrane przez Komitet Śledczy Rosji dowody były obiektywne, rzetelne i obaliły wersję o niewinności Sawczenko. Sąd nie dał wiary ani słowom Sawczenko, ani jej obrońców. Przekonywali oni, że Ukrainka nie mogła, jak głosił akt oskarżenia, naprowadzać ognia artyleryjskiego na pozycje, w których przebywali rosyjscy dziennikarze, bo w tym czasie była ona już w... Rosji. Porwali ją separatyści sprzyjający Moskwie i jej posłuszni. Od początku światowa opinia publiczna nie miała wątpliwości, że jest to proces polityczny, chodziło o ukaranie.

Sawczenko, która porzuciła swoją wielką pasję, czyli latanie, zrezygnowała też z kariery polityka i pojechała na wschód Ukrainy, by bronić swojej ojczyzny przed rosyjskimi agresorami. Stała się symbolem ukraińskiego oporu i niezłomności, dlatego rosyjski sąd tak surowo ją potraktował. Przed końcem procesu pojawiły się prasowe doniesienia o możliwości uwolnienia Sawczenko w zamian na przykład za wydanie przez stronę ukraińską przetrzymywanych żołnierzy rosyjskich.

Pilotka nie zamierza składać apelacji. Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podkreślał, że Kijów może wymienić Sawczenko na dwóch żołnierzy GRU, którzy zostali zatrzymani na Ukrainie. Sierżant Aleksandr Aleksandrow i kapitan Jewgienij Jerofiejew przebywają aktualnie w kijowskim areszcie, grozi im dożywocie. Na słowa ukraińskiego lidera, szybko zareagowała strona rosyjska. Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow stwierdził, że strona rosyjska będzie działać w ścisłej zgodzie z prawem narodowym. – W pozostałych kwestiach decyzję może podjąć tylko prezydent. Jaką, na razie nie mogę powiedzieć – oznajmił Pieskow.
7

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

POLSKA I UKRAINA - razem

0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Janek (gość)  •

Po co patrzyć osobno w smutną przeszłość jak można patrzeć i budować razem wspólną przyszłość!
PO CHRZEŚCIJAŃSKU WYBACZAMY I RAZEM BUDUJEMY! DWA SŁOWIAŃSKIE NARODY MUSZĄ SIĘ TRZYMAĆ RAZEM BO DOOKOŁA ROBI SIĘ CORAZ WIĘCEJ WSPÓLNYCH WROGÓW!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ślązok z wyboru.

+2 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Macisław Płatow (gość)  •

Była ZBRODNIA,jest Kara.Sąd Rosji był miłosierny,Dożywocie to adekwatna kara ,dla najemników.

skomentuj

A ja pamiętam Katyń, sybir i kajdany na polskich rękach!

+1 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ORZEŁ BIAŁY (gość)  •

Jeszcze wam się nie znudziło ujadanie ruskie przydupasy. Wracać do moskiewskiej budy i siedzieć tam cicho.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Banderowczyni,pamietamy Wołyń

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pamiętamy (gość)  •

za mało dostała tylko sybir i kajdany

skomentuj

A ja pamiętam Katyń, sybir i kajdany na polskich rękach!

+2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ORZEŁ BIAŁY (gość)  •

Jeszcze wam się nie znudziło ujadanie ruskie przydupasy. Wracać do moskiewskiej budy i siedzieć tam cicho.

odpowiedzi (0)

skomentuj

precz z UPA

+4 / -3

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

*** (gość)  •

TYPOWA BOJOWNICZKA BANDERY - HARDA, BEZWZGLĘDNA, BEZMÓZGOWA WYKONAWCZYNI ROZKAZÓW, SZKODA, ŻE NIE DOSTAŁA CZAPY.

skomentuj

A ja pamiętam Katyń, sybir i kajdany na polskich rękach!

+1 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ORZEŁ BIAŁY (gość)  •

Jeszcze wam się nie znudziło ujadanie ruskie przydupasy. Wracać do moskiewskiej budy i siedzieć tam cicho.

odpowiedzi (0)

skomentuj