czwartek 09 września 2010 r. imieniny obchodzą: Aldona, Piotr, Sergiusz

Polska » Fakty » Świat » Artykuł

Zabijają cywilów, Pakistan sprzyja talibom, a broń wciąż płynie z Iranu

Zabijają cywilów, Pakistan sprzyja talibom, a broń wciąż płynie z Iranu

(© AP)

Polska

2010-07-26 21:30:30, aktualizacja: 2010-07-26 21:34:14

Żołnierze sił koalicyjnych w Afganistanie strzelają do niewinnych cywilów, od ich kul padają nieuzbrojeni kierowcy i motocykliści, którzy brani są za zamachowców-samobójców.Wiele takich omyłkowych ataków tuszowano, jak wynika z dokumentów ujawnionych przez Wikileaks, które ukazują inny obraz wojny w Afganistanie od tego przedstawianego przez dowództwo sił NATO w tym kraju.

Najbardziej bolesne są te omyłkowe ataki na cywilów. Jak ten sił francuskich w 2008 r., kiedy to ostrzelano autobus z dziećmi. Cud, że skończyło się tylko na ośmiu rannych. Ale w podobnym ataku wojsk amerykańskiego patrolu na autobus zabito lub raniono 15 osób.
W zachodnich stolicach wrzenie z powodu ujawnienia prawdziwego obrazu wojny w Afganistanie
Pod koniec 2007 r. czterech
brytyjskich żołnierzy w przypadkowej strzelaninie zabiło syna afgańskiego generała. Śledczy napisali, że nie można było dociec, co było przyczyną wymiany ognia. Nie znaleziono też winnych ataku na cywilów pod koniec roku 2008 w prowincji Helmand, która była wtedy pod opieką sił brytyjskich.

Komando zabójców

Ujawnione dokumenty odkrywają też istnienie specjalnego oddziału egzekucyjnego w amerykańskich siłach zbrojnych w Afganistanie. Jego działalność - jak sugeruje twórca Wikileaks - może podlegać śledztwu dotyczącemu popełniania zbrodni wojennych.

Specjalny oddział o nazwie Grupa Operacyjna 373 ma za zadanie ściganie i chwytanie lub zabijanie bez sądu wysokich funkcjonariuszy talibów lub Al-Kaidy. Na liście celów grupy 373 są ponad 2 tys. nazwisk. Wiele osób z listy zostało schwytanych i internowanych, jednak wiele innych zostało po prostu zabitych bez próby zatrzymania.

Co więcej, dokumenty ujawniają, że grupa 373 zabijała także przygodnych świadków, którzy nieopatrznie zaplątali się na teren jej działań: mężczyzn, kobiety, dzieci, a nawet afgańskich policjantów. Jedna z najbardziej wstrząsających akcji grupy dotyczy zabójstwa siedmiorga dzieci we wsi Nangar Khel tydzień po incydencie z policjantami. W wiosce miał się ukrywać inny lider talibów Abu Laith al-Libi. Uzbrojeni w nowoczesną wyrzutnię rakiet umieszczoną na małym pojeździe amerykańscy żołnierze wystrzelili pięć rakiet w kierunku wioski. Potem dotarli do zabudowań i stwierdzili, że zabili sześciu talibów oraz siedmioro dzieci, które przebywały w szkole przy meczecie - madrasie.
strona: 1 z 3 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (1)

Sonda

Czy niebawem dojdzie do rozłamu w PiS?

Reklama

Polska»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy