Menu Region

Gry polityczne wokół Planu Morawieckiego. Ministrowie nie...

Gry polityczne wokół Planu Morawieckiego. Ministrowie nie zgadzają się na fuzję instytucji w PFR

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Agaton Koziński

1Komentarz Prześlij Drukuj
Wicepremier Mateusz Morawiecki zaprezentował plan rozwoju Polski Wicepremier Mateusz Morawiecki zaprezentował plan rozwoju Polski

Wicepremier Mateusz Morawiecki zaprezentował plan rozwoju Polski (© Fot. Piotr Smoliński)

Ledwo Plan Morawieckiego został odpalony, a już staje się elementem rozgrywki politycznej wewnątrz rządu. Największy opór przeciw niemu jest ze strony ministrów finansów i skarbu.
Dzień, w którym przedstawiono Plan Morawieckiego, idealnie pokazał największe zagrożenie dla niego. We wtorek o godz. 14.30 Beata Szydło i Mateusz Morawiecki pojawili się w sali konferencyjnej na czwartym piętrze budynku KPRM i tam przed zebranymi dziennikarzami zaprezentowali główne założenia „Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju”. Zainteresowanie było bardzo duże. Już we wtorek rano szczegóły tej koncepcji gościły na czołówkach większości dzienników, od rana mówiły o nich serwisy informacyjne kolejnych stacji radiowych i telewizyjnych.
Na konferencję przyszedł tłum dziennikarzy, telewizje informacyjne dawały relacje live. Po jego zakończeniu w mediach elektronicznych aż kipiało od komentarzy. W skrócie: działo się dokładnie to, co obserwujemy za każdym razem, gdy mamy do czynienia z wydarzeniem dnia.


Źródło: TVN24/x-news


Ale jako news dnia temat nie dotrwał nawet do godziny 19, kiedy zaczynają się serwisy informacyjne najważniejszych stacji telewizyjnych. Dwie godziny wcześniej po raz pierwszy pojawiła się wiadomość, że do IPN-u przyszła Maria Kiszczak, wdowa po byłym szefie SB, gdzie pokazała pierwszą stronę teczki osoby o kryptonimie „Bolek”. To wystarczyło, żeby natychmiast wszystkie inne tematy znikły. Kwestia ukrytych w willi Kiszczaka akt Lecha Wałęsy natychmiast przykryła wszystkie inne, stając się nie tylko wydarzeniem dnia, ale newsem tygodnia, a pewnie nawet wiadomością, która ustawi sposób mówienia o polityce na najbliższe lata. Plan Morawieckiego przy takiej konkurencji nie miał szans szerzej zaistnieć.

PLAN MORAWIECKIEGO | BILION ZŁOTYCH NA ZBUDOWANIE DOBROBYTU POLAKÓW. ZNAMY SZCZEGÓŁY


Polityka przemieliła Plan Morawieckiego w mediach, polityka może go także przemielić także wtedy, gdy zacznie się jego realizacja. Ale też jego autor zdaje się mieć tego pełną świadomość - dlatego robi wszystko, by mieć za sobą poparcie polityczne.
Polski Fundusz Rozwoju to serce Planu Morawieckiego. Wokół niego też jest najwięcej napięć politycznych
Wtorkowa prezentacja raportu była poprzedzona długim maratonem przygotowań. I nie chodzi tu nawet o samą pracę nad merytoryczną stroną dokumentu - bardziej nad tym, żeby nad planem został roztoczony solidny parasol. Dlatego też wicepremier spotykał się z czołowymi politykami obozu, który popiera jego rząd i osobiście tłumaczył im filozofię, jaka za opracowaną przez niego koncepcją stoi. Dodatkowo jego wiceministrowie jeździli do kolejnych resortów, by na miejscu móc przegadać założenia koncepcji i ewentualnie usłyszeć uwagi z ich strony. Wielu ministrów zresztą z możliwości nanoszenia poprawek korzystało, na przykład minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel przewalczył dopisanie do jednego z elementów „Pięciu filarów rozwoju gospodarczego Polski” punktu o tym, że należy stworzyć pakt dla obszarów wiejskich.

Mateusz Morawiecki, aby lobbować za swoim planem, pojechał do Wigier, gdzie tydzień temu odbyło się wyjazdowe posiedzenie klubu parlamentarnego PiS i tam posłom oraz senatorom opowiadał o swoim pomyśle. Do Wigier nie dojechał Jarosław Kaczyński, ale z nim wicepremier spotkał się kilka dni wcześniej i szczegółowo opowiedział mu o swoich założeniach. - Prezesowi bardzo się spodobała cała koncepcja - tę opinię usłyszałem od trzech ważnych osób ekipy rządzącej, dwóch z rządu i jednej z parlamentu.

WYWIAD | JUSTIN YIFU LIN: POLSKA POWINNA ZAINWESTOWAĆ W KILKA KLUCZOWYCH DZIEDZIN PRZEMYSŁU


Swoją drogą dla Kaczyńskiego ten plan zaskoczeniem nie był. Jego zrębem został napisany jeszcze w 2014 r. program wyborczy PiS, którego część gospodarczą Mateusz Morawiecki współtworzył (choć wtedy było to otoczenie wielką tajemnicą). Kolejnym dużym krokiem w kierunku jego napisania, był kongres PiS, który w lipcu 2015 r. odbył się w Katowicach. Po nim, jak słyszę z okolic kancelarii premiera, rozpoczęła się bliska współpraca Morawieckiego z Piotrem Glińskim i Jarosławem Gowinem przy tworzeniu najważniejszych tez tej koncepcji. Jej ostateczną wersję mieliśmy okazję poznać w ten wtorek.
1 »
1

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Censorship

+3 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bye (gość)  •

Obviously critical English language comments aren't welcome here.

odpowiedzi (0)

skomentuj