Po niemiecku, angielsku, czesku i rosyjsku - m.in. w takich językach pasażerowie krakowskiego tramwaju linii 22 czytali w poniedziałek na głos literaturę. Akcja była gestem solidarności z profesorem Uniwersytetu Warszawskiego, który został pobity za to, że mówił w tramwaju po niemiecku. Wróć do artykułu