Zabił matkę, wiceszefową krakowskiej prokuratury. Jest akt...

    Zabił matkę, wiceszefową krakowskiej prokuratury. Jest akt oskarżenia

    Artur Drożdżak

    Aktualizacja:

    Gazeta Krakowska

    Zabił matkę, wiceszefową krakowskiej prokuratury. Jest akt oskarżenia
    Do krakowskiego sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Przemysławowi J. o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej matki.
    Zabił matkę, wiceszefową krakowskiej prokuratury. Jest akt oskarżenia
    Sprawa była bardzo głośna, bo ofiarą zbrodni padła Anna J., zastępca szefa Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Śledztwo początkowo prowadzili miejscowi śledczy, ale potem zostało przekazane do Prokuratury Okręgowej w Katowicach i to ona właśnie je zamknęła, kierując akta do krakowskiego sądu.
    14 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Polski

    Nocny pościg ulicami Krakowa: Przemysław J. spowodował kilka stłuczek, sterroryzował kierowcę, ukradł auto, rozbił się na ścianie budynku. Dalej uciekał

    Kraków. Zabójstwo prokurator Anny Jedynak. Syn od lat leczył się na depresję?

    Link do głównego zdjęcia

    Tymi drzwiami wymknął się Przemysław J. Z okien dyżurki widział go ochroniarz, który zawiadomił policję. ©fot. Piotr Idem


    Z naszych informacji wynika, że z orzekania na procesie wyłączył się jeden sędzia, który znał zamordowaną. Wyznaczono kolejnego referenta. Na razie nie ma terminu pierwszej rozprawy.

    Do 9 grudnia tego roku przedłużono areszt tymczasowy dla Przemysława J. Oskarżony ma aż trzech obrońców, jednym z nich jest mecenas Jan Olszewski, który wcześniej reprezentował przed sądem reżysera Romana Polańskiego. Ostatnio podjął się obrony aresztowanego Krzysztofa S., prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który ma poważne zarzuty korupcyjne i udziału z zorganizowanej grupie przestępczej.

    Przemysławowi J. za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi co najmniej 12 lat więzienia lub kara dożywocia. Z opinii biegłych psychiatrów wynika, że był w pełni poczytalny w chwili zdarzenia.

    27-letni absolwent informatyki mieszkał z matką po rozwodzie swoich rodziców. Jego ojciec również jest prawnikiem i prowadzi kancelarię prawną w centrum Krakowa.
    42 zdjęcia
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Polski

    Oto najbardziej poszukiwani przez małopolską policję [LISTY GOŃCZE]

    Oto najbardziej poszukiwani przez małopolską policję [LISTY GOŃCZE]

    Link do głównego zdjęcia

    ©Małopolska Policja


    Z ustaleń śledczych wynika, że w dniu tragedii - 9 stycznia zeszłego roku Przemysław J. wrócił z imprezy do domu przy ul. Bociana i wtedy doszło do gwałtownej kłótni z 52-letnią matką. Zadał Annie J. kilkadziesiąt ciosów nożem. Po dokonaniu zabójstwa wyszedł z mieszkania i uderzył nożem ochroniarza w budynku, który zwrócił uwagę na zakrwawionego młodego mężczyznę. Na szczęście dla siebie Paweł C. zdołał się zasłonić i ostrze zamiast w głowę lub szyję trafiło go w ramię.

    Podczas ucieczki z miejsca przestępstwa Przemysław J. kierował najpierw volvo, a następnie przesiadł się do innego samochodu. Wcześniej użył miotacza gazu i zmusił kierowcę Wiesława M. do opuszczenia swojego pojazdu. Sam usiadł za kółkiem i kontynuował ucieczkę po ulicach Krakowa.

    Prowadząc samochody był w stanie nietrzeźwym i dlatego dostał czwarty prokuratorski zarzut: jazdy pod wpływem alkoholu. Po zatrzymaniu przez policję okazało się, że miał 1,2 promila we krwi.

    Śledczy z Katowic nie ujawniają treści wyjaśnień oskarżonego i tego, czy przyznaje się do winy.




    WIDEO: Poszukiwani przez policję z Małopolski

    Źródło: Gazeta Krakowska

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      POLAKI

      POLKA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      POLICJA W POLSCE BEZKARNIE SOBIE MORDUJE LUDZI---WIEMY DOBRZE TO!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trwało długo

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Trwało długo, bo nikt się nie chciał narażać. Zatrzymany powoływał się na matkę pracującą w prokuraturze ;)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po co?

      ola (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Po co puszczacie tego pseudopolicjanta przy okazji?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kasta

      Rudy z Budy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Oliwa nie zywa ale zawsze sprawiedliwa......moge tylko sie domyslac ile zlego uczynila ta przedstawicielka lepszej kasty..... .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mają temp w prokuraturze

      Miś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Szybcy jak błyskawica

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zawiasy

      mm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      zawiasy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      9 stycznia zeszłego roku... kolejna błyskawiczna sprawiedliwość

      abcd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      w wykonaniu doskonałej kasty. No ale przecież sprawa jest niezwykle skomplikowana - przecież każdemu może zdarzyć się zadźgać mamusię a potem użyć miotacza gazu i ukraść auto. No przecież. Ten...rozwiń całość

      w wykonaniu doskonałej kasty. No ale przecież sprawa jest niezwykle skomplikowana - przecież każdemu może zdarzyć się zadźgać mamusię a potem użyć miotacza gazu i ukraść auto. No przecież. Ten wymiar "sprawiedliwości" jest cały do wymiany, jak pis wyp...li ich na pysk to mają mój głos. Tak dalej być nie może.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Nie przegap

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama