Menu Region

#UłaskawićMarcina. Protest pod Pałacem Prezydenckim....

#UłaskawićMarcina. Protest pod Pałacem Prezydenckim. Domagają się ułaskawienia Marcina Falkowskiego

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Polska

Olga Pabjan, Maciej Deja, Tomasz Dereszyński AIP

Prześlij Drukuj
Kilkadziesiąt osób, w tym przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego wzięło udział we wtorkowym proteście pod Pałacem Prezydenckim. Zebrani domagali się od prezydenta Andrzeja Dudy ułaskawienia Marcina Falkowskiego, skazanego na pół roku więzienia za rzekome naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. – Jeśli nie będzie efektu, będziemy kontynuować akcję i protesty – zapowiadał Krzysztof Bosak, były szef Młodzieży Wszechpolskiej i poseł na Sejm V kadencji.
Jak relacjonuje Bosak w rozmowie z AIP, protest, w którym wzięło udział kilkadziesiąt osób, przebiegł pokojowo. – Było sporo przemówień, tłumaczyliśmy sytuację prawną Marcina, prawnik informował o przygotowanej kasacji wyroku, przemawiała pani Małgorzata, która była świadkiem wydarzenia. Głos zabierali również przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej i Ruchu Narodowego – powiedział działacz związany obecnie z drugą z wymienionych organizacji.


Bosak przypominał, że w poniedziałek na konferencji prasowej apelował o spotkanie z przedstawicielami prezydenta w sprawie Marcina Falkowskiego, zdaniem protestujących niesłusznie skazanego za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza policji. – Kancelaria Prezydenta zna tę sprawę, ale póki co jej nie komentuje. Chcemy im przedstawić żywego człowieka, by nie oceniali go oni wyłącznie z relacji medialnych i dokumentów od prawnika – tłumaczył Bosak.

W poniedziałek, w związku z napływem protestów ze strony obywateli dotyczącymi sprawy Marcina Falkowskiego, Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zdecydował z urzędu wstrzymać wykonanie kary pozbawienia wolności do czasu zbadania zasadności złożenia wniosku o ułaskawienie. W tym celu wystąpił do właściwego sądu o przekazanie akt sprawy.

Falkowski 16 czerwca 2014 r. wziął udział w manifestacji będącej wyrazem protestu wobec upublicznionych nagrań z tzw. „afery taśmowej”. Gdy władze państwowe uznały ją za nielegalną z uwagi na spontaniczny charakter, policja zablokowała pochód zgromadzenia, napierając na tłum przy użyciu siły fizycznej. Z relacji świadków wynika, że w pewnym momencie agresja funkcjonariuszy została skierowana na Falkowskiego. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na komisariat, gdzie postawiono mu zarzuty. W wrześniu 2015 roku sąd, mimo niespójnych i nieprecyzyjnych zeznań świadków skazał go na 6 miesięcy pozbawienia wolności. – Skazano mnie na podstawie zeznań trzech policjantów, którzy na rozprawie nie potrafili podać dokładnego czasu i miejsca zajścia – komentował wyrok Falkowski. Jego adwokat wystosował prośbę do prezydenta Andrzeja Dudy o wstawienie się za oskarżonym i zastosowanie prawa łaski wobec swojego klienta.
 

Komentarze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się