Kopalnia Zofiówka Jastrzębie: Ratownicy otrzymali sygnał z lamp górniczych. Co nagrała kamera? ZDJĘCIA Z DOŁU

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Kopalnia Zofiówka: akcja ratownicza
Kopalnia Zofiówka: akcja ratownicza BW
Kopalnia Zofiówka Jastrzębie: akcja ratownicza trwa. Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Daniel Ozon, potwierdził nasze poranne doniesienia o tym, że ratownicy otrzymali sygnały z lamp górniczych pod ziemią. - Docierają do nas sygnały, zlokalizowaliśmy dwie lampy z tą samą częstotliwością i wiemy, że były one przypisane do dwóch konkretnych górników - mówił prezes Ozon. Trwa ekstremalnie trudna akcja ratownicza w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju.

Dzisiaj, 8 maja, o godz. 10.00 w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju rozpoczęła się kolejna konferencja prasowa w sprawie akcji ratowniczej, prowadzonej w kopalni po sobotnim wstrząsie. Wciąż nie wiadomo, gdzie dokładnie znajdują się trzej uwięzieni 900 metrów pod ziemią górnicy, ale prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, Daniel Ozon, potwierdził nasze poranne informacje dotyczące lamp górniczych, których sygnały dotarły do ratowników.

- Docierają do nas sygnały, zlokalizowaliśmy prawdopodobnie dwie lampy z tą samą częstotliwością i wiemy, że były one przypisane do dwóch konkretnych górników - mówi prezes JSW, Daniel Ozon. - Do każdego górnika, który zjeżdża na dół, jest przypisana lampa górnicza. Mają one w sobie zatopione nadajniki, o różnej częstotliwości. Stąd wiadomo, do kogo konkretnie należały lampy i wiadomo, że należały do górników, którzy są pod ziemią - dodawał wiceprezes ds. technicznych, Tomasz Śledź.

NA ŻYWO: Kopalnia Zofiówka Jastrzębie: Jest sygnał z dwóch lamp górniczych. Ratownicy w nocy pokonali kolejne 25 metrów chodnika

Sygnały docierają z różnych stron, mogą być też zakłócane przez elementy obudowy, które znajdują się w zawalonym chodniku. Ratownicy próbują sprawdzić wszelkie te kierunku.

Aktualnie na miejscu pracuje 15 zastępów ratowników, po pięć osób w jednej ekipie. W ciągu całej doby pracować w akcji ratowniczej ma łącznie 40 zastępów.

Jakie nastąpiły postępy w akcji? Ratownicy pokonali przez noc około 25 metrów. Napotkali na duże utrudnienia, musieli wycinać pewne elementy konstrukcyjne, które znajdują się w chodniku. Warunki są ekstremalnie trudne: trzeba przerzucać rumowisko rękami, bo istnieje ryzyko wybuchu metanu. W niektórych odcinkach jego stężenie wynosi ponad 20 procent. Na szczęście są też odcinki, gdzie to stężenie jest o wiele mniejsze.

- Tylko sprzęt hydrauliczny, który nie iskrzy może być stosowany w niektórych miejscach ze względu na zbyt wysokie stężenie metanu - mówi prezes JSW, Daniel Ozon.

Prezydent Andrzej Duda w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju: Żyjemy nadzieją

Wstrząs w Jastrzębiu: Prezydent Andrzej Duda w kopalni Zofió...

W jednym odcinku ratownikom zostało około 50-60 metrów zawalonego chodnika do pokonania. Ratownicy muszą trzymać przed sobą lub za sobą aparaty, nie są w stanie mieć ich na sobie ze względu na złe warunki, jakie panują pod ziemią. Jednocześnie dostarczana jest możliwie największa ilość powietrza do rejonów, w których mogą znajdować się uwięzieni górnicy. Tak, by dostarczyć im tlen.

Jastrzębie-Zdrój odwołuje imprezy po tragedii w Zofiówce. Po śmierci górników nikt w mieście nie ma nastroju do zabawy

- Bardzo ważne jest dla nas także wsparcie, które otrzymujemy z całej Polski. Za to serdecznie dziękujemy - mówił prezes Daniel Ozon. Kolejna istotna informacja jest taka, że ruch wydobywczy w kopalni Zofiówka nadal jest wstrzymany. Pracownicy będą oddelegowani do innych zadań niż zwykle.

Jeszcze nie wiadomo, jakie są wyniki sekcji zwłok i badań DNA dwóch zmarłych górników, których odnaleziono w niedzielę. - To może potrwać nawet kilka dni. Robimy wszystko, by ten czas zmniejszyć - mówił Ozon.

W trakcie konferencji pojawiła się też informacja od Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN dotycząca zgody na przełożenie meczu piłkarskiego GKS Jastrzębie z Siarką Tarnobrzeg. To efekt prośby GKS-u o przełożenie spotkania ze względu na akcję ratowniczą w kopalni Zofiówka.

Akcja ratownicza w ekstremalnie trudnych warunkach trwa. Kolejne informacje pojawią się dopiero około godziny 18-19.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Zwolnienia grupowe w Polsce. Ekspert uspokaja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
awa
Proszę Pana Boga, za wstawiennictwem Bogarodzicy i św Barbary, żeby dał siły i pomógł Ratownikom wybrać właściwą drogę, a uwięzionym Górnikom siły i nadzieję, żeby wytrwać tyle ile trzeba, aż dotrą do nich ich koledzy po fachu, Ratownicy.
a
awa
Proszę Pana Boga, za wstawiennictwem Bogarodzicy i św Barbary, żeby dał siły i pomógł Ratownikom wybrać właściwą drogę, a uwięzionym Górnikom siły i nadzieję, żeby wytrwać tyle ile trzeba, aż dotrą do nich ich koledzy po fachu, Ratownicy.
l
lucyper
Albo lampy albo ratownicy
p
piopio
a nasz maliniak jak zwykle lansuje się na ludzkim nieszczęściu ,a tam gdzie trzeba gębę otworzyć siedzi cicho
w
wojas
Co z Ciebie za cham,widać że sądzisz według Siebie.Ja jestem Ślązakiem z dziada ,pradziada i też górnikiem i dziękuję i Premierowi i Prezydentowi za to,że do nas na Śląsk przyjechali.Górnikom którzy przeżyli też było miło z tego powodu,a myślę że i rodziny tych których jeszcze szukają mają większą pewność że wszystko co tylko możliwe zostanie zrobione po takiej wizycie.
G
Gość
W roku 2017 odnotowano ponad 32,5 tys. wypadków na drogach, w których zginęło ponad 2,8 tys. osób, a ok. 39 tys. było rannych.
A który z warszawskich VIP-ów pofatygował się na miejsce wypadku, do szpitala, czy do kostnicy?
Czy bełkot polityków dotyczy stricte katastrofy? Gdy słyszałem ostatnio jednego takiego z krzywym ryjem, który popisywał się swoją "wiedzą techniczną" pomimo, że jest z wykształcenia filozofem historycznym to myślałem, że rzygnę.
Nie komentowałbym tego, gdyby z warszawki przesłano kondolencje i gwarancje opieki dla rodzin ofiar. No cóż nie każdy popiera propagandową politykę popisowską. Nie każdemu można naszczać na gębę a on będzie twierdził że to ciepły deszczyk z nieba.
t
trudna język
To ci prawdziwy cud Barbórki albo Skarbnika: jeden sygnał z kilku lamp górniczych.
o
orzech
W obliczu takie katastrofy nawiązywać do dalekich jeszcze wyborów.
G
Gość
Nie byłoby pretekstu do organizowania co kilka godzin konferencji prasowych i wystąpień specjalistów od górnictwa w Warszawie: Dudy, Morawieckiego, Szydło i innych.
K
Kopalnia
Szkoda mi tych ludzi oraz ich rodzin ,ale watpie ze oni jeszcze zyja po tylu dniach ..
Wróć na i.pl Portal i.pl